"AMIRI" tekst piosenki
"AMIRI"
Nie słyszę co tam bredzisz, zarobiony jestem też w chuj
Kalifornii smak, palę bananowy backwood
Lubię MMA i napisać kilka wersów
Centrum W-WA, miasto seksu i biznesu
Więcej niż ty w miesiąc moje Porsche Cayenne spala mi
Nie mogę prowadzić go, bo nie raz byłem karany
Podjeżdża mój szofer, wożę się jak książę Angoli
Kiedyś byłem skromny, ale nie oszukam swojej krwi
Urodziło mi się dziecko, później zarobiłem pierwszy hajs
Dalej puchnie konto, a mówili mi, że tracę czas
Odpalam mikrofon, wchodzę do kabiny, robię rap
Poświęciłem wszystko, to jak hazard, stawiam dobę kart
Ej, ej, skarbówka patrzy mi na ręce, bo kwoty na fakturach często przekraczają sześć zer
Nigdy w siebie nie zwątpiłem, wyjebane mam na rentę
Wydam ile zarobiłem, jeszcze zarobimy więcej
Ej, ej, skarbówka patrzy mi na ręce, bo kwoty na fakturach często przekraczają sześć zer
Nigdy w siebie nie zwątpiłem, wyjebane mam na rentę
Wydam ile zarobiłem, jeszcze zarobimy więcej
Kradzież, narkotyki, bójki 24 na 7 tu
Miasto nocą nie śpi, nie brakuje najebanych suk
Za dużo pretensji, jak brakuje hajsu - dupę rusz
Wyrosłem w agresji, zamiast słów wybieram szybki ruch
Nie było pieniędzy, brałem większą ilość w kredo i
Szybko to goniłem, bo nie lubię żyć na krzywy ryj
Wiedziałem kiedy przestać, zanim pały wpadną z rana mi
Wróciłem do muzyki jak na trening, nie narkotyki
Bomba na siłowni, braciak ma nabity karabin
Bez walenia prochów, sport to zdrowie, mordo, follow me
Od rogu do rogu, wszędzie podglądają kamery
Wchodzę do budynku i wychodzę cały w Amiri
Ej, ej, skarbówka patrzy mi na ręce, bo kwoty na fakturach często przekraczają sześć zer
Nigdy w siebie nie zwątpiłem, wyjebane mam na rentę
Wydam ile zarobiłem, jeszcze zarobimy więcej
Ej, ej, skarbówka patrzy mi na ręce, bo kwoty na fakturach często przekraczają sześć zer
Nigdy w siebie nie zwątpiłem, wyjebane mam na rentę
Wydam ile zarobiłem, jeszcze zarobimy więcej
Amiri, Amiri, Amiri, Amiri, Amiri
Ty zamawiasz dobre podróbki, u mnie wszystko legit
Amiri, Amiri, Amiri, Amiri, Amiri
Wchodzę do Vitka- i wychodzę cały w Amiri
Amiri, Amiri, Amiri, Amiri, Amiri
Ty zamawiasz dobre podróbki, u mnie wszystko legit
Amiri, Amiri, Amiri, Amiri, Amiri
Wchodzę do Vitka- i wychodzę cały w Amiri
- AZLyrics
- A
- Alberto Lyrics
You May Also Like
Gedz - "Kosmita" Real quick
Mówią, że styl, mówili, że wstyd (mówili, że wstyd)
Nie pasi ci coś to chuj ci w ryj (chuj ci w ryj)
Jestem kosmitą (uuu) i lecę z tym
Kiedyś jak Danny Devito, dziś jak Shaquille O'Neal...
rów babicze - "ACHTUNG" Achtung, Scheiße, cztery kurwy na pralce
Anus gut, guten schwanz, ale nie pokazuj palcem
Premium, Brazzers, cztery konta w Raiffeisen
Chuj, że puste, zaraz będą pełne, Ty możesz mi ssać Wenzel
Alo,...
Malik Montana - "Aha" (Aha, aha, aha, aha)
Co mi chcesz powiedzieć, kurwa, co mi chcesz pokazać?
(Aha, aha, aha, aha)
Chcesz coś udowodnić to pod sprzętem dawaj, yalla
(Aha, aha, aha, aha)
Co mi chcesz powiedzieć, kurwa,...
Waima - "Sam" Neon oświetla lożę, siedzę pośród czterech dam
Na koniec dnia i tak zostanę pośród czterech ścian
I nie raz już słyszałem, że to ja jestem "The One"
Nikt nie zrobi tego lepiej so I get it done
Wciąż...
Mata - "BLOK" Mam wyjebane, siedzę z ziomalami, no i palę trawę
Rozumiem, że masz na ósmą do pracy
Bo sam kiedyś też przed południem wstawałem
A dzisiaj się bawię i wcale nie tak głośno nawet
Najlepsi ziomale,...