"Karabin" tekst piosenki

"Karabin"
(feat. Josef Bratan)

(Pow pow pow, ej, mike odpalony)

Chcę torbę pełną pieniędzy i nie mieć za nią wyroku
Nigdy nie wrócę do nędzy życzę ziomalom z bloków
Od bloku do bloku jak towar wszędzie kamery na rogu
Gasi pragnienie jak browar psy chcą nas aresztować
Niedostosowani do prawa na mordzie balaclava, wydziabane całe są ciała
Jazda jak karawan, wypierdalaj ode mnie z dala jak jesteś zwykła faja
Tutaj się katuje na tyrce łapy jak karabin
Witam cię z miasta Warszawa, gleba gleba
Wytężone zmysły mam jakbym przyjebał kokain
Skóra ciemnawa jak kawa, kofeina w kablach
Lokalne Glovo lokalizacja na klatkach

Mordo, dzwony bite na okrągło
Miejska jungla jak po deszczu się urosło
Mordo, nie jest mi potrzebny rozgłos
Kiedy robię interesy z moją mordą

Pierwszy papier zarobiony nielegalnie
Nie miałem bogatych rodziców dlatego kradłem
Jak tylko coś komuś zginęło patrzyli na mnie
Swoich nie ruszałem mordeczko bo znam zasadę
Pierwszy papier zarobiony nielegalnie
Nie miałem bogatych rodziców dlatego kradłem
Jak tylko coś komuś zginęło patrzyli na mnie
Swoich nie ruszałem mordeczko bo znam zasadę

Mordo, dzwony bite na okrągło
Miejska jungla jak po deszczu się urosło
Mordo, nie jest mi potrzebny rozgłos
Kiedy robię interesy z moją mordą

Awantura znów w domu, sąsiad straszy że zgłosi
Intensywny zapach trawy się na klatce unosi
Nie mam czasu na przypał, odkąd rolex na osi (Nie mam czasu na przypał, odkąd rolex na osi)
Będziesz chciał zaszkodzić no to zaraz z tobą ruszę
Nie będę w stanie cię przekonać to cię kurwa zmuszę
To nie polski serial życie pisze scenariusze
Fajne miała dupsko, ledwo mieści się w furze (ajj, ajj ,ajj)
Ale mnie podnieca, jak jej mokre ciało kapie jak leże na plecach (ajj, ajj, ajj, chodź)
Aleś ty kobieca, pokaże czym się różni szabla od miecza

Mordo, dzwony bite na okrągło
Miejska jungla jak po deszczu się urosło
Mordo, nie jest mi potrzebny rozgłos
Kiedy robię interesy z moją mordą

Pierwszy papier zarobiony nielegalnie
Nie miałem bogatych rodziców dlatego kradłem
Jak tylko coś komuś zginęło patrzyli na mnie
Swoich nie ruszałem mordeczko bo znam zasadę
Pierwszy papier zarobiony nielegalnie
Nie miałem bogatych rodziców dlatego kradłem
Jak tylko coś komuś zginęło patrzyli na mnie
Swoich nie ruszałem mordeczko bo znam zasadę

Mordo, dzwony bite na okrągło
Miejska jungla jak po deszczu się urosło
Mordo, nie jest mi potrzebny rozgłos
Kiedy robię interesy z moją mordą


You May Also Like
PlanBe - "Na Całość" Żyć na całość chcę, po co mam to dzielić na pół? Lecz mam warunek, jeśli już to tylko nas dwóch Dzisiaj baluję, razem z całym składem mam luz Razem z bratem mam luz, mała wskakuj na stół Żyć na...
AG & Yung Adisz - "Chcemy (Def Jam World Tour)" Yeah, to teraz zobacz (Zobacz) Plan jest taki: zarabiamy ja i każdy ziomal (Oho) Słyszałem ich tracki, przy nas to się mogą chować Nowe, nowe linie, próbuję uchronić głowa Oh, robię to co chwilę, aż...
Waima - "EJ SHAWTY" Ej, yo yo yo yo, to jest pierdolony hit, Waima, Leo, Deemz skurwysynu! Ej shawty, widzę, że się dobrze bawisz, może bliżej się poznamy Wiesz, że kocham diamenty, w kurwę jara mnie twój blask Ej...
Louis Villain - "Room Service" Mamy sporo za sobą, cały czas pogoń, ale już zgubiłem ten ogon Podnosili mnie na duchu ci co wierzą na słowo No to teraz podniesiemy kurwa średnią krajową Louis V to marka a koszula aksamit Chcieli...
Bonus RPK - "Hymn Ulicy" Nienawiśc do policji, tak zostałem wychowany Za kurewskie zagrywki każdy lamus przekopany Być powinien, kto jest winien, niechaj rzuci kamień Jak jesteś prawilniakiem to karć gnoji za ćpanie Z ulicy...