"ART" tekst piosenki
Filipek & Magiera Lyrics
"ART"
Parę strat, ale cel wciąż ten sam
Nie zmieniło nas to dziwko jestem art
Dalej parę kart, trzymam w dłoniach
Liczę tu na fart jak na swego dobrego zioma
Właśnie zaczyna się kręcić fortuna
Sypali w oczy nam piachem jak Diuna
Wersy złożone mam jak partytura
Urodziłem się po to żeby rozbujać
My nie walimy tu w chuja, jak nas zapytasz czy muza ma wartość
Wersy tak szybkie jak moje auto, napęd na 4 koła tak jak quattro
Wszyscy influ tutaj kłamią, ale my trzymamy dobrych
Chociaż coś o nas gadają to na żywo zamkną już mordy
Życie to ring, ja swych korzeni się tu nie wypieram
Pamiętam łzy, życie mnie biło mocniej od Wildera
Gramy tę muzykę co dotyka cię podwójnie kiedy życie się wali jak jakieś witraże
Były zmiany u mnie i pożegnałem wytwórnie, QQ dalej w sercu, trzymamy się razem
Dałem duszę każdej płycie którą kiedykolwiek u nich wtedy wypuściłem
Dorosłem do zmian, w końcu nimi żyję
Parę strat, ale cel wciąż ten sam
Nie zmieniło nas to dziwko jestem art
Dalej parę kart, trzymam w dłoniach
Liczę tu na fart jak na swego dobrego zioma
Parę strat, ale cel wciąż ten sam
Jest nowa tura, optymizm hurra, dawno minęła moja czarna chmura
Tu pasuje u nas, wszystko jak ulał, biznes wygląda jak karykatura
To powrót jest króla, byłem jak denat, wiem jak się traci i jak się docenia
To czy się utrzymasz, na dużych scenach, to już zależy od wielkości ziom przyrodzenia
Za mało, nam ciągle za mało
Chcę się ustawić z dziewczyną i z mamą, taka bywa dojrzałość
Robię te rapy z taką samą wiarą i mam życie bogate
I chociaż wakacje są może raz na rok, muza jest moim światem
Parę mam, parę mam, parę mam strat ale cel jest ten sam
Przez długie lata mnie omijał fart
Moja piwnica to ciągle wasz dach, straciłem viewsy ale nie żar
Jestem jak Hulk, tu przy tych sukach, jak mają problem wiedzą gdzie szukać
Ja wracam po coś co moje jest tutaj
Parę strat, ale cel wciąż ten sam
Nie zmieniło nas to dziwko jestem art
Dalej parę kart, trzymam w dłoniach
Liczę tu na fart jak na swego dobrego zioma
Parę strat, ale cel wciąż ten sam
Nie zmieniło nas to dziwko jestem art
Dalej parę kart, trzymam w dłoniach
Liczę tu na fart jak na swego dobrego zioma
- AZLyrics
- F
- Filipek Lyrics
You May Also Like
Przyłu - "Weirdo" "Weirdo, weirdo" - krzyczą na korytarzach
Wytykają paluchami, jakbym nie znał zasad
Na ciele blizny a'la Skaza
To po trepie, co mnie nienawidził za dzieciaka
"Weirdo, weirdo" - krzyczą na...
Adi Nowak - "Songi I Fotki" Kumpela wysyła songi, którymi się jara
I se palę bolki, myślę - nawet fajne!
Potem mi wysyła fotki, którymi się jaram
I se palę wrotki - ty, za chwilę wpadnę
Kumpela wysyła songi, którymi się jara
I...
BLACHA - "Mademoiselle" Chcę zabrać cię na randkę zgodzisz się?
Porobimy jakieś rzeczy pojebane
Nie zabiorę Cię do kina jak reszta z nich
Ze mną przeżyjesz swój własny film
Pierdol to wszystko i tańcz tańcz tańcz
Pierdol...
Guzior - "Ninja" Nie pytaj mnie, czy załatwię, nie jestem twoim kontaktem
Nie, nie mówiłem, że wpadnę
Mówiłem, że opuszczam under, ale zostawiłem tam krew
Dlatego wszystko we mnie martwe, wszystko we mnie martwe...
Avi & Louis Villain - "Chateau" Kiedyś zamieszkiwałem trap house
Myślałem, że to mój dom, ledwo wydostałem się z tego bagna
Kiedyś o mały włos by mi wjechali na kwadrat
Jakbym przytoczył tutaj parę ksywek, to co z poniektórych bym...