"BEZ SPIĘCIA" tekst piosenki
Genzie & Gimpson Lyrics
"BEZ SPIĘCIA"
Siema, Friz! Spokojnie, słuchaj (Ekhm)
Mam taki pomysł na kawałek
Tylko potrzebuję, żebyś mi Genziaków załatwił na jeden dzień
Nie no, spokojnie (Heh)
Przecież nie odjebiemy nic głupiego
Patrzą na mnie typy jak podjeżdżam se E-tronem
Natsu bitch please, Avi krótko z tym (Ekh)
Wieżdzam grubo jak Wellman, u was cienka publika
My jak łydka grubasa, wy jak łydki Malika
Diamenty jak Anka mordo tańczą mi baciatę
Tylko, że na szyi, a nie kurwa z Hiszpanem
Młody Multi, ty mów mi kto wywodzi się z rapu
YFL jak BOR, przed państwem nowy Paluch
No i pamiętaj, Karo
My to tak na spokojnie i nie po ksywkach
Wyluzuj, będzie dobrze
Oh, really? Nie tracę ani chwili
Żeby z wami pojechać, bo nie trawię debili (Hra)
Cała na różowo jestem dzisiaj w mojej willi (Ha!)
I nie zmieniam tożsamości co chwilę jak Lily, Lily (Ej!)
Najlepsza w składzie jak Kevin Hart (Kevin Hart)
Nie robi wrażenia twój słaby żart (Haha)
U nas mordo dalej bez spięcia (Bez spięcia)
Wy z rodziną tylko dobrze tylko na zdjęciach
My to takie Bungee, ale bez wyroków
Śpiewam jak Kubanowo, ale nie na tiktoku
Moje byłe dupki nie kręcą mi dramy
Pozdro Gonciarz, ale nie pogadamy
Bagi, Bagi, Bagi, już nie wysokie noty
Chciałeś sfarmić viewsy, a narobiłeś wiochy
Farma pieniędzy, mama i Wera
Onlyfansowa countryside-era
– I co Gimper, myślisz, że się nikt nie obrazi?
– Nie no mordo moim zdaniem, wiesz no, mogłeś dużo mocniej
– A, dobra, dobra, następnym razem
– Dobra, Bartek, chodź teraz Ty
Ja za kołnierz nie wylewam, znowu jestem na evencie
W sumie to mnie nie znasz, ale coś widziałeś w necie
Znam tu parę osób, wiesz, potrafię się zakręcić
Ale nie gadajmy o mnie, pogadajmy o biznesie
Kasynka, na strimka, to pasuje do drinka
Potem jakaś walka no bo wyszła pato-spinka
A jak moje działanie za bardzo wkurwi niebieskich
To weźmiemy ich na litość (Ej) i zbiórkę na pieski
Tutaj nigdy za plecami, gadka zawsze między oczy
Luźno se strzelamy, jak mini Majkiem z procy
Bawią mnie takie teksty, mówcie mi anarchista
Ty dzwonisz do PR-owca i chcesz wysyłać pisma
Internet żyje dramą, się płynie na pociskach
Jak nie łapiesz dystansu, to nie otwieraj pyska
Ja robię prawie freestyle, nie potrzebny notatnik
A tobie oświadczenie musiał napisać prawnik
Dobra, to jak już kumacie troszeczkę o co chodzi
To teraz dawajcie trochę sami, tak?
Udaje, że ma dystans, a to nawet nie jest śmieszne
Ten rap to się nie przyjął tak jak Twój drugi przeszczep
Największy przypał w necie to ci twoi Hajsownicy
I wisisz nam trzy dychy za dowóz jajecznicy
Dobra wiesz co Friz?
Zabieraj ich sobie
- AZLyrics
- G
- GENZIE Lyrics
You May Also Like
EKIPA - "CHILL" Dzisiaj tylko chill, nie chcę mi się nic
Mam ochotę bawić się i pić
(Tylko bawić się i pić)
Dzisiaj tylko chill
Tak już musi być
Bo dwa razy nie będziemy żyć
Wyluzujmy się na parę chwil, parę chwil...
Trzech Króli - "Inflacja Życia" Trzech, Trzech, Trzech Króli, woo
Nie ma spania, trzeba za-za-zawsze trzeba zarabiać
A potem wejść na szczyt i to wydawać
W Złotówkach, Yenach, Euro, Batach i Dolarach (God damn)
Bo to życiowa...
TEAM X - "Przy Tobie" Wpadłam tu na moment
W sercu zagrał akord, on wypełnił brak
To chyba był podstęp, bo czułam jak to jest, gdy wszystko mam
Ani trochę nie planowałem poczuć słabości tak
Nieco nierozsądne i walczyć o...
MIÜ - "MÜRAKAMI" M-I-Ü
Oh, one chcą chłopaka, co się dzieli ubraniami
Dobrze że mam trzy bluzy z kotkami
Oh, dobrze że mam paski z królikami
Prawie jak Bad Bunny, Bad Bunny, Bunny
Oh, one chcą chłopaka, który...
Lanberry & Tribbs - "Dzięki, Że Jesteś" Chyba zaryzykuję, bo
Coraz lepiej umiem w to
Nie mam zegarka
Liczy się już tylko to
Że na full zatankuję
I z tobą wyloguję
Życie to trasa
A ja szeryfem lewego pasa
Wszystko w tyle
Mam jak Killer...