"WIĘŹ" tekst piosenki
"WIĘŹ"
(feat. VAE VISTIC)
Kubi-bi-bi
W głowie noszę ciągle słowa brata: "mamy siebie, co nas może złamać?"
Ty z wężami jadłeś znów kolację, homie, więc pogadać z Tobą nawet nie wypada
Nienawidzę ciągle jebanego świata, czemu chcieli gadać, gdy nam wbiło milion?
Trochę przykro, kiedy pytasz: "dobrze wszystko?", a mi życie ciągle myli przyjaźń z dziwką
I wolę być sam z garstką mi oddanych ludzi
Tu musisz jebać jednych, jeśli żyjesz dla tych drugich
Twój wróg to mój wróg
Jak Cię skrzywdzą, będę musiał zadać
Ból w nas, drip, hajs, street life z chłopakami
Mój brat, nóż, gaz, fur wrzask z chłopakami
Ból w nas, drip, hajs, street life z chłopakami
Mój brat, nóż, gaz, fur wrzask z chłopakami
Kiedy odejdę i będzie już po mnie
Niech moim chłopakom kurwy zatańczą na stole
Bo żyłem grubo, że ja Cię pierdolę
I niech to zagrają dla mnie jak Hejnał w Krakowie
Kiedy odejdę i będzie już po mnie
Niech moim chłopakom kurwy zatańczą na stole
Bo żyłem grubo, że ja Cię pierdolę
I niech to zagrają dla mnie jak Hejnał w Krakowie
Oh, byłeś mi za pan brat, ździro
Teraz Nanga Parbat zimą
Za Ciebie wziąłbym wyrok
Jak za tysiąc kilo
Tonę, tonę w objęciach diabła, my to dawcy dźwięku tego miasta
My to smród po przejażdżkach poprzepalanych gum na asfaltach
Na blacie dwa anioły, na wypadek, gdybym ja nas nie ochronił
Parę suk Ci przyaktorzy, kto to zrobi, skoro hajs nie gra roli?
I nie pytaj mnie, czy do końca końców
Moi rodzice po dwudziestu pięciu latach wzięli rozwód
A moim wrogom sznur na głowę
Bo liczyli na to, że ledwo zwiążę ten koniec z końcem
Ból w nas, drip, hajs, street life z chłopakami
Mój brat, nóż, gaz, fur wrzask z chłopakami
Ból w nas, drip, hajs, street life z chłopakami
Mój brat, nóż, gaz, fur wrzask z chłopakami
Kiedy odejdę i będzie już po mnie
Niech moim chłopakom kurwy zatańczą na stole
Bo żyłem grubo, że ja Cię pierdolę
I niech to zagrają dla mnie jak Hejnał w Krakowie
Kiedy odejdę i będzie już po mnie
Niech moim chłopakom kurwy zatańczą na stole
Bo żyłem grubo, że ja Cię pierdolę
I niech to zagrają dla mnie jak Hejnał w Krakowie
Kiedy odejdę i będzie już po mnie
Niech moim chłopakom kurwy zatańczą na stole
Bo żyłem grubo, że ja Cię pierdolę
I niech to zagrają dla mnie jak Hejnał w Krakowie
- AZLyrics
- S
- Szpaku Lyrics
You May Also Like
SB Maffija - "TESTOSTERONOWY DON" Testosteronowy don (don, don, don)
Spłodził syna, kupił dom (don, don, don)
Najmocniejszy w stajni koń (don, don, don)
Testosteronowy don, testosteronowy don
Testosteronowy don (don, don, don)...
Kronkel Dom & Bibič - "NARCO TRAFFICANTE" Liczę banknoty, aż wszystko się rozpadnie (ojjojoj)
Jestem narco trafficante
Najlepsze dopy, aż policja mnie zgarnie (ojjojoj)
Mów mi narco trafficante
Policja wpada w nocy, diabeł się śmieje...
ReTo - "Bossman" Hej żeglujże żeglarzu, całą nockę po morzu
Hej żeglujże całą nockę po morzu
Jakże ja mam żeglować, gdy na świecie ciemna noc
Żeglarzu hej, żeglarzu hej
Hej żeglujże żeglarzu, całą nockę po morzu
Hej...
Hodak & 2K - "Oh Wow" Ey 2K, this a madness, ha-ha-ha! Oh wow, młody H/2K to bomba (Custom)
Oh wow, trafiamy w te dziury jak Gortat
Spiorę jej dupę jak w Mortal Combat, oh
Brand new nie żaden comeback
Badam ten temat jak...
Jan-Rapowanie & Nocny - "Stare Czasy (Uff)" Słowo, dałbym wiele, żeby nie być sobą
Żeby stać się inną osobą
Wybrać losowo, a jest wiele osób, które chciałyby być mną
I nie widzą wad, życia, które jest na zewnątrz wspaniałe
A w środku...