"Zabawa" tekst piosenki

Trill Pem, Szymi Szyms & Alan Lyrics

"Zabawa"

Cechuje mnie narcyzm to prawda (prawda, prawda)
Za dobry bit, za kwit zabawa (zabawa)
Gdziekolwiek nie idę to brawa (brawa brawa)
Nie kumasz, to nie, to nara (to nara)
Bo wiem już jak i gdzie, za ile (ile, ile)
Powiedz mi jak czujesz to zajebiście (zajebiście)
Bo mam ten dar i za bardzo płynę (płynę, płynę)
Łańcuch na dłoń, na nadgarstki i szyję
Cechuje mnie narcyzm to prawda (prawda, prawda)
Za dobry bit, za kwit zabawa (zabawa)
Gdziekolwiek nie idę to brawa (brawa brawa)
Nie kumasz, to nie, to nara (to nara)
Bo wiem już jak i gdzie, za ile (ile, ile)
Powiedz mi jak czujesz to zajebiście (zajebiście)
Bo mam ten dar i za bardzo płynę (płynę, płynę)
Łańcuch na dłoń, na nadgarstki i szyję

Błyszczą dłonie i nadgarstki, wchodzimy jak gwiazdy
Opalona jak latino woła na mnie papi
Bo my na fali, wiesz jak to płynie
To dla ziomali, wiesz jak to płynie
Jestem młodym sukinsynem co inaczej na to patrzy
Drybluje z tą piłą - Ronaldinho
Wymijam pieprzony teatrzyk
Oni widzą jaką klasę nosze w sobie ich to drażni
Wymyśliłem cele i marzenia, efekt ganji

Cechuje mnie narcyzm to prawda (prawda, prawda)
Za dobry bit, za kwit zabawa (zabawa)
Gdziekolwiek nie idę to brawa (brawa brawa)
Nie kumasz, to nie, to nara (to nara)
Bo wiem już jak i gdzie, za ile (ile, ile)
Powiedz mi jak czujesz to zajebiście (zajebiście)
Bo mam ten dar i za bardzo płynę (płynę, płynę)
Łańcuch na dłoń, na nadgarstki i szyję
Cechuje mnie narcyzm to prawda (prawda, prawda)
Za dobry bit, za kwit zabawa (zabawa)
Gdziekolwiek nie idę to brawa (brawa brawa)
Nie kumasz, to nie, to nara (to nara)
Bo wiem już jak i gdzie, za ile (ile, ile)
Powiedz mi jak czujesz to zajebiście (zajebiście)
Bo mam ten dar i za bardzo płynę (płynę, płynę)
Łańcuch na dłoń, na nadgarstki i szyję

Dwa cztery na karku gdzie nie pójdę to zabawa
Ja i moi ludzie tańczymy labada
Mały dom, duży dom moja enklawa
Mały joint palę go z psami nie gadam
Moje sceny całe w led barach
Ty czekałeś na to długo, ja jestem jak znalazł
Łapie chwile coś jak aparat
Cannabis, whisky oraz ananas
Robię co chcę kręcę ambaras
Za dobry bit, za kwit mam hałas
Jak mamy pić to pić do rana
Ze mną kompania cała

Cechuje mnie narcyzm to prawda (prawda, prawda)
Za dobry bit, za kwit zabawa (zabawa)
Gdziekolwiek nie idę to brawa (brawa brawa)
Nie kumasz, to nie, to nara (to nara)
Bo wiem już jak i gdzie, za ile (ile, ile)
Powiedz mi jak czujesz to zajebiście (zajebiście)
Bo mam ten dar i za bardzo płynę (płynę, płynę)
Łańcuch na dłoń, na nadgarstki i szyję
Cechuje mnie narcyzm to prawda (prawda, prawda)
Za dobry bit, za kwit zabawa (zabawa)
Gdziekolwiek nie idę to brawa (brawa brawa)
Nie kumasz, to nie, to nara (to nara)
Bo wiem już jak i gdzie, za ile (ile, ile, to nara)
Powiedz mi jak czujesz to zajebiście (zajebiście, to nara)
Bo mam ten dar i za bardzo płynę (płynę, płynę, to nara)
Łańcuch na dłoń, na nadgarstki i szyję

Ona zdejmie z siebie ciuchy, niepotrzebne są bo mokre
Chociaż mówi że kocha, lata z innym co sobotę
I chcą rozbierać myszki wiedzą jestem młodym kotem
Ale weszło kiedy odleciałem sobie samolotem
Moje ego nie pozwala mi na popychanie szmat
Moje sajko, moje życie, moje fazy, moje ja
I nie dali mi rodzice to wszystko zdobyłem sam
A twój ziomo nie zna pracy i mu spada z nieba hajs
Zarobię na muzyce za to udane wakacje
W szkole mnie widzieli jak sprzedaje szlugi w żabce
Chcieli do grobu ale jeszcze nad nimi zatańczę
Jak wyjdzie moje CD to pokaże gdzie są punche

Cechuje mnie narcyzm to prawda (prawda, prawda)
Za dobry bit, za kwit zabawa (zabawa)
Gdziekolwiek nie idę to brawa (brawa brawa)
Nie kumasz, to nie, to nara (to nara)
Bo wiem już jak i gdzie, za ile (ile, ile)
Powiedz mi jak czujesz to zajebiście (zajebiście)
Bo mam ten dar i za bardzo płynę (płynę, płynę)
Łańcuch na dłoń, na nadgarstki i szyję
Cechuje mnie narcyzm to prawda (prawda, prawda)
Za dobry bit, za kwit zabawa (zabawa)
Gdziekolwiek nie idę to brawa (brawa brawa)
Nie kumasz, to nie, to nara (to nara)
Bo wiem już jak i gdzie, za ile (ile, ile)
Powiedz mi jak czujesz to zajebiście (zajebiście)
Bo mam ten dar i za bardzo płynę (płynę, płynę)
Łańcuch na dłoń, na nadgarstki i szyję


Writer(s): Szymon Sedrowski, Przemyslaw Michalski, Alan Godzinski, Patryk Zielinski
You May Also Like
Kizo - "Art" Wyglądamy jak dzieła sztuki Nasze złoto w nocy lepiej widać, niż złote łuki, ej Lubimy narkotyki i ciuchy Welurowy dres, flex, syrop i dobre buchy, ej Nie jest sztuką za buchy narobić sobie długi...
Kali & Major SPZ - "Wstawaj" Życie lubi grać ze mną w rosyjską ruletkę Powiedz mi jak wstać, kiedy znów upadam w pędzie Może w błędzie kolejny raz Dałem ci siłę, ty dziś mi ją musisz dać Życie lubi grać ze mną w rosyjską...
schafter - "3.5 karrat" Restaurant Posse (Trzy I pół karrata heh) (Where, yeah) 3.5 karrata tańczy, tańczy jak szalone Zamrożona szyja, to łyżwiarstwo figurowe Drip, drip, drip, rzućcie koło ratunkowe Drip, drip, drip,...
Otsochodzi - "Yessirski" Znów cały klub idzie za mną i znają te słowa, mówię Yessirski Patrzę na zioma od lat kiedy przybijamy pionę znów Yessirski Yessirski Chcę nowy dom, port i Jetski Robię tego więcej flotę pengę Znasz...
Quebonafide - "Teen Kasia" Raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, osiem, dziewięć, dziesięć, woo Zawsze wolałem Boba Sappa od Kimba Byłbym najlepszy, gdybym sprzedał mój Xbox Ciebie wychowały Psy z Lindą i King Kong...