"Lato" tekst piosenki
Tymoteusz Lyrics
"Lato"
Patrzę na Ciebie, jakby zdarzył się cud
Jest tak gorąco, znów mi brakuje słów
Spoglądam w oczy twe głęboko - to słabość
Którą do ciebie mam, ucieknijmy w lato
Znów mamy siebie chociaż na kilka chwil
Wydzierają się za rogiem, parę żmij
Nie pochlebiamy sobie dużo za wcześnie
By te [?] z Tobą mamy te
Dreszcze, powiedz mi, czy ten czas jest dla nas miejscem
W głowie mi szumi od natłoku myśli
Parę chwil, później idziemy za rękę
Jakby dziś miało nie kończyć się
Lato, romans pod gołym niebem to mało
Chcę Ciebie mieć dla siebie
To lato, romans pod gołym niebem
Chcę ciebie mieć dla siebie
Ciebie mieć dla siebie
Chcę ciebie mieć dla siebie
Chcę ciebie mieć dla siebie
Chcę ciebie mieć dla siebie
Czytam z twoich ust, uśmiecham się szeroko
Nie potrzeba słów, czyny mówią nam złoto
Może była, już nie ma jej nad głową
Przebrnęliśmy [?], ona stoi obok
Jak dreszcze, powiedz mi
Czy ten czas jest dla nas miejscem
W głowie mi szumi od natłoku myśli
Parę chwil, później idziemy za rękę, jakby dziś
Nie miało kończyć się
Lato, lato
Nie miało kończyć się
Lato
Miało nie kończyć się
Miało nie kończyć się
Miało nie kończyć się
Lato, romans pod gołym niebem to mało
Chcę Ciebie mieć dla siebie
To lato, romans pod gołym niebem
Chcę ciebie mieć dla siebie
Ciebie mieć dla siebie
Chcę ciebie mieć dla siebie
Lato, romans pod gołym niebem to mało
Chcę Ciebie mieć dla siebie
To lato, romans pod gołym niebem
Chcę ciebie mieć dla siebie
Ciebie mieć dla siebie
Chcę ciebie mieć dla siebie
- AZLyrics
- T
- Tymek Lyrics