"16 STOPNI" tekst piosenki

"16 STOPNI"

(Miszor, are we dreaming?)
Aa-aa, mm-mm (Ej, ej, ej)
Szesnaście stopni w Warszawie, czekam w lato już na jesień
Aa-aa (A, ej, ej)
Ej

Szesnaście stopni w Warszawie, czekam w lato już na jesień
Jestem głodny, pogardziłem obiadem, a chcę deser
Nie wiem co się z nami stanie, ale wiedz, że chcę najlepiej
Grindowanie w moim planie, a nie pierdolony reset
Bardzo długo tego chciałem, za długo żeby zaprzestać
Chociaż stoją tuż przy bramie, wciąż mówiąc, że nie ma miejsca
Dotyka mnie czule, tam gdzieś daleko od serca
Pyta: "Gdzie możemy ruszyć?" Nie wiem, czy znam takie miejsca
Chcą, bym stary był i nowy, ale nigdy teraźniejszy
Żebym wrócił, a nie przyszedł, chcą, bym był w jednej wersji
Każdy ma wyobrażenia: "Spróbuj wszystko w torbę zmieścić"
Każdy ma wyobrażenia, weź tu uniknij pretensji
Każdy ma wyobrażenia: "Spróbuj wszystko w torbę zmieścić"

Każdy widzi mnie inaczej, no ale łączą się w fanbejsy
Rozkminiają rozkminiacze, licytują kto był pierwszy
Szkoda, że widzą mnie inaczej, niż ja widzę swoje treści
Gadam z telefonem jadąc po tej autostradzie w nocy
Puszczę na pasach tą babę, może puści mnie na Spoti
I pewnie nie wie kim jest Paweł, który codziennie pisał zwrotki, ja też nie wiem już
Codziennie tylko zrzut nowych itemów do sklepu:
"Nie będę kupował, nie będę scrollował"
Codziennie tak gadam, codziennie od nowa
Mam pengę by kochać, więcej niż chciałbym, ale dziś mamy cenniejsze wydatki
Poważne miny i śmieszne obrazki, bez obrazy i tak będzie bez owacji
Wracam z elementem gracji, mimo że jest

Szesnaście stopni w Warszawie, czekam w lato już na jesień
Jestem głodny, pogardziłem obiadem, a chcę deser
Nie wiem co się z nami stanie, ale wiedz, że chcę najlepiej
Grindowanie w moim planie, a nie pierdolony reset
Bardzo długo tego chciałem, za długo żeby zaprzestać
Chociaż stoją tuż przy bramie, wciąż mówiąc, że nie ma miejsca
Dotyka mnie czule, tam gdzieś daleko od serca
Pyta: "Gdzie możemy ruszyć?" Nie wiem, czy znam takie miejsca
Chcą, bym stary był i nowy, ale nigdy teraźniejszy
Żebym wrócił, a nie przyszedł, chcą, bym był w jednej wersji
Każdy ma wyobrażenie: "Spróbuj wszystko w torbę zmieścić"
Każdy ma wyobrażenia, weź tu uniknij pretensji
Każdy ma wyobrażenia: "Spróbuj wszystko w torbę zmieścić"
Mamy obrażenia: "Spróbuj wszystko w torbę zmieścić"
Wiesz co masz robić, spróbuj wkońcu być mądrzejszy
Niż twe wyobrażenia: "Żeby wszystko w torbę zmieścić"


You May Also Like
Chivas - "Gdy Zapada Zmrok" Skute ręce, maska, chodnik Na mej skórze stworzę mapę tak jak Scofield Z nami całe stado, każdy z wilków chce wolności Zapach krwi nas poprowadzi, to jak pościg Paru głupich z nami nie ma, więc...
Palar - "Shakira" Okej To nie prawda to VR Dzisiaj tańczę i nie czuję jakby mijał czas Jebać mocny makijaż Ona patrzy, drink popija, się wygina jak Shakira, Shakira Shakira, Shakira Jestem z bloków Nigdy nie...
Filipek - "Mała S" Czasem widzę, kiedy płaczesz znowu po nocach Chowasz się pod kołdrę, bym nie widział po Twych oczach Wiem, wiem, mnie ciężko kochać Chcesz się wyprowadzać, szukasz lokum dla kota? Nie jest łatwo być...
olszakumpel - "JOBLE$$" Świeżo ogolona głowa, buja się do BPM Młody bezrobotny chłopak, ale jem sobie co chcę Młody bezrobotny chłopak, nie patrzę na cyfry tę Młody bezrobotny chłopak, kiedy chce zaczynać dzień Świeżo...
Kuban - "rubinowe wino" Rubinowe wino wytrawne Szkło w górę, oby było tak zawsze Wyrobione stilo na klatce Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć Rubinowe wino wytrawne Szkło w górę, oby było tak zawsze Wyrobione stilo na...