"NA KRAŃCU ŚWIATA" tekst piosenki
Bedoes, White 2115 & Kuqe 2115 Lyrics
"NA KRAŃCU ŚWIATA"
[Bedoes:]
Wyrzucam telefon do morza, moich ludzi mam przy sobie
Zgubiłem kluczyki od domu, dobra – przenocuje mnie mój ziomek (kurwa)
Ktoś ukradł moje Porsche, w środku zostawiłem portfel, serio, czy może być gorzej?
Mordo, nic nie znaczą te pieniądze – będzie trzeba to odrobię to w dobę
Podjeżdżam na party jak boss, shawty, pokaż mi tamto i to
Bonnie, nie ważne jest salto i kosz
Elon Musk nie ma stylu jak ja
Słuchaj, możesz mieć hajs, możesz mieć jacht
Możesz mieć willę i możesz mieć bank
Możesz mieć lambo i możesz mieć dwa
Ale to co ja mam nosi się w DNA
Wolę żyć dzień jak król niż przez całe życie być szczurem (boom, boom, boom)
Zburzymy każdy mur i wypijemy każdy trunek (boom, boom, boom)
Jestem piratem ale nie potrzebna mi mapa (boom, boom, boom)
Bo bym ciebie znalazł nawet na krańcu świata
Wolę żyć dzień jak król niż przez całe życie być szczurem (boom, boom, boom)
Zburzymy każdy mur i wypijemy każdy trunek (boom, boom, boom)
Jestem piratem ale nie potrzebna mi mapa (boom, boom, boom)
Bo bym ciebie znalazł nawet na krańcu świata
[White 2115:]
Mam Backwoods w moim ręku, z braćmi pachnę jak Kingston
Sweet ZZ z moją karaibką, z nią widzę przyszłość tak jak Calypso
Jak twój były przyjdzie oblejemy go drinkiem
Więcej już nie będziesz płakać (brr)
Grrah-ta-ta-ta-ta-ta-ta, jak Lewandowski - top siata
Twój uśmiech pięknie wygląda, czuję się jak California
Przy zachodzie słońca chce przy tobie zostać do samego końca
Jeszcze jeden łyk został w szklance, więc to pewne, że dziś nie zasnę
Skarbie, naprawdę, mała tańcz, ej, zawsze ciebie odnajdę
[Bedoes:]
Wolę żyć dzień jak król niż przez całe życie być szczurem (boom, boom, boom)
Zburzymy każdy mur i wypijemy każdy trunek (boom, boom, boom)
Jestem piratem ale nie potrzebna mi mapa (boom, boom, boom)
Bo bym ciebie znalazł nawet na krańcu świata
Wolę żyć dzień jak król niż przez całe życie być szczurem (boom, boom, boom)
Zburzymy każdy mur i wypijemy każdy trunek (boom, boom, boom)
Jestem piratem ale nie potrzebna mi mapa (boom, boom, boom)
Bo bym ciebie znalazł nawet na krańcu świata
[Kuqe 2115:]
Gdy minął dzień, a słońce poszło spać
To szukaj mnie na jednej z dzikich plaż
Daj muzykę w górę, też lubię ten numer
Pokaż mi co umiesz, bez żadnych wymówek
Na krańcu świata chłopak z tak małego miasta
W małym pokoju marzył o tak wielkich gwiazdach
Z tamtego lata, byłem w podartych ubraniach
Ty i tak na mnie spojrzałaś i nikt wcześniej tak nie patrzył
[Bedoes:]
Wolę żyć dzień jak król niż przez całe życie być szczurem (boom, boom, boom)
Zburzymy każdy mur i wypijemy każdy trunek (boom, boom, boom)
Jestem piratem ale nie potrzebna mi mapa (boom, boom, boom)
Bo bym ciebie znalazł nawet na krańcu świata
Wolę żyć dzień jak król niż przez całe życie być szczurem (boom, boom, boom)
Zburzymy każdy mur i wypijemy każdy trunek (boom, boom, boom)
Jestem piratem ale nie potrzebna mi mapa (boom, boom, boom)
Bo bym ciebie znalazł nawet na krańcu świata
- AZLyrics
- B
- Bedoes Lyrics
album:
"RODZINNY BIZNES" (2022)
You May Also Like
Pezet, Avi & Paluch - "Business Class" Pezet, jedziesz
W jebanej grze, trzymamy fason, to klasa biznes
Walczę o swoje ciągle jak Gamrot, to nie jest fitness
Mamy tu wszystko, lecę jak mason, jak własne linie lotnicze
Skakałem z dachu w...
Trill Pem - "Trap" Ej, yo, dupą kręć, zejdź w dół
Dupą kręć, zejdź w dół
Dupą kręć, zejdź w dół
Kiedy wchodzi mordo trap swoje łapy podnieś w górę
Tyle gówna narobiłem, lepiej kurwa obudź mumię
Nie wiem kto to...
Słoń & Chris Carson - "Czerwony Rum" Witam was drogie dzieci bardzo serdecznie na płycie "Czerwony Rum". Ponownie przypomnę, że jeśli jesteś jakimś jebanym bakłażanem, który nie rozumie znaczenia fikcji literackiej, albo intelektualnie...
Miszel - "traptosteron" Bije we mnie trap jak testosteron
W moich żyłach płynie, to mój lek
Nie zabije mnie nigdy pieniądz
Nigdy nie dam mu do głowy wejść
Całe moje życie atmosferą
Nie ma tutaj już toksycznych miejsc...
Mata - "PATOPROHIBICJA (28.01.2022)" Dwa miliony skazań od początku prohibicji
Miałem już nie prawić kazań, ale nie lubię policji
Moja sprawa się umarza, ale nie umorzą wszystkich
Moja sprawa, ile jaram, wszyscy w górę zapalniczki...