"Tylko Biznes" tekst piosenki
"Tylko Biznes"
- Nie znamy się
- Ja Pana znam
- Mnie?
- Tak, nazywa się Pan Kowalski
- To pomyłka, nazywam się...
- Mnie wszystko jedno, jak się Pan nazywa, jak ja się nazywam. I tak nas wszyscy dobrze znają
Z przymrużeniem oka patrzę na Was
I jak słyszę farmazony mam ochotę napierdalać się
Całe to gówno w chuju mam, bo tak się składa
Kochać rap, to kochać pannę w którą każdy palce wsadza, ty
Hajs się zgadza, korzystaj, płać, nie gadaj
Wszyscy wznoszą głowy, biją brawa, kiedy ładnie spadasz
Szczyle chcą tu robić place zabaw
Ja robię rap, spierdalaj, ty
Bez silenia się na głos podziemia, niby w sklepach
Ale wciąż z podziemia, łatwo przyszło, łatwo poszło, siema!
Koty za kontrakt dają łby do zgolenia
No to Ty, powodzenia
Robię rap i mam w dupie towarzystwo
I nawet jeśli słucha tego garstka, to nam stykło
Wyszło jak wyszło
Nie cofnąłbym się gdybym poznał przyszłość
Choć dziś mam tylko nazwisko
To tylko biznes, moi ludzie mają wszystko, tylko w piździe
Szybki hajs na boku (cii) - oczywiście
Powodzenia, obyś z fartem kończył misję
To tylko biznes, moi ludzie mają wszystko, tylko w piździe
Szybki hajs na boku (cii) - oczywiście
Powodzenia, obyś z fartem kończył misję
Nie mam recepty na twoje problemy, swoich mam od chuja
Ale wychodzę z nich luźno, jakby w górze ktoś tam czuwał, Ty
Chcesz wjechać na serio? Lepiej chodź mnie zaskocz kurwa
Fajny outfit, tak to chujnia
Masz to u nas, rap o ludziach, takich jak my
Stąd gdzie wódę lejesz w plastik, obcinają zza firanki
Stąd gdzie wódę chlejesz dwa dni, się nie marszczysz
Te twoje rapy? Weź się zamknij
Za moim słowem idą moje pięści
Byś się przekonał jakbyś kurwo grał koncerty
Wszyscy macie lepsze ciuchy, lepsze wersy
Ale to przypał, ta przewózka, bez pieniędzy
Jeden z drugim cymbał chce się wbijać na ryj z stylem
A myli kurwa z prochem aspirynę
I zamiast wozić się ile tu pięknych masz linijek
Następnym razem to weź może o tym nawiń, synek
To tylko biznes, moi ludzie mają wszystko, tylko w piździe
Szybki hajs na boku (cii) - oczywiście
Powodzenia, obyś z fartem kończył misję
To tylko biznes, moi ludzie mają wszystko, tylko w piździe
Szybki hajs na boku (cii) - oczywiście
Powodzenia, obyś z fartem kończył misję
Ludźmi jesteśmy, to szlachetne z naszej strony
Ja jestem już gotów, najlepszego!
Writer(s): Damian Kociszewski, Damian Kowalski
- AZLyrics
- B
- Bonson Lyrics
album:
"Znany I Lubiany" (2016)
You May Also Like
Gedz - "Freon" Od ostatniej płyty pierdolę limity; Master P
Stać mnie na wiele, nie chodzi o stan portfela mi
Nie piszę linijek od linijki, dlatego nie wszystkie są proste
A i tak pewnie powiedzą - truizmy...
Małpa, Mielzky & The Returners - "Drogowskazy" Czuje, że każdy wers Mielona jest o mnie
Boli, ale czekam, kiedy znów pierdolnie (znów pierdolnie...)
Już nie pytam się Chwiałka, czy jest w formie, nigdy tego nie pojmiesz
Na tym poziomie to ostatni...
Mielzky / Patr00 - "D.A.C.H." Czwarta nad ranem, kontynuacja na rejonach
Jak za małolackich lat
Browary, wódka, drin, ktoś odpalił jointa
Czas nas nie dogoni dziś
Czwarta nad ranem, kontynuacja na rejonach
Jak za małolackich...
TEDE - "PA2AŁSTA" Świat tonie w walce (świat tonie w walce)
Nie starczą środkowe palce (nie starczą środkowe palce)
Ktoś strzela panzerfaustem (ktoś strzela panzerfaustem)
Ja robię drugą Pażałstę (ja robię drugą...