"nowy szlagier" tekst piosenki

"nowy szlagier"

[Qry:]
Ma-ma-mam w bani bałagan, moje życie to jest spontan
Ona miała pomagać, a jeszcze tu po niej sprzątam
Do dziś, e-e-ej, po niej sprzątam
Do dziś, e-ej, ej
Ma-ma-mam w bani bałagan, moje życie to jest spontan
Ona miała pomagać, a jeszcze tu po niej sprzątam
Do dziś, e-e-ej, po niej sprzątam
Do dziś, e-ej, ej, ej

[Borixon:]
Do-dobrze to wyglądasz, ale z rodziną na zdjęciu
Chcą do mnie startować, jakby byli na Okęciu, a kysz
E-e-ej, ej, a-a kysz
Ej, ej
Co-co-co u twojej dupy, ciągle nogi na pagony?
Każdy chciałby to zobaczyć, długie ma jak makarony
Robię trap, e-e-e-ej
Nie-nie-nie słucham szmat, e-e-ej

[Qry:]
Naspawany trapem, odbieram wypłatę
Razem z moją ekipą idziemy se na Wawel
A-a-albo na Tajlandię na dobre wakacje
Na dobre i na złe, ej, to-to jest byku nowy szlagier

[ZetHa:]
Zakładam chest bag jak kamizelkę i żaden snajper mi jej nie zdejmie
Oczy czerwone, viper przez zielone w oporze
Hula nasz rap od Zakopanego aż po Pomorze, byku
Ja to wizjoner, aha, patentów bez kitu
Młody milioner, aha, wciąż wpisany w BLIK-u
Nie odkładam nic na potem, to by nic nie dało (nie!)
Wszystko odkładam na teraz, tak odłożę siano (uh!)

[Kizo:]
Chodź ze mną przez ten świat, który często jest kurwą
Piele, chcesz zatrzymać nas? Kamizelka pod kurtką
Wiem, to trudne jak bardzo się kocha bloki
Wszystko co brudne, poświęcić choćby sekundę (cyk, cyk!)
Rodzę się na nowo, ze mną nowe sto koła
Życie bez limitu, mordo musisz spróbować (ej!)
Chcesz dyskutować co lepsze jest dla mnie, a co dla ciebie?
To tylko hajs, który rozjebie, będzie nam jak w niebie
Bo wtedy latam samolotem nad Atlantykiem (ej!)
Bo wtedy latam jak twoja baba za patykiem (ej!)
Bo wtedy latam jak pół miasta za kamykiem
Osobiście, to ja wolę Kostarykę (ta!)

[Qry:]
Ma-ma-mam w bani bałagan, moje życie to jest spontan
Ona miała pomagać, a jeszcze tu po niej sprzątam
Do dziś, e-e-ej, po niej sprzątam
Do dziś, e-ej, ej
Ma-ma-mam w bani bałagan, moje życie to jest spontan
Ona miała pomagać, a jeszcze tu po niej sprzątam
Do dziś, e-e-ej, po niej sprzątam
Do dziś, e-ej, ej, ej


Writer(s): Patryk Lubas, Jakub Zdziech, Wit Tomasz Borycki, Oskar Patryk Wozinski, Aleksander Bartosz Czajka
You May Also Like
Major SPZ - "BAM BAM" Dwa zero, dwa jeden, ulica się zmienia Odpalam rakietę jak Północna Korea Wsiadam do ubera, wita mnie Witalij W środku jebie pizzą jakbym był w Italii Po dziurawych drogach jedzie szybciej niż...
TEDE & Sir Mich - "Dwwa20" Jak informuje dyżurny stołecznej straży pożarnej, doszło właśnie do pożaru, pożar wybuchł prawdopodobnie od rac i petard Tu jak mniej się odkrzurza, to się bardziej pyli Jeden strzał, cziki pow, i...
Alberto - "Czarny Charakter" Mordo, dzwony bite na okrągło, jadę na rondo, pruje się kondon Bomba na ryj, but na telefon, bo dzwoni po psy Ej, mordo, Ty mi nie mów, że nie wolno, skończy się wojną Wjeżdżam na ostro, nie pomogą...
Kobik & Paluch - "Bazarr" (Wokoło Bazarr) (BOR) Ta droga długa była jak rajd Od Paryża po Dakar Średni standard, zryta bania Nie chce tam wracać, oh my god To niestety nie żart jak Ludzie na lodzie , głowa państwa na...
Belmondawg - "Aglio Olio E Peperoncino" Yo, gdzie jest mój joint? Yo, gdzie jest mój bitcoin? Yo, yo, yo, yo, yo Tu już nie nawijam Tu jeszcze nie Tu też nie Jestem performerem, kurwa, co ja robię w ogóle jako raper? Nieskończony...