"Wielkanocy Nie Będzie" tekst piosenki
"Wielkanocy Nie Będzie"
Mnie to nie śmieszy
Jak Dubiela pranki
Zamknęli mi kumpla
Za 4 pisanki
Malował nielegalnie
Jaja se na flecie
I miał pół komendy u siebie na chacie
Zdeptali mu farbki
Pędzelek połamali
Obili mu ryj
I na dołek zajebali
Pobili na komendzie
Wyłapał srogie buty
Przyjechał prokurator przedstawić mu zarzuty
Grozi mu 5
Bo malował m-ki
A dychę by dostał
Za malowanie L-ki
Niech lepiej się cieszy
I ostrzegam was
Za strusie to was czeka piekło w Alcatraz
Chcemy zająca
Jebać kaczora
Kaczor do wora
A wór do jeziora
Wór do jeziora
I kamieni kupę
Za te lockdowny chuj wam w dupę
Chcemy zająca
Jebać kaczora
Kaczor do wora
A wór do jeziora
Wór do jeziora
I kamieni kupę
Za te lockdowny chuj wam w dupę
Ten cały burdel
Wciąż nie ma końca
Ktoś mnie podjebał
Że w domu mam zająca
Wjechała cała armia
I zająca zgarnia
A mnie czeka psiarnia
Taka sytuacja
Zając na glebie
Skuty kajdankami
Szepnął mi do ucha
Chuj z tym świętami
Tymczasem za drzwiami rodzina już czeka
Wiadomo Wielkanoc
Przybyli z daleka
Wiezienie ich czeka
Okropne tortury
Druty kolczaste i wysokie mury
Nielegalne zgromadzenie
Wszyscy na ziemie
I dziadek ze strachu ma w gaciach nadzienie
Chcemy zająca
Jebać kaczora
Kaczor do wora
A wór do jeziora
Wór do jeziora
I kamieni kupę
Za te lockdowny chuj wam w dupę
Chcemy zająca
Jebać kaczora
Kaczor do wora
A wór do jeziora
Wór do jeziora
I kamieni kupę
Za te lockdowny chuj wam w dupę
Chata rozjebana
Lodówka przeszukana
Sytuacja przesrana
I robi się gorąco
Podnosi mnie z gleby
Niebieski mundurek
Gadaj nam prawdę
Po co ci ten żurek?
To było na święta?
Gadaj szybko nam
Poproszę adwokata
Nic nie powiem wam
Nie pal głupa bo ojebie ci kopa
I tak na komendzie się rozjebiesz jak Sobota
Wywal tą święconkę i nie rób se przypału
Bo wjedzie ci na chatę jebane pół oddziału
Na glebę, do suki i areszt zapewniony
Wielkanoc dzisiaj kurwa gorsza od dziesiony
Chcemy zająca
Jebać kaczora
Kaczor do wora
A wór do jeziora
Wór do jeziora
I kamieni kupę
Za te lockdowny chuj wam w dupę
Chcemy zająca
Jebać kaczora
Kaczor do wora
A wór do jeziora
Wór do jeziora
I kamieni kupę
Za te lockdowny chuj wam w dupę
Chcemy zająca
Jebać kaczora
Kaczor do wora
A wór do jeziora
Wór do jeziora
I kamieni kupę
Za te lockdowny chuj wam w dupę
Chcemy zająca
Jebać kaczora
Kaczor do wora
A wór do jeziora
Wór do jeziora
I kamieni kupę
Za te lockdowny chuj wam w dupę
Writer(s): Cyprian Racicki
- AZLyrics
- C
- Cypis Lyrics
EP:
"Polityczna Epka" (2023)
You May Also Like
Malik Montana - "Jungle Boyz" Z Kalifornii weed, Jungle Boys
Tajga, gambas i Chateau Brion
Moskwa, koneksja, vor zakon
Hellport 8.1 Support
Gdzie nie pójdę, wszędzie obserwacja
ABW, przestępczość gospodarcza
VAT się kręci, tak...
Deemz - "Eldorado" Deemz na tracku, dzieciaku
Młody Borek, PlanBe, Deemz
(Ja... Ja...)
Daj mi tylko jedną noc, zapomnij o swoich przejściach
Skarbie, ze mną chodź, wiem, że masz już dosyć piekła
Mała weź mą dłoń,...
Żabson - "Bez Emocji" Chcę miłości, ale nie mam cierpliwości
Świat mnie zmienia, pcha do cienia
Bez litości
Siedzę sam w środku nocy i tkwię w nicości
Chyba niewiele mam w środku mocy i dobrych emocji
(Nie, nie)
Chcę...
Major SPZ - "BAM BAM" Dwa zero, dwa jeden, ulica się zmienia
Odpalam rakietę jak Północna Korea
Wsiadam do ubera, wita mnie Witalij
W środku jebie pizzą jakbym był w Italii
Po dziurawych drogach jedzie szybciej niż...
Chivas - "Generacja Hip Hop" A wiesz, że mam na łapie napisane say10 (To młody satan)
Oddałbym ją za koleżkę, (To Młody satan)
W sumie on mi dziarał rękę (To młody satan)
Nie chcę odpisywać jej, Wiesz, (To Młody satan)
Albo...