"Nadzieja" tekst piosenki
Nullizmatyk, Filipek & Kamil Bednarek Lyrics
"Nadzieja"
Złap za broń pamiętasz
Wolność dziś przeklęta
Niektórzy z krwią na rękach
Śpią jak niemowlęta
Diabeł rządzi rodem z piekła
Nie godzę się by lud w mękach
Odwiedził znów po drodze cmentarz
Mówią, bóg to sprawiedliwy sędzia
Ja spłacam każdy dług, dlatego gniecie w piersiach ból
Czego pragnie wszechświat tu
Na pewno nie nieszczęścia
Ludzi w chuj podnieca tu atencja
Kurwa mać, im większa gra tym większa presja
Ufam brat, wychowany na przedmieściach
Ja saldat, nie brakuje tu nam męstwa
Za pan brat, Kijów Breslau
Ludzie a nie ministerstwa
Wciąż się łudzę w imię szczęścia
Obudźmy się, zrzućmy pęta
Bądź obecny, bądź obecna
Krocząc drogą człowieczeństwa
Miłość bronią do zwycięstwa
Nigdy nie damy zabić tego co w nas najlepsze
To nie uczucia, to polityka jest przekleństwem
Mamy coś czego nie powstrzyma broń
Siła, którą nazywamy nadzieją
Nigdy nie damy zabić tego co w nas najlepsze
To nie uczucia, to polityka jest przekleństwem
Mamy coś czego nie powstrzyma broń
Siła, którą nazywamy nadzieją
Zabierz władzę złym ludziom
Proszę, pozabieraj im wpływy, siano
Kiedy piję za to lufę jest rano
Nie daleko mnie i ciebie z niej strzelają
Chciałbyś się kierować wiarą, ale jest trudno
Kiedy nas wszystkich otacza syf
Ludzie co chcą rozdawać karty
Nawet gdy nie ma ich w systemie SWIFT
Dawaj karabin i zadaj pytanie
Czy gdy będzie trzeba to będę zdolny
Żeby zabijać ich w imię wojny
Kiedy ten powód jest tak bezsensowny
Chcą mi zabrać plany jak ruskie jachty w Italii
Kiedy będą już strzelali muszę stać tak, jak Witalij
To irracjonalne jak burzyć to co budowali latami
Jak nie stać mnie będzie by zalewać ropę
To choćby na pieszo pojadę z kurwami
Dla ciebie, dla mamy, nie złota nie Grammy
Czy reklamy mordy z piętra
Gdy wojna zasta, sława jak Covid
Nikt o niej dawno nie będzie pamiętał
Nigdy nie damy zabić tego co w nas najlepsze
To nie uczucia, to polityka jest przekleństwem
Mamy coś czego nie powstrzyma broń
Siła, którą nazywamy nadzieją
Nigdy nie damy zabić tego co w nas najlepsze
To nie uczucia, to polityka jest przekleństwem
Mamy coś czego nie powstrzyma broń
Siła, którą nazywamy nadzieją
Jakim skurwielem trzeba być
By spać spokojnie
Nie mieć na sumieniu tylu ludzkich żyć
Z cierpienia propagandą drwić
Czas się uwolnić
Uwolnić
Chore ambicje i chory plan
Dla mnie to brzmi jak socjopata
I żaden z nas nie jest w stanie przewidzieć
Ilu historia będzie przeplatać
Takich co chcą
Przelaną ludzką krwią
Zdobywać władzę tu
Marzenie ściętych głów
Nigdy nie damy zabić tego co w nas najlepsze
To nie uczucia, to polityka jest przekleństwem
Mamy coś czego nie powstrzyma broń
Siła, którą nazywamy nadzieją
Nigdy nie damy zabić tego co w nas najlepsze
To nie uczucia, to polityka jest przekleństwem
Mamy coś czego nie powstrzyma broń
Siła, którą nazywamy nadzieją
- AZLyrics
- F
- Filipek Lyrics
album:
"ANTYVIRAL" (2022)
You May Also Like
VNM & W.E.N.A. - "Cytryny" Cytrynówka w moich kubkach, THC w bibułkach, Carhartt na koszulkach, ja zostaję tu do jutra
Cytrynówka w moich kubkach, THC w bibułkach, Backyard na koszulkach, ja zostaję tu do jutra
Cytrynówka w...
Małpa - "Tatuaże" Nie jestem beksą, ale uroniłem kilka kropel
Przez to, że nie umiałem pogodzić się z moim losem
Leżąc na ziemi, wierzyłem że w końcu się podniosę
Że będę jak feniks, chociaż to trudny i żmudny proces...
Bober - "O Co Chodzi Z Tym Wiertłem (LIVE-ROOM#1)" Pale gibony, a nie umiem kręcić gibonów
Nie wiem, co bym zrobił bez ziomków
Nie mam prawa jazdy i często ich wkurwiam
Że znowu mnie muszą odwozić do domu
Na rapie nie robię milionów żetonów
I nigdy...
Gruby Mielzky - "Cel" Nie boję jutra się
Bo piekło jest już za mną
Dwa zero jeden jeden palę szluga w sześciu stopniach
Grzeje nas wóda prąd na karty jak się stąd wydostać
Bratku nie ratuj, dźwignę wezmę Vivus
Zwinąłem...
BDF Represent - "Ćmy" (Mmmm)
Odbijamy się jak tafla - na wzór
I przenikamy przez miasta - jak duch
Jednocześnie światła krzyczą głosem diabłów
Jak ich pieści kołysanka do snu, nasz słuch
I niech usypia nas dawka -...