"Suche Łzy" tekst piosenki

"Suche Łzy"

Wylałem zbyt dużo łez, by uronić jeszcze jedną
Odwodniony już na stałe, chory niosę krzyż
Zaufaj mi, chciałbym pokazać Tobie piękno
Albo być chociaż jego częścią
Kiedy wokoło mieszka tylko zło, podkładam bomby demonom
Uczynek dobry, moja broń, nieważne kto by myślał co
Zbyt duży ciężar na mnie, mam jedną mantrę, czy zdążę wygrać z tą grą?
Czy to zapisane, co będzie dane, kiedy atakuje los? (Nie, nie)
Albo się zmienię, albo zwariuję na dobre, pardon
Między cieniami już nieważne z jaką stoisz gardą
Co mnie nie spotka, zawsze myślałem, czy było warto
Podawać rękę, by ktoś zaraz wciągnął w swoje bagno

Jestem zbiorem wyobrażeń, białą owcą w czarnym stadzie
Czasem w oczy przykro patrzeć, duszy nie ma, tylko zamęt
Jestem zbiorem wyobrażeń, białą owcą w czarnym stadzie
Czasem w oczy przykro patrzeć, duszy nie ma, tylko...

"Dawno nie jesteśmy już dziećmi" - odbicie w lustrze mówi mi co dnia
Cześć dla tych, co już odeszli na drogę, taki widać nie był plan
Nie mam więcej pretensji, nie oddam nic, choćbym miał być sam
Nie pozbawisz mnie treści, nawet najlepszy może kiedyś sięgnąć dna
Sam zawiodłem nie raz i znam uczucie smutku, agonii, przewrotnej prawdy
Na dobre zabijam w sobie katusze, by leczyć duszę, niech wyjdą zadry
Mimo wszystko mam ogień w sercu, lód spowija złowrogie oczy
Nabiera sensu dopiero wszystko jak je otworzysz

Nie czuję strachu, po policzku płyną suche łzy
Tak znieczulony dźwigam krzyż i gonię sny
Kręci jak rotor się, wszystkich emocji wir
Chwile sztuczne jak botoks, zmieniają się same w pył

Jestem zbiorem wyobrażeń, białą owcą w czarnym stadzie
Czasem w oczy przykro patrzeć, duszy nie ma tylko zamęt
Jestem zbiorem wyobrażeń, białą owcą w czarnym stadzie
Czasem w oczy przykro patrzeć, duszy nie ma, tylko...

Świat Enigmy, ich trucizny
Odebrały chyba wszystko, ronię tylko suche łzy
Tracę instynkt, brak asysty
Wiecznie czekamy na feedback opadając przy tym z sił
Dość mam intryg
Oczy niewzruszone, ale serce jak rozbitek pośród skarp
Osusz mi łzy dziś
Wietrze, by nie utopił mnie żal

Jestem zbiorem wyobrażeń, białą owcą w czarnym stadzie
Czasem w oczy przykro patrzeć, duszy nie ma, tylko zamęt


You May Also Like
Filipek - "Czy Wybaczy Bóg" Czy wybaczy kiedyś Bóg? Tamte kłamstwa z naszych ust Milion niespełnionych słów Nasze plany, te na już I te plany, co są tuż Dawno z terminu ważności Choć nie miały się nam psuć Czy wybaczy kiedyś...
QueQuality - "W Kółko" Ej, tańczę na ulicy jakbym tańczył w klubie Wybacz, że zawieszam wzrok na Twojej dupie Lubię to, że lubisz, że żyję jak lubię O o o Tańczę na ulicy jakbym tańczył w klubie Wybacz, że zawieszam wzrok...
Pezet - "Zszedłem Ze Sceny" Założyłem TikToka i czuję się trochę jak boomer Oni myślą o moich zwłokach w trumnie, o prochach w urnie Ja o pięknych widokach, choć wychowany na blokach Tam, gdzie rządziła hera i koka i wszędzie...
Paluch & Słoń - "Znikający Punkt" Muszę podać rękę, kiedy upada brat Między nami nigdy nie chodziło o szmal Z marginesu chcemy wyrwać się i rozjebać świat Więc, gonię cel, jak McLaren Muszę podać rękę, kiedy upada brat Między nami...
Diho - "Adidasy" Swizzy na bicie ziomal Tylko nowe Adidasy, outfit też Każdy weekend wracam z trasy, licząc cash Pamiętam stare czasy, kiedy padał deszcz Tylko nowe Adidasy, czysta biel Tylko nowe Adidasy Tylko nowe...