"TECHWEAR" tekst piosenki
Gedz & GUNZ Lyrics
"TECHWEAR"
(Ja, ja, ja)
Twój designer, panda, panda, pandabuy. Ja noszę techwear
Nie ochroni mnie przed hajsu deszczem
Twój designer, panda, panda, pandabuy. Ja noszę techwear
Całe życie pod prąd, całe życie gorpcore
Wrzucam techwear, ubrany jestem jak na evereście
No-stop grzeje mnie too..., wrzucam techwear, techwear, techwear
Dziś mam wszystko pod napięciem (mam pełne) i kieszenie i baterię (jak Messner)
Zdobyłem nowy szczyt, a to mój nowy peak. (ja independent)
Nie żaden label, to tobie przypieli metkę (licząc, że zejdziesz)
Ja sobie poradzę (bez niej) sam sobie robie za (szerpę)
(Który rok?) mam deliwerkę, jestem na evereście
Ty skońćzyłeś na śnieżce, ja znam od podszewki gierkę
Bez problemu Houston, Mam patenty na membranę
Bez problemy Houston, Myśli w słowa ubrałem
Twój designer, panda, panda, pandabuy. Ja noszę techwear
Nie ochroni mnie przed hajsu deszczem
Twój designer, panda, panda, pandabuy. Ja noszę techwear
Całe życie pod prąd, całe życie gorpcore
Wrzucam techwear, ubrany jestem jak na evereście
Non-stop grzeje mnie too..., wrzucam techwear, techwear
(Yeah)
Dziś mam wszystko z gore-texem (to spływa)
Izoluje się od fake friends (to spływa)
Bo chodzę cały w dead bird, bo chodzę cały w techwear. (znowu ociekam)
Tym siana deszczem . Tu kropla drąży skałe, niech pada dalej
Northface, soft shell, zara-bianie
Mam backdoor entrance, ona zdejmuje tencel (yummy)
Potem ten cel (mommy) odhaczam na bucket list i biorę więcej (sextape)
Ona jest mokra, a nosi pertex, ona chce Climax, nie Clout Chaser
Ona chcę real shit, a nie fake flex
Twój designer, panda, panda, pandabuy. Ja noszę techwear
Nie ochroni mnie przed hajsu deszczem
Twój designer, panda, panda, pandabuy. Ja noszę techwear
Całe życie mam prąd, (ja,ja,ja)
- AZLyrics
- G
- Gedz Lyrics
You May Also Like
Quebonafide - "Arabska Noc" W takich miejscach do niedawna bywałem tylko na Google Maps
Nie słychać tam jak przy Ramadanie na Suku milknie gwar
Casablanca, Marrakesz, hajs rządzi, jak nie patrzy Szariat
To Maroko, handluj z...
olszakumpel - "BIG BELLY BOY" To big belly boy, big belly boy (wow)
Big belly, Big belly, big belly boy (wow)
To big belly boy, big belly boy
W górę kufle kurwa kumple bo, nie widzę waszych rąk (ej)
Gdzie nie wejdę to gapią mi...
Chivas - "Charger" Jestem przyjacielem moich zmartwień
Ryczałem jak Charger
Już nie ma odwrotu, więc przeżyję lub padnę
Rzucili nam kolczatkę, zrobiłem z niej parkiet
Nie żałuję żadnych krzywd, napisałem bajkę
(Co ty...
Dwa Sławy - "Twister" Za małolata było stać mnie tylko na ambicje
Zaczynałem od zera, jakbym dzwonił za granicę
Astek to ten ziom na pięćdziesięciozłotówce
Kiedyś drewniane flow, dzisiaj murowany sukces
"Synu musisz się...
Borixon - "Melodyjki" Siemano tu Borygo, witam w internetach
Nie mów do mnie "stary", bo przewinę jak na kasetach
Moją nieśmiertelną ksywę nadal zna niejeden dzieciak
Handlowałem z ich zgredami gdzie Stadion...