"Przester" tekst piosenki

"Przester"

Układ był układem o wzajemnym szacunku i dobrym sąsiedztwie, i jako taki wniósł pozytywną wartość do życia naszego państwa i do życia całej Europy. Z chwilą jednak, kiedy ujawniły się tendencje, ażeby interpretować go bądź to jako ograniczenie swobody naszej polityki, bądź to jako motyw do żądania od nas jednostronnych, a niezgodnych z naszymi żywotnymi interesami koncepcji stracił swój prawdziwy charakter

(Przester)
W głowie Nike, życie z bajki (woah, ej)
Zwłoki w szafce, dziecku typ daje fajka
To jest Alex, poznaj go
Nie wchodź mi na scenę jak ci życie miłe
Bo to jest taniec, w którym gram
Główną rolę, leci dym, Camel
Paczka poszła, lecę dalej
Alternatywa do mnie pisze: "Jak to
Podoba się utwór
Zawsze mogło być gorzej"
W sumie to ładna jest
Jestem nietykalny
Miłość nigdy nie weźmie mnie
Ale za to, zżera mnie czas jak kwas
Więc muszę stąd uciekać, elo lecę w las

Jebać wasze reguły
Żyję w innym świecie
Spale i kupie to co chcę
Wy mnie niczym tutaj nie pomalujecie
Wytworzę swoja własne grę, w którą potem
Sam zacznę grać i będę w nią najlepszy
Nazwę ją "świat"
Witamina C, życie, Warszawa
To komplementarny trap trap trap trap
Jebać reguły, jebać wasze reguły
Zagram jak chcę, zaplanuje jak chcę
Witamina C, życie, Warszawa
To komplementarny trap trap trap trap
Jebać reguły, jebać wasze reguły
Zagram jak chcę, zaplanuje jak chcę

(Uf)
Biorę wolne, idę śnić
Lecę jak chmura w niebie, patrzę z góry
Poszukaj mnie, czy mnie nie ma gdzieś nad tobą
W rankingu byciu słodkim
Mija dzień, mija tydzień
Co za leń, już jest jesień
Jacuś weź do nas przyjdź
Sorry, gram w Mortal Combat
Pierdolony wombat tasmański
Przebiegł mi przez drogę
Zarysowałem Ferrari
Tata będzie zły (ta, będzie zły)
Poszło, poszło, poszło i się wzniosło
Hoe pyta czy Wojtek już milion ma
Ta, ta weź o to spytaj
Na sesji, w Azji na koncercie w Tokio
Poszło, poszło, poszło i się wzniosło
Hoe pyta czy Wojtek już milion ma
Ta, ta weź o to spytaj
Na sesji, w Azji na koncercie w Tokio

Witamina C, życie, Warszawa
To komplementarny trap trap trap trap
Jebać reguły, jebać wasze reguły
Zagram jak chcę, zaplanuje jak chcę
Witamina C, życie, Warszawa
To komplementarny trap trap trap trap
Jebać reguły, jebać wasze reguły
Zagram jak chcę, zaplanuje jak chcę

Jebać wasze reguły
Żyję w innym świecie
Spale i kupie to co chcę
Wy mnie niczym tutaj nie pomalujecie
Wytworzę swoja własne grę, w którą potem
Sam zacznę grać i będę w nią najlepszy
Nazwę ją "świat"
Witamina C, życie, Warszawa
To komplementarny trap trap trap trap
Jebać reguły, jebać wasze reguły
Zagram jak chcę, zaplanuje jak chcę
Witamina C, życie, Warszawa
To komplementarny trap trap trap trap
Jebać reguły, jebać wasze reguły
Zagram jak chcę, zaplanuje jak chcę


Writer(s): Jacek Pala
You May Also Like
CatchUp x Hodak - "Pierdol To Stary" Znowu spałem jakieś pół dnia - kurwa co mam robić? Nie dostałem się na studia - kurwa co mam robić? Znowu dzwoni do mnie dupka - kurwa co mam robić? Pierdol to stary! Chyba robię z siebie durnia -...
Dawid Podsiadło - "Pastempomat" Wpatrzony w białe snopy światła Późną nocą pod prąd Bo jeśli to ostatni rejs (ta) Mijam ostatni promień słońca Wiesz, że tak bardzo lubię dzień Gdy ciebie nie ma tracę sens Proszę, dowiedz się Czemu...
Cypis - "Gdzie Jest Biały Węgorz (Zejście)" Tylko jedno w głowie mam Koksu pięć gram, odlecieć sam W krainę zapomnienia W głowie myśli mam Kiedy skończy się ten stan Gdy już nie będę sam Bo wjedzie biały węgorz Tylko jedno w głowie mam Koksu...
Quebonafide - "JESIEŃ" Kiedy nie wieje, to nie wiem, co robi wiatr Kiedy cię nie ma, wiem jaki się robi świat Już nawet Joji na słuchawkach brzmi jak żart Siedzę, i kręcę w tym slow motion własny płacz Dziś spadnie...
mlodyskiny - "20 Klatek" W głowie mam 20 klatek Każdy rok inaczej Chudy zbiera papier później zszyje go zszywaczem Wydziarałem środek dłoni żeby zrzucić trochę masek Żeby poczuć się inaczej Poczuć się inaczej 7 - 1 - 3 palę...