"Kalejdoskop" tekst piosenki
"Kalejdoskop"
(feat. Gverilla)
[Gverilla:]
Naucz cierpliwości wilka, ludzie psują się od głów
Wzrok wszystko mi wyjaśni, nie potrzebuje słów
Wytresujmy też tygrysa, niech nie rani z pasji już
Ciemna czerwień z moich płócien spływa w dół po twojej skórze
Chodź gonić antylopy, reszta zwierząt jest zbyt wolna
Na nasze możliwości, widzę dumę w twoich oczach
Widzę dumę w twoich oczach, w ich odbiciach widzę ból
Wciąż jesteśmy niedojrzali
Szukam twojej częstotliwości fal
Staram się być rozważny, chociaż wołają lasy
Szukam twojej częstotliwości fal
Staram się być rozważny, choć wołają lasy
Choć wiatr mi głaszcze, skały oddają bezcenny chłód
[Maciek Kacperczyk:]
Nie interesuje mnie co w polityce
Nie układam dziś włosów, nie wychodzę z domu
Szanuję ciszę, milczę
Maluję ciebie z jednej z moich wizji
Akryl spływa po jednej z moich ścian
Zostawiam na nich ślad
Jak zaczną szukać nas
Przypominasz mi kolory ich ciał
Ledwo odróżniam kształty, tak często patrzę w gwiazdy
[Gverilla:]
Szukam twojej częstotliwości fal
Staram się być rozważny, chociaż wołają lasy
Szukam twojej częstotliwości fal
Staram się być rozważny, choć wołają lasy
Choć wiatr mi głaszcze, skały oddają bezcenny chłód
Słońce nieomylnym przewodnikiem
Cudowna woda wciąż pamięta smak twych ust
[Maciek Kacperczyk:]
Puść mnie wolno w las, słyszę odgłosy miast, warszawskich syren
Widzę kalejdoskop barw, układy ulic, ale gdzie normalne życie
Jestem tu na chwilę, jestem tu na chwilę
[Gverilla:]
Naucz cierpliwości wilka, zaspokój bestii głód
Szaleńczą chęć poznania, mój pokój pełen chmur
Moje wersy pełne bzdur, pracownię pełną farb, zmyj ze mnie miejski brud
I puść mnie wolno w las, słyszę odgłosy miast, warszawskich syren
Widzę kalejdoskop barw, układy ulic, ale gdzie normalne życie
Jestem tu na chwilę, jestem tu na chwilę
Szukam twojej częstotliwości fal
Staram się być rozważny, chociaż wołają lasy
Szukam twojej częstotliwości fal
Staram się być rozważny, choć wołają lasy
Choć wiatr mi głaszcze, skały oddają bezcenny chłód
Słońce nieomylnym przewodnikiem
Cudowna woda wciąż pamięta smak twych ust
[Maciek Kacperczyk:]
Puść mnie wolno w las, słyszę odgłosy miast, warszawskich syren
Widzę kalejdoskop barw, układy ulic, ale gdzie normalne życie
Jestem tu na chwilę, jestem tu na chwilę
Writer(s): Mateusz Kochaniec, Maciej Mateusz Kacperczyk, Pawel Marcin Kacperczyk
- AZLyrics
- K
- Kacperczyk Lyrics
album:
"Sztuki Piękne" (2020)
Sztuki Piękne
You May Also Like
Guzior - "Venice Beach" Joł, słuchaj
Raz, raz, dwa, joł
Na moją szesnastkę wziąłem łyknąłem kilka pix
I widzę przez to ten świat tak jak w powtórkach
Co do mnie mówią? Ej, pozamieniali się
Z dupą na twarze i gadają gówna...
Bitamina - "Znajoma Nieznajoma" Czy układam sobie w głowie co powiem?
No tak, bardzo
Właściwie na tym opieram jedną tysięczną promila szansy
Że to cokolwiek zmieni. Chociaż wiedząc, że albo coś się czuje albo się czegoś nie...
Dwa Sławy - "Ganz Egal" Yo, mam 7 lat, już od siedmiu wyjebane
Mam takie nastawienie: stawiaj piątkę albo pałę
Rozłąka starych - szczerze - ma znaczenie raczej małe
Mogę z tatą albo z mamą pójść - w sumie to ganz egal jest...
bambi - "HOMECOMING" Chcę zrobić recap, z życia — ubrać go w melodię
Chcę zrobić recap, z życia — ubrać go w melodię
Będę popijać Bacardí, w klubie ze szklanki
Twoja nowa trap-queen, Malibu Bambi
Jak miałam osiemnaście,...
Kosa & Jan-Rapowanie - "Etanol I Kortyzol" Znowu pije cały dzień
Znów nie spałem cała noc
Twoje ciało rzuca cień
Lepszy kiedy zrzucisz koc
Znów nie spałem cała noc
Mówili mi 'weź się zmień'
A ja robię swoje wciąż
Znów nie spałem cała noc...