"Polski Cyc" tekst piosenki
"Polski Cyc"
(feat. Sztywny Misza & Diho)
(Hej, hej
Nice tits
Yeah, oh
Sztywny Misza)
Byłem tu i tam, ale najlepszy jest polski cyc (polski cyc)
Prawie do nieba bram, dwie i pół paki do Katowic (Katowic)
Siedem szmat i ani jeden gar
Dwa MILFY dziewięć dwa, palą co ta Gelenda
Daj przeżyć jeszcze raz, ten polski jeden tak
Życie to lewy pas, życie to lewy pas
Tu jest więcej psów niż w Puerto Banus
To nie muzyka dla fanów, bo to mój nałóg
Ej, w krainie scamów, w krainie FOMO i xanów
Kazek się zmienił, weź się zastanów
Żulowi kupuję hot dogi
Korona mi z głowy nie spadnie mój drogi
Ale byś kręcił z tego Tiktoki
O, Big Boss Dawg, nie żaden influencer
Nie zobaczysz mnie w Marks & Spencer
Ty masz buty z siwym moodem, siwym Lagerfeldem
Lubię duże cyce, lubię małe, lubię średnie
Maxon, Kamagra, Mensil, Walinger
Erodate, nie Tinder
Polski cyc, polski finger w cipie sztywniej
Misza Hitman
Nie zakocham się już więcej, bo kochałem dziwkę
Mam taką agentkę, z fotka.pl
Lubi na okrętkę, to co każdy cwel (cwelik)
Pracowała w Lewiatanie na wędlinie
Polski cyc, tylko polskie świnie
Byłem tu i tam, ale najlepszy jest polski cyc (polski cyc)
Prawie do nieba bram, dwie i pół paki do Katowic (Katowic)
Siedem szmat i ani jeden gar
Dwa MILFY dziewięć dwa, palą co ta Gelenda
Daj przeżyć jeszcze raz, ten polski jeden tak
Życie to lewy pas, życie to lewy pas
Jaką żonę, jaką relację?
Czuję od nich desperację
Jakbym miał się komuś tłumaczyć, to bym wolał masturbację
Dla nich ważne są odczucia, dla mnie ważne kto miał rację
Wyjebane na manipulacje, umiem sobie zrobić żarcie
Polskie cyce, polskie traumy, schodzę se na dół do sauny
Będą świerki pod Legnicą, a nie w Alicante palmy
Z Sofia Loren, makarony, malmy, wiatr rozczarowań wieje jak halny
Miało być łatwo, miał strzelić karny, a została na kasie w Aldi
Byłem tu i tam, ale najlepszy jest polski cyc (polski cyc)
Prawie do nieba bram, dwie i pół paki do Katowic (Katowic)
Siedem szmat i ani jeden gar
Dwa MILFY dziewięć dwa, palą co ta Gelenda
Daj przeżyć jeszcze raz, ten polski jeden tak
Życie to lewy pas, życie to lewy pas
(I raz jeszcze, Twój ulubiony wodzirej
No i mamy tutaj bardzo kontrowersyjną wiadomość od Karola
O treści takiej: "Kaz Bałagane, któregoś dnia obcowałeś z moją dziewczyną na klatce schodowej, wiem to bo byłem wtedy też w mieszkaniu
Nie mam ci za złe, nie jestem już z tą dziewczyną, chciałbym poprostu Ciebie pozdrowić"
Cóż możemy rzec Karolu, ktoś tu Cię ewidentnie wrabia
Bo nie jest to prawda, ktoś Ci zrobił psikusa
A wiadomo, czasami jest lepiej się pośmiać
Bo ile można przerabiać tej życiowej trwogi, tak?)
- AZLyrics
- K
- Kaz Bałagane Lyrics
album:
"Fish & Tits" (2026)
You May Also Like
Bonus RPK - "Weekend Z Życia Dilera" Stres trzyma go odkąd otworzył ślipia
Długa była noc, to już piętnasta godzina
On wstał, niewiele kimał, patrzy w słuchawę
Od osób trzech trzydzieści nieodebrane
Noż kurwa, to ci, dzięki którym on...
rów babicze - "PORCELANA FREESTYLE" Przewracam się z boku na bok
Rozkręcam się z roku na rok
Nie tęsknię za czasem, kiedy piłem jabol
Jak etanol w końcu zamieniłem na sok
Urosłem i rosnę jak bym jebał metanabol
Ja piłem już z każdą,...
Trill Pem - "Nagini" To jest prywatna moja bogini
To jest prywatna moja bogini
To jest prywatna moja bogini
To jest prywatna moja bogini
Nie mogę mówić, że ona jest nikim
Uspokaja moje tiki
Ona usprawnia zarabiać pliki...
Borixon - "Wiatr W Skrzydłach" Mam wiatr w skrzydłach
Choć życie to tylko upadki i wzloty
I rycie i zwroty jak w filmach
To mam bracie, mam mord kilka
Jak byliśmy jeszcze na starcie
To nikt nie wierzył, że da się
Tu nikt nie...
PRO8L3M - "Crash Test" Wyjebałem sobie napis na ścianie, a napis nie kłamie
Będę widział jak wstanę, że mam przejebane
Będę wiedzieć, że się wczoraj bałem, dzisiaj wcale
Kula pokazuje przyszłość, ta jest koszmarem, więc ją...