"Hieny" tekst piosenki
Kubanczyk & clearmind Lyrics
"Hieny"
Wszyscy gonią hajs, ta
Pazerni kumple chcą tylko brać
A w życiu widzę już tylko rap
Obłudnych masek już nie chce znać
Jak byłem na dnie nie było fajnie
To gdzie był każdy co teraz brat?
Ah, nie było was, nie było was, ej, ej
Każdy życie mi tu chce układać
Wiem kto kumpel, a kto zwykła szmata
I mordeczko tak się tutaj składa
Że mam jednego rodzonego brata
Taka zasada, ufaj i kontroluj, a przeważnie to pomaga
Bo w tych tarapatach nikt nie pomaga, się nie układa
To wsparcie spada, wszyscy znikają jak hajsu strata
Dla nich nieszczęście, ważna wypłata
A w głowie słyszysz znów jęk tych wszystkich fałszywych hien
Które przerasta ten lęk, priorytet hajs, to nie blef
Fałszywi kumple chcą mieć nie ciebie tylko twój cash
Patrz komu ufasz jak chcesz znaleźć na pazerność lek
A w głowie słyszysz znów jęk tych wszystkich fałszywych hien
Które przerasta ten lęk, priorytet hajs, to nie blef
Fałszywi kumple chcą mieć nie ciebie tylko twój cash
Patrz komu ufasz jak chcesz znaleźć na pazerność lek
Zrobisz dobrze to cię zjedzą, że się afiszujesz
Hejty nawet kiedy dla dzieciaczków hajs kołuję
Dokąd zmierza świat, dokąd zmierzają ci ludzie?
Brak empatii, społeczeństwo codzień wykazuje
Jak hieny każdy chce tutaj jeść
Potem odejdą gdy ty na dnie, walczysz samotnie o lepszy dzień
Wróg wroga jest przyjacielem, wiesz
To ciągle na blokach sprawdza się, w sukcesie wszyscy, lecz sam na dnie
Taki algorytm ma to życie
Są tu wzloty i upadki, dużo zdarza się fałszywek
Ja oczy dookoła głowy
Dziś załączam tryb sportowy, a ci dupa wali rogi
Hajs ich goni w ich pogoni, myśląc o nich w tej ironii
Jak roztrwonić mam to siano, kiedy jestem w tej agonii, ej
Kiedy pościg hien mnie goni, ej
Kiedy mówią dziwne głosy (eh!)
A w głowie słyszysz znów jęk tych wszystkich fałszywych hien
Które przerasta ten lęk, priorytet hajs, to nie blef
Fałszywi kumple chcą mieć nie ciebie tylko twój cash
Patrz komu ufasz jak chcesz znaleźć na pazerność lek
A w głowie słyszysz znów jęk tych wszystkich fałszywych hien
Które przerasta ten lęk, priorytet hajs, to nie blef
Fałszywi kumple chcą mieć nie ciebie tylko twój cash
Patrz komu ufasz jak chcesz znaleźć na pazerność lek
- AZLyrics
- K
- Kubanczyk Lyrics
You May Also Like
Kabe & Chada - "Wracam Do Gry" Wjeżdża ten bit
I wiesz już co się święci
Wjeżdża ten bit
I wiesz już co się święci
Wchodzę do gry
Zaklinam się na boga
Tu nie ma opowieści o drogich samochodach
Dziś przychodzę do ciebie
I...
ReTo - "Król Jest Nagi" Niebo pęka na pół, nagi król
Każdy tu widzi, że to nie nowe szaty (uuu)
Przytakuje ze stu, że wygląda jak Bóg
Chcą smak poznać jego sałaty (uuu)
Umarł król, żyje król
Pełne brzuchy i stół
Jeden...
Kizo - "Wembley" Chcę zostawić coś po sobie nim odejdę
Kłamstwo w żywe oczy, przy nas to nie przejdzie
Częściej bywam na pogrzebach niż w kościele
Krótka piłka, gramy swoje jak na Wembley
Chcę zostawić coś po sobie...
WHITE WIDOW - "WIRUS" Nie próbuj mnie zarazić swoim chujowym rapem
Jak wpadam Ci na chatę to zgarnąć twoją sałatę
Suka jest jak wirus, nie podciągaj się na szmatę
Twój ziomal to pantofel, no i siedzi pod krawatem
WW,...
Alan - "Pojechałem 200" Znowu mówili na mieście nie, nocą poleciałem 200, wiem
Ale mogę jeszcze więcej, wiesz, "Ale mogę" to nie przejdzie, wiem
Dawaj do góry jak winda jedź, ona mówi, że jest inna, nie
Za to jebie się jak...