"Nie Ma W Mieście Towaru" tekst piosenki

Kukon, RENA & Lex Clockwork Lyrics

"Nie Ma W Mieście Towaru"

[Kukon:]
Małolat! Zawiąż buta, bo możesz się wyjebać
Coś może się nie udać, ktoś może cię najebać
Zaraz wyjdzie tu suka, małolat masz się nie bać
Wiesz żeby nic nie mówić, nie możesz się rozjebać
Bloki nie lubią tchórzy, nie lubią wydyganych
Wiedziałeś, że nie można, ty frajerze jebany
Tak cię zapamiętają, nawet jak ty zapomnisz
Nawet jak stąd wyjedziesz, kiedyś cię znajdą homies
Teraz chłopaki pójdą siedzieć, bo ty się kurwa bałeś
To ty narozrabiałeś, to ciebie psy ganiały
A nasze sprawy to od dawna nie są nielegale
Nasze brudne czasy, dawno są pozamykane

[Lex Clockwork:]
Małolat, zawiąż buta, bo coś może się nie udać, pamiętaj
Małolat, zawiąż buta, bo coś może się nie udać, pamiętaj

Nie ma, nie ma, w mieście towaru
Nie ma, nie ma, w mieście towaru
Nie ma, nie ma, w mieście towaru
Nie ma, nie ma, w mieście towaru
Nie ma, nie ma, w mieście towaru
Nie ma, nie ma, w mieście towaru
Nie ma, nie ma, w mieście towaru
Nie ma, nie ma, w mieście towaru

[Rena:]
Skurwiała dzielnica, szaroburo, szaro
Stoi BMWica, już ją obcinają
Znają tego typa, znają jego starych
Nieraz z interwencją wjeżdżali, gdy był mały
Czasy się już pozmieniały, przyjaźnie zweryfikowały
Pieniądze, pojawiły się, a wraz z nimi przypały
Zbyt krótko wszystko grało, za dużo ludzi wiedziało
Za dużo wódy się lało, za dużo prochu wciągało
Ale chuj, siano się sypało tu
Za dzieciaka wciąż pamiętał patole i głód
Już nie zimno mu, podgrzewane fotele, fura cud
Czuł się jak król, gdy leciał po mieście
Życie krótkie, cóż, wiadomo, nie trwa wiecznie
Tak jak tu, się ujebało, złapali dziesięciu
A z nich dwóch, się rozjebało, pogrążyło resztę
Teraz wiesz, kto już, czemu towaru nie ma w mieście

[Lex Clockwork:]
Nie ma, nie ma, w mieście towaru
Nie ma, nie ma, w mieście towaru
Nie ma, nie ma, w mieście towaru
Nie ma, nie ma, w mieście towaru
Nie ma, nie ma, w mieście towaru
Nie ma, nie ma, w mieście towaru
Nie ma, nie ma, w mieście towaru
Nie ma, nie ma, w mieście towaru


Writer(s): Jakub Konopka, Lucas Ruchniewicz
You May Also Like
Kizo & Trill Pem - "Fitness" Suka na chacie ćwiczy z Mel B Ja zajęty robieniem pengi Tak wygląda fitness w nowym Fendi Tak wygląda fitness w nowym Fendi Ej, robię ruchy bo na mieście lepiej z łańcuchem niż bez Wyłączyć stres...
Eis & Szpaku - "Czasem" Czasem, czasem mam już dosyć was na max Czasem, może odpierdolisz się od moich rap kaset? Może daj se luz, ty, czasem daj se luz Weź na luz, to jest mój biznes Mam już dość tych wszystkich, co...
Sobel - "Kinol" Wysiadam z Ubera Jak Uber to Comfort Pijany jak bela, nie byłem u babci i nie był to kompot Powiadomienia, jedno po drugim, non stop, ej Głośno (ej), głośno Panie wołają o pomoc Duże oczy, zrzucam...
Major SPZ - "BAM BAM" Dwa zero, dwa jeden, ulica się zmienia Odpalam rakietę jak Północna Korea Wsiadam do ubera, wita mnie Witalij W środku jebie pizzą jakbym był w Italii Po dziurawych drogach jedzie szybciej niż...
FukaJ & Kubi Producent - "Światła Miasta" Światła Miasta, tracisz czas na sen Noc to nowy dzień i dym to nowy tlen Światła Miasta, szybkie auta NASCAR, zielone, jazda Światła Miasta, tracisz czas na sen Noc to nowy dzień i dym to nowy tlen...