"Jestem/Byłem" tekst piosenki
"Jestem/Byłem"
(feat. Małolat)
Elo, miłość, przyjaźń, dobre słowo
Tego nauczyłem się żyjąc hardkorowo
[Louis Villain:]
Byłem wjebany w narkotyki, ale powiedz mi kto nie był
Dzwonię znów do Andżeliki, znowu biorę coś na zeszyt
Wódka, kluby raz przeciągnął się maraton
Gdybym wtedy tak nie poszedł, dziś nie patrzyłbym tak na to (na to)
Byłem kiedyś bardziej ufny co do ludzi
Nie zgłębiajmy się w szczegóły, ktoś tam coś tam komuś rzucił i
Pamiętasz bracie jak wołałeś o pomoc?
Ja pomogłem i na tym skończyła się znajomość
Byłem w Reichu sam jak palec, żeby zarobić Euro
I tęskniłem za mym domem, za kobietą, za Polską
Chociaż robiło się nocki, prosiło o akonto
Wiedziałem, że prędzej czy później to musi pierdolnąć, ty
Byłem na szczycie lub tak mi się wydawało
Pamiętam te miejsca, w których być już nie chcę
Nawet gdy byłem rozbity wychodziłem z tego cało
Gdyby nie to nie byłbym kim dzisiaj jestem
Było co było i jest co jest
Masz nienawiść i miłość ty bierz co chcesz
(Chcesz, chcesz, chcesz)
Było co było i jest co jest
Masz nienawiść i miłość ty bierz co chcesz
(Chcesz, chcesz, chcesz)
[Małolat:]
Byłem wrażliwy jako dzieciak, dużo nie zaznałem krzywdy
Kilka razy fartem tu minąłem pecha, jeszcze żadne blizny
But na plecach w kabarynie, łyse głowy
A w kopertach tyle szmalu, gdzie był wtedy mój księgowy? (gdzie?)
Byłem pusty, pracowałem za psi pieniądz
Kiedy jesteś w dołku, no to byle co ci tam ożenią (byle co)
Wpadłem w rutynę żeby nie chodzić głodny
Spacer po linie no to trzeba się odbić (trzeba)
Byłem pasażerem, robiliśmy godzinki w trasie
Potem kawałki na scenie, wóda lała się zawsze (zawsze)
Piękne chwile, ale wiesz to to passa
Jak inne rzeczy, no to wiesz muchos gracias
Nie raz myślałem, że stanąłem już wysoko
Byłem w miejscach, do których nie chcę już wracać (nie chcę, wra-wracać)
A tym kim dzisiaj jestem, to bym nie był
Gdybym czasem sobie z tej drogi nie zbaczał
[Louis Villain:]
Było co było i jest co jest
Masz nienawiść i miłość ty bierz co chcesz
(Chcesz, chcesz, chcesz)
Było co było i jest co jest
Masz nienawiść i miłość ty bierz co chcesz
(Chcesz, chcesz, chcesz)
- AZLyrics
- L
- Louis Villain Lyrics
You May Also Like
WHITE WIDOW & Vkie - "BEJ ANTHEM" Oddałbym tą sucz tu za perki i za szalik
Chcesz zobaczyć wielki wóz to patrz w górę bej lulany
Poison jak trujący bluszcz, czasem miewam różne stany
Suko, w wyrze trzeci dzień, kiedy ty idziesz się...
Nullizmatyk & Filipek - "Antyviral" Yo, nie spodziewałeś się tego, co? Ha
Nie dla fejmu, nie dla lansu, anty-antyviral
Anty-antyviral, anty-antyviral
Nie dla fejmu, nie dla lajków, anty-antyviral
Nie brać jeńców, masz tu, s'il vous...
Bonson - "Naomi" Miała nogi jak Naomi i lubiła wpaść w nałogi
Więc ochrzcili ją znajomi jak? Naomi
Plan był wbić się na salony, dać im w pizdę, zgarniać plony
Pan wystygnie, zamiast dzwonić jak szalony
Ustawiała ich...
Diho & Majki - "Polak" Jest polane?
Pytam, czy jest polane?
Lej mnie tą gorzałę (nej)
Jestem jak? Jak Polak
Wódę walę, nie koniak (nie)
Jak? Jak Polak (Polak)
Mordo, śpiewaj mi sto lat
Jestem jak narkoman (narkoman)
Chyba...
Chivas - "Kupić Jej Gaz Czy Torebkę?" Jej łezka upada na kafelki, a od jutra będzie spadać do torebki
Podobno takiej trendy, byłym dziewczynom czasem kupuję torebki
Słyszałem to już nie raz, że nie rozumiem jej uczuć
I dobrze wiedziałem...