"Wstań" tekst piosenki
"Wstań"
Serca dawno tu nie ma
To ten świat we mnie obudził mnie zło
Ciągłe wyrzuty sumienie
W głowię słyszę matki głos
Nic do stracenia
Kiedyś czas wszystko zabierze nam
Chwile zwątpienia
Ja Cię wesprę, od tego jest brat
Walczę, marzę wciąż, by być kimś i się odbić od dna
W trosce o własny dom
Walczę bo serce mam lwa
[x2]
Upadłeś to wstań
Upadłeś to wstań
[x4]
Bo dopóki wstajesz upadek nie liczy się
Tym co nie wierzyli udowodniłem, mylili się
Nie przyszło łatwo pot krew i łzy
WWA Hardkor taki mam styl
Banknot w rulonie na stole koka
Nawet nie pytam jej czy mnie kocha
Okular w nocy, LA VIDA LOCA
Łomianki kierunek to Villa Rosa
Walczę, marzę wciąż, by być kimś i się odbić od dna
W trosce o własny dom
Walczę bo serce mam lwa
[x2]
Upadłeś to wstań
Upadłeś to wstań
[x4]
Po upadku jak masz charyzmę i charakter, zawsze wstaniesz
Pomimo, że oni z nienawiści i z niemocy rzucają ci kłody pod nogi, żebyś padł, a ty brat się śmiej bo wiesz, że nie zawiedziesz tych, na których zawsze możesz liczyć (HAHAHA)
Upadłeś to wstań
Upadłeś to wstań
[x4]
Writer(s): Anders Rudseter, Glenn Ford, Mosa Ghawsi, Patrick Ford, Thomas Wessmann Holm
- AZLyrics
- M
- Malik Montana Lyrics