"Spokój Wody" tekst piosenki
Opał & Gibbs Lyrics
"Spokój Wody"
[Opał:]
Daj mi spokój wody, co ugasi pożar wiatrem
Który wieje w dobrą, ale nie pytając dokąd?
Daj kawałek ziemi, żeby twardo po niej stąpać
Albo odbijać się od dna, kiedy znowu ciemną nocą
Będę gotowy na ból, będę gotowy na chłód
Ciągle gotowy by czuć, ale nie wiem czy pójdziesz
Na żywioł ze mną?
Nieistotne jeśli znów odbijamy się jak w tafli, zerwałem już parę
Kwiatów, umów, ubrań i kontakty
Nie przespałem paru nocy, ale nie przespałem szansy
Żeby znaleźć spokój, w wodzie, w której zostawimy znaki
Bo to już tak bardzo nasze, że się można w tym zatracić
Nawet jeśli staliśmy kawałek obok prawdy
Wiesz, zostaniemy w tym stanie, jakby musiał nam wystarczyć
I to już nie kwestia woli, ale głównie wola walki
Deszcz pada na szyby okien, na nich krople, jakby chciały nam zatańczyć
Niebo chciało nam dać znać, że ciągle patrzy
Bezpowrotnie, jakby nie słuchało karmy
Ale oprócz tego wzroku, jeśli możesz proszę daj mi
Daj mi spokój wody, co ugasi pożar wiatrem
Który wieje w dobrą, ale nie pytając dokąd?
Daj kawałek ziemi, żeby twardo po niej stąpać
Albo odbijać się od dna, kiedy znowu ciemną nocą
Będę gotowy na ból, będę gotowy na chłód
Ciągle gotowy by czuć, ale nie wiem czy pójdziesz
Na żywioł ze mną?
[Gibbs:]
Zbliża się fala, a po skórze dreszcz
Z opanowaniem obserwuję brzeg
Szukam spokoju, tam gdzie chaos jest
Wypatruję wody, która da mi czysty tlen
Czekam aż zmyje stres, oczyści z nas złą krew
Nie ma już po co, przepływać morza łez
Bo widziałem w każdej tafli cień
A nie mogę być sam, niczym kropla w deszcz
Przemoczony do cna, kapie ze mnie gniew
Spokój wody mi daj, tylko tyle chcę
Znowu słyszę śmiech - to sumienie leje wodę gdzieś
Czuję burzy kres, nadal mnie przeraża trochę
Tyle ze mną jest, że czułem się w swoim żywiole
Spędzam zimę, ale ciągle z uchylonym oknem
I nasłuchuję, czy mnie rzuci na głęboką wodę?
Brakowało odwagi, żeby swoje zrobić
Pokonałem morze łajbą, która była z trocin
Jak czegoś było mało, no to snu i godzin
Nie sypiałem żeby budzić podziw
[Opał:]
Daj mi spokój wody, co ugasi pożar wiatrem
Który wieje w dobrą, ale nie pytając dokąd?
Daj kawałek ziemi, żeby twardo po niej stąpać
Albo odbijać się od dna, kiedy znowu ciemną nocą
Będę gotowy na ból, będę gotowy na chłód
Ciągle gotowy by czuć, ale nie wiem czy pójdziesz
Na żywioł ze mną?
- AZLyrics
- O
- Opał Lyrics
album:
"Połączenia 1.5" (2025)
You May Also Like
Paluch - "Dobre Imię" Wyrosłem z rapu, dalej z niego nie wyrastam
Dobre imię Paluch, to najlepsza marka
Nie rozmieniam się na drobne, bo w obiegu większa kasa
Robię rap, suko, jak masz problem to zapraszam
Podobno mam...
Pezet - "Zszedłem Ze Sceny" Założyłem TikToka i czuję się trochę jak boomer
Oni myślą o moich zwłokach w trumnie, o prochach w urnie
Ja o pięknych widokach, choć wychowany na blokach
Tam, gdzie rządziła hera i koka i wszędzie...
Zeamsone - "High Right Now" Ze-Ze-Zeams, One to lubią... (lubią)
U, nie mam czasu na ten bal
Ale jestem tu, bo chciałbym zabrać wszystko, co mi dasz, right now
Jestem high right now
Więc nie wrócę samochodem, nawet jakbym...
Miszel - "fundamenty" Nieważne, skąd jesteś, wszędzie jest szary beton
Nie trzeba być artystą, by robić sztukę kredą
Blok nie mógł zmienić nic, tylko Monar, albo detoks
Mam elewację wyżej ponad syfem, który znałem jako...
Waima - "Sam" Neon oświetla lożę, siedzę pośród czterech dam
Na koniec dnia i tak zostanę pośród czterech ścian
I nie raz już słyszałem, że to ja jestem "The One"
Nikt nie zrobi tego lepiej so I get it done
Wciąż...