"042 Starter" tekst piosenki

"042 Starter"

Łódź, kurwa!
Łódź to Detroit!
Łódź to Detroit!
Łódź to Detroit!
Łódź to Detroit!
Łódź to Detroit!
[?] to współlokator jest. - Tak?
Eudezet, Eudezet
Elo, mordo!
Siema, Siema
Ej, Ej

Dziewięć siedem moje brzmienie SP, DJ Volt
Jestem u siebie, Eudezet, dobrze cię widzieć, ziom
Piona Tuwim, z miasta misia Kolargola
Tanich dziwek, drogich żuli, co kto lubi, pełna flota
Nie zdołasz się obronić, zapraszam na słoik
Samogon podkiszony, zaprawiam dla swoich
Zaprawiam tak swoich, czytaj LWCT
Ogarnę co mam dzisiaj pojutrze
Co tam słychać na kutrze, Łódź jak widać w rozbiórce
Jak nie chcesz nas odwiedzić, to se wyczaj na Google, e
Żadna strata, brakujący element
Z którym łączy się wóda i szama z Maka, siadaj i bakaj
Ja mam zakaz, więc nawet nie proponuj
Zaraz wracam, muszę przeparkować Ładę spod domu
Zawsze znajdzie się powód, jak nie dziś, to za chwilę
Masz rację, bo okazja czyni mnie Łodzianinem

Nie możesz mieć pretensji, że chcę przeżyć emocje
Nic, co łódzkie, nie jest mi obce
Nic, co łódzkie, nie jest mi obce
Nic, co łódzkie, nie jest mi obce
Nie możesz mieć pretensji, że chcę przeżyć emocje
Nic, co łódzkie, nie jest mi obce
Nic, co łódzkie, nie jest mi obce
Nic, co łódzkie, nie jest mi obce

Łódź, miasto zagadka
Uuu, po slangu usłyszysz, ej, co to za gadka?
Nowe okna w starych blokach, niczym złoto na karkach
Nierozerwalny element, coś jak logo dla Nike-a
W ręku kolor, więc sprawdzam, nie jak ostatnim razem
Miałem parę, blef nie wyszedł, teraz los oddał mi karmę
Na osiedlu fun fest, ziomki kłócą się przez zyski
Zakład, że za chwilę będzie ktoś szukać z lupą dentysty?
Nawet kiedy mamy dosyć
Nie ma szans, by ustąpił w nas lokalny patriotyzm
Big Brother patrzy w nocy, jestem u siebie
Możesz poznać to po rejestracji wszechobecnej EL

Nie możesz mieć pretensji, że chcę przeżyć emocje
Nic, co łódzkie, nie jest mi obce
Nic, co łódzkie, nie jest mi obce
Nic, co łódzkie, nie jest mi obce
Nie możesz mieć pretensji, że chcę przeżyć emocje
Nic, co łódzkie, nie jest mi obce
Nic, co łódzkie, nie jest mi obce
Nic, co łódzkie, nie jest mi obce

Można czasem natknąć się na stwierdzenie, że Łódź to takie polskie Detroit
Oba miasta, niegdyś potęgi przemysłowe, dzisiaj - miasta-memy
Jak skomentował pewien internauta: "Łódź to najgorsze miasto w Polsce. Ogólnie to syf, patologia, przemoc, smród, a nawet jeszcze z domu nie wyszedłem."


You May Also Like
HAŁASTRA - "Dzień Jak Każdy" Dzień jak każdy, słońce góruje gdzieś nad nami, czas poranny Zbita piona ze wspólasem, czas nagli Trasa dobrze znana, mkniemy chwile Emocji dużo, zero rozmów, tak jak w niemym kinie Zawsze patrzę...
Paktofonika - "Nowiny" Okej, teraz go zarymuję Są nowiny Skurwysyny... dziewczyny... Są nowiny Z wykopaliska mej skamieliny Nawet jeśli wszyscy już w ciebie zwątpili Pokaż że się mylili, nie czekaj ani chwili dłużej Życie...
Kwiatek Haze & Kukon - "Goncharov" Legenda jak Goncharov Czarna Wołga a na drodze jak phantom Się gubię nie pytaj co się stało To gówno zmienia życie tak jak karton Kumaci sobie poradzą Chuj w dupę Davos nie ufam władzom Nie tańczymy...
Pezet-Noon - "To Tylko Ja" Od czego ja bym zaczął? Wiecie co, ja chyba zacznę od tego To powtórka z rozrywki Prawdziwy beat street, podwórka i ksywki Rap za zyski, gorący, czysty, zwykły Hajs daj fifty-fifty producent, MC...
Łona i Webber - "Wyślij Sobie Pocztówkę" Napisz tak: Tu żyć się nie da, tu nie da się mieszkać Mało, że syf i bieda, to do tego depresja Władza nie głaszcze, raczej myśli, jak cię zarżnąć A na przykład chodnik? Krzywy, proszę bardzo Deszcz,...