"Konsumpcjonizm" tekst piosenki

"Konsumpcjonizm"
(feat. Michał Fajbusiewicz)

[DJ Haem:]
Prawie go zablokowali
Ale udało mu się uciec
Kolczatki spełniają swoją rolę
I samochód zwalnia

[O.S.T.R.:]
Myślę porzucę auto, mały ruch nie ryzykuj
Tylko na chuj mi teraz jest trup w bagażniku
Miał być luz nic na styku typu typ ten w mieszkaniu
Teraz jakby to powiedzieć krwi tu w pizdę od strzału
Jak najszybciej z Bałut poza miasto się pozbyć
Zbędnego balastu, nie ma ciała – nie ma zbrodni
Kilka uliczek bocznych o co kurwa się martwisz?
Mam dysk, białą teczkę się do jutra dostarczy (Za to euro !)
Z Australii nawet przywiozę Ci przekaz
A że zabiłem człowieka mi nie pierdol, uciekaj
Kilka przecznic koleżko, i znam miejsce w grotykach
Zakopię, popatrzę jak grunt powietrze łyka
Stres mnie nie dotyka jestem odporny na to
Liczy się profesjonalizm tylko przezornym płacą
Tu czas złym doradcą brak dokładności zgubą
I nie mów, że nie warto jak sam zazdrościsz ludziom…

Nie ma serca w nas, jak nie ma przesłań kraj
Zamienia w niesmak czas, w płucach powietrza brak
To tylko przedsmak, start jak mówią znajomi
Co byś nie zajebał – wygrywa konsumpcjonizm

Nie ma serca w nas, jak nie ma przesłań kraj
Zamienia w niesmak czas, w płucach powietrza brak
To tylko przedsmak, start jak mówią znajomi
Co byś nie zajebał – wygrywa konsumpcjonizm

Ej, nie pierdol brat jak zyski
Możesz mieć skurwiela na portfelu jak w Pulp Fiction
Moja noc, moje zło, z czasem wyścig
Mam papiery, dysk tu daj, dwie godziny i po wszystkim
- Halo ? (Kurwa, gdzie Ty jesteś?)
- Miałem przypał w mieszkaniu, ale już jest bezpiecznie
- (Kurwa, jaki przypał, nie pierdziel, wiesz gdzie jechać!)
- Co za głąb, będzie mi jeszcze szczekać
Jebać to, niech se myśli, że jest ważny jak Pershing
Ja mam inny problem, cały bagażnik we krwi
Weź nie drażnij, skuteczny jestem w swoim działaniu
Zasada to śpiesz się jak coś robisz pomału
No to jadę spokojni,e bez pośpiechu, na luzie
4 rano, nie myślę o staniu w korkach i tłumie
Tylko w Bond'ach się sunie 300 po mieście
Ale na chuj mi trik typu psy, spokój z tempem
Znowu przez to osiedle, projektów drugi koniec
Mam dysk, papiery, trzeba teraz targ ubić z gnojem
Tu czas złym doradcą, brak dokładności zgubą
I nie mów, że nie warto jak sam zazdrościsz ludziom…

Nie ma serca w nas, jak nie ma przesłań kraj
Zamienia w niesmak czas, w płucach powietrza brak
To tylko przedsmak, start jak mówią znajomi
Co byś nie zajebał – wygrywa konsumpcjonizm

Nie ma serca w nas, jak nie ma przesłań kraj
Zamienia w niesmak czas, w płucach powietrza brak
To tylko przedsmak, start jak mówią znajomi
Co byś nie zajebał – wygrywa konsumpcjonizm

[Michał Fajbusiewicz:]
Przeprowadzony został wywiad środowiskowy, który doprowadził nas do pani Marii, matki Nikodema, u której syn, ponoć był kilka godzin po dokonaniu przestępstwa owego 6 stycznia. Z relacji pani Marii wynika, że widziała się z synem zaledwie kilka minut i od tamtej pory nie wiedziała, co się z nim dzieje, ale wiemy też, że nie była świadoma tego co się stało, tym bardziej, że jej syn zapewniał ją, że nigdy nie zabijał i nie kradł, a jego życie to tylko rodzina, muzyka, praca, a ona martwi się o niego bezpodstawnie. My też bardzo chcielibyśmy w to uwierzyć


Writer(s): Adam Ostrowski
album: "Tylko Dla Dorosłych" (2010)
O.S.T.R. - Tylko Dla Dorosłych album cover
Cyfry
(Bonus Track)
Wiedza
(Bonus Track)
Utwór 1
(Hidden Track)
Utwór 2
(Hidden Track)
Utwór 3
(Hidden Track)
Utwór 4
(Hidden Track)
Utwór 5
(Hidden Track)
Utwór 6
(Hidden Track)
Utwór 7
(Hidden Track)
Utwór 8
(Hidden Track)
Utwór 9
(Hidden Track)
Utwór 10
(Hidden Track)
Utwór 11
(Hidden Track)
Utwór 12
(Hidden Track)
Utwór 13
(Hidden Track)
Utwór 14
(Hidden Track)
Utwór 15
(Hidden Track)
Utwór 16
(Hidden Track)
Utwór 18
(Hidden Track)