"W Moich Kręgach" tekst piosenki
"W Moich Kręgach"
Posłuchaj, w kilku słowach, w kilku słowach
To bardzo prawdziwe
Posłuchaj, w kilku słowach, w kilku słowach
To bardzo prawdziwe
Posłuchaj, w kilku słowach, w kilku słowach
To bardzo prawdziwe
Posłuchaj, w kilku słowach, w kilku słowach
To bardzo prawdziwe
Posłuchaj, w kilku słowach, w kilku słowach
To bardzo prawdziwe
Kiedyś grono ludzi się zebrało, to mało
Kasety wymieniało z muzyką wspaniałą
Wszędzie naokoło grało i huczało
Wszystko w dwóch słowach się zawierało
Potem spotkania na rynku
Miłe towarzystwo, ciepło jak przy domowym kominku
Mini koncerty na świeżym powietrzu
Na ławce, te większe na scenie w budynku
Bity podawane przez Baka za pomocą ust
Dla każdego, trafiające w każdy gust
Moje rymy prosto z bani dla odbiorców kompanii
Wokół skejci z dekami i przechodnie nieznani
Wszyscy zgrani niemożliwie jeden tok myślenia
Ten sam punkt zaczepienia
Pierdolnął ciężki bas, bas wszystko pozmieniał
Osoby zwątpiły, nastąpiły wykruszenia
Ucieczka w dragi bez zastanowienia
Cóż, słabe charaktery są nie do ocalenia, już
Wielu znikło jak widziadło, w gówno wpadło
W moich kręgach już wielu odpadło
W moich kręgach już wielu odpadło
W moich kręgach już wielu odpadło
Oni już odpadli, niczym bombka z choinki spadli
W kiepskie klimaty popadli
I obce towarzycho, a wszycho, było zajebicho
Każdy bujał się z ucieszoną michą
To na imprę, to na ognicho
Zawsze spokens, nigdy nie było licho
Potem coś na przeszkodzie stanęło
Braterstwo runęło, chujowe akcje wszczęło
To co w sercach płonęło z wiatrem przeminęło
Słabe osobowości zgięło
Dzieło wspólnej więzi zsunęło z krawędzi (cóż)
Chwile ulotne są, czas zbyt szybko pędzi
Szkoda tych, którzy już poodpadali
Żal mi tych, którzy już poodpadali
Szkoda tych, którzy już poodpadali
Żal mi tych, którzy już poodpadali
I choć żal mi ich, nie jestem po to, by się żalić lecz ustalić
Więzy musiały się spalić
Bezsprzecznie, nic nie trwa wiecznie
Mimo iż oni odpadli, Rah dalej walecznie
W moich kręgach już wielu odpadło
W twoich kręgach już wielu odpadło
W moich kręgach już wielu odpadło
W naszych kręgach już wielu odpadło
Writer(s): Sebastian Salbert
- AZLyrics
- P
- Paktofonika Lyrics
album:
"Kinematografia" (2000)
You May Also Like
Małpa - "Ponad Horyzont" Codziennie wstaję rano przybić piątkę kumplom
By załatwić sprawy zanim znowu zwątpię w jutro
Zanim alkohol honor nasz splami jak sukno
Oni spłoną, ja zaleję świat łzami i wódką
I choć czasem im...
Mata - "Wino Sangrita (S01E01)" Moja chiquita mówi: - Zatrzymaj się Michał, potrzebna nam popita, no i trochę lipa, no bo, niehandlowa dzisiaj
Zapadła cisza
Ona zbladła, ja mówię jej oddychaj, czynne są stacje - Ale zawsze?
- Tak...
TEDE - "Mróz (Panzerfast)" Posłuchaj tego, weź się zastanów
9 dni po rocznicy stanu
Grudzień, telefon, zmiana planu ludzie
Nawijka - jest robota na luzie, biorę
Wiedziałem, to będzie hardcorem
Podjechałem na ustawce w samą...
Kaz Bałagane - "Sos, Ciuchy I Borciuchy" Sos, ciuchy i borciuchy, dlatego robię ruchy
Dlatego nie wybieram się do puchy
Dlatego spłacam długi, jak mój chuj stoi
Wybieram sobie numer z klawiatury
Palę se chmury z tuby, ale bez zamuły
Młody...
Białas & Lanek - "Grill U Gawrona" Mordo, nie może cię nie być
Dupy tu idą pieszo ze Skierniewic
Dziś nawet dziewczyny z miasta
Zdzierają pięty o asfalt
Dobra impreza się kroi jak gięta
Z tą ci nie wyjdzie, to przyjdzie następna
Jak...