"Krew" tekst piosenki
"Krew"
[Zwrotka 1]
Ty chcesz ze sobą skończyć znów jesteś w czarnej dupie
Nie ma światełka w tunelu myślisz o samobójstwie
Pogrążony w mroku po omacku wsparcia szukasz
Bo zabrakło sił by dożyć chociaż nadal się zmuszasz
I próbujesz przeczekać ten najgorszy czas
Z poduszką na głowie bardzo dobrze to znam
Chcesz by ktoś dopomógł, lecz wiesz to się nie zdarzy
Żeby ktoś skrócił ból przycisnął ją do twarzy
Czy naprawdę tego chcesz? Rzeczywiście o tym marzysz?
Skrywając własne ja pod warstwą tatuaży?
Tego bólu nie uśmierzą narkotyki czy alkohol
Żadne leki, sterydy, żaden silikon, botox
Dawno temu opuściłeś dom swój bezpieczny kokon
A w zderzeniu z codziennością otrzymałeś z nosa krwotok
Znów na kroplówkach motto: live overdose
Niby król życia a wciąż przeklinasz los
[Refren]
Miałeś czyjąś krew na rękach często miałeś też i własną
Nieraz chciałeś to zakończyć mówiąc, że życie to bagno
Przeginałeś bardzo, bo podobał Ci się hardcore
Jak odzyskać dawne życie opadając na dno?
Miałeś czyjąś krew na rękach często miałeś też i własną
Nieraz chciałeś to zakończyć mówiąc, że życie to bagno
Przeginałeś bardzo, bo podobał Ci się hardcore
Jak odzyskać dawne życie opadając na dno?
[Zwrotka 2]
Na dachu bloku dzieciaku znów zaliczyłeś gzyms
Jednak warto porozmawiać spróbuj zmierzyć się z tym
Chcesz runąć w dół to kozactwo czy tchórzostwo?
Bez znaczenia jeśli życie zbrzydło i straciłeś komfort
Oczywiście pod prąd bezrefleksyjnie lecisz
Bo z prądem płyną tylko śmieci i znów odlecisz
Zmieniasz chemię mózgu by odnaleźć równowagę
Dobrze znam takie jak Ty krótkotrwałe ulepszacze
Życie boli, więc pomyślałeś łatwiej z dopalaczem
Wypalony tak bardzo że już nawet nie zapłaczesz
Wiedz, że warto coś zrobić, bo te depresje i kace
Zepchną Cię na krawędź w tej nierównej walce
Wykupiłeś wilczy bilet, chociaż myślisz o ogarce
Na diabelskim młynie kręcisz się w tej betoniarce
Myślisz, że przegrałeś, bo straciłeś dom i pracę?
Pomyśl o rodzinie spróbuj znaleźć w niej oparcie
Czasem warto wziąć pigułkę, warto też pogadać
Społeczeństwo myśli że psychiatra dla wariata
I że wstyd o tym gadać potem masz kolejny dramat
Nie znalazł pomocy i wypisał się ze świata
Jeśli nikt Cię nie rozumie uwierz musisz zacząć działać
Nawet gdyby Cię zabrakło ten świat nie przestanie działać
Już straciłeś tyle czasu, którego nie odzyskasz
Zamiast stracić życie resztę czasu wykorzystaj
[Refren]
Miałeś czyjąś krew na rękach często miałeś też i własną
Nieraz chciałeś to zakończyć mówiąc, że życie to bagno
Przeginałeś bardzo, bo podobał Ci się hardcore
Jak odzyskać dawne życie opadając na dno?
Miałeś czyjąś krew na rękach często miałeś też i własną
Nieraz chciałeś to zakończyć mówiąc, że życie to bagno
Przeginałeś bardzo, bo podobał Ci się hardcore
Jak odzyskać dawne życie opadając na dno?
- AZLyrics
- P
- Peja Lyrics
You May Also Like
Szczyl - "Jaraj" Czeka mnie łezka przez jebanego peszka
Przegraliśmy wszystko co mi próbujesz odebrać
Nie mamy gdzie mieszkać, więc z mieszkać do mieszkań
Życie pod wynajem, dom, nie znam tego miejsca
Wszyscy wokół...
Dwa Sławy, Gruby Mielzky & Pers - "Tranquillo" Dodaj gazu, ale spokojnie
Diabeł siedzi nam na ogonie
Tylko kiedy siedzisz koło mnie
Żadna kurwa nas nie dogoniat
Dodaj gazu, ale spokojnie
Diabeł siedzi nam na ogonie
Tylko kiedy siedzisz koło mnie...
Diho x Malik Montana x Sentino - "GM2L" Aha, słuchaj Zacząłem to z braciakiem, kiedyś wyśmiewali mój akcent
Teraz każdy leszcz chce być bratem
Szmaty chcą być moim materacem, tylko GM2L
GM2L, tylko GM2L, GM2L! Z prochu powstałeś, w proch...
Paluch - "Bez Strachu" Jutro krzyczy do nas siema dzisiaj wali nas po mordzie
Wczoraj to historia tak jak za szerokie spodnie
Teraz jedno co się liczy to żyć z samym sobą w zgodzie
I by dalsze życiorysy już pisały się...