"Przez Rap" tekst piosenki
JWP/BC, PRO8L3M, Kosi, Ero JWP, Łajzol, Siwers, Falcon1 & Steez83 Lyrics
"Przez Rap"
(JWP)
(PRO8L3M)
Trochę się zmieniło od początku tysiąclecia
I co mnie nie zabiło, to wzmocniło tylko przekaz
Patrz, jak kraj rozwinął się w kilka dekad
Mamy dziś więcej hajsu i wreszcie weed w aptekach
Jest rap hip-hopowy - taki, co ci nawlekam
Popo-nowofalowy i totalna dyskoteka
Jest mniej pijaków ale pełno tych po lekach
Na szczęście nie rapuje nikt jeszcze o pistoletach
Okazało się przypadkiem, że to hobby dochodowe
Kiedyś na schodowej klatce, dzisiaj lobby hotelowe
Nie przyszliśmy wtedy z niczym, no i ciągle to nie koniec
Kiedyś hotel robotniczy, dzisiaj nocleg w Sheratonie
Rap pozmieniał nas niemało, nieraz mocno oberwałem
Najpierw byłem tu nieśmiały, potem trochę odleciałem
Ktoś mnie spytał, co się stało z niektórymi załogami
Jeden kupił z rapu penthouse, drugi został z nałogami
Przez rap raczej nas nie gnało do nauki
Raczej się ściemniało i bajerowało sztuki
Raczej się jarało lub myślało, za co kupić
I co by się nie działo, to wyrośliśmy na ludzi
Przez rap obtagowałem cały teren
Dużo tańczyłem i poryłem sobie beret
Za dużo piłem, demolowałem hotele
Lecz niczego nie żałuję, bo dał mi respekt i szelest
Przez rapgrę rzuciłem handel, akcent dał mi diament
Tyrki nienawidziłem jak World Trade Center Bin Laden
Szedłem na after, ale morda kupił adapter
A że jest bratem, rzucił "Oskar, zostaw tę naftę"
Naćpali się polakiem, gdy robiłem track za trackiem
Prosili pod pośredniakiem, gdy o mnie prosił bank za bankiem
Niczym Parys wybieram Rzym czy Paryż
Z drinkiem, przy czym stary nagie kurwy tańczą w rytm gitary
Jak pragnę, to przyciągam jak magnes
Potną się o testament, więc muszę dopisać tam aneks
Miasto wyczyszczę, tak miało być, Steez
Próbują zawrócić kijem Wisłę, bitch please
Taniec na linie, jak spadniesz, to giniesz, jak kłamiesz, to wyjdzie wszystko
Miliony albo trzy sto
Ej, panie w wannie przy akompaniamencie kurw i braw
Nadzwyczajnie, na szarej chujni tła
Przez rap raczej nas nie gnało do nauki
Raczej się ściemniało i bajerowało sztuki
Raczej się jarało lub myślało, za co kupić
I co by się nie działo, to wyrośliśmy na ludzi
Przez rap obtagowałem cały teren
Dużo tańczyłem i poryłem sobie beret
Za dużo piłem, demolowałem hotele
Lecz niczego nie żałuję, bo dał mi respekt i szelest
Przez rap wylądowałem w studio, nie na studiach
Tylko po to, by dać wam dawkę dobrego gówna
To pierdolony boom bap pod osiedlowym szyldem
Znała nas miejska dżungla, żyło się w rytmie imprez
Zło czyhało za winklem, ale wybrałem mikrofon
Leciałem na instynkcie po mieście zazwyczaj nocą
Dzięki otwartym wrotom poznałem zacny klimat
Tak odnalazłem złoto - ludzi, których mam to filar
Karuzela się rozkręca jakoś wtedy, co Soprano
Choć za wiele nie pamiętam, wiem, że zrobiłbym to samo
Starałem się nie przegrać, cicho licząc na wygraną
Tamte chwile czuję w zębach, gdy płynęły jak etanol
Przez rap z warszawskich bram i podwórek
Zabiłem w sobie strach i miliardy komórek
Miałem zespół jak Tourette nim zrobiłem maturę
Co robiło pod górę, zmieniłem w atut
Przez rap raczej nas nie gnało do nauki
Raczej się ściemniało i bajerowało sztuki
Raczej się jarało lub myślało, za co kupić
I co by się nie działo, to wyrośliśmy na ludzi
Przez rap obtagowałem cały teren
Dużo tańczyłem i poryłem sobie beret
Za dużo piłem, demolowałem hotele
Lecz niczego nie żałuję, bo dał mi respekt i szelest
- AZLyrics
- P
- PRO8L3M Lyrics
You May Also Like
Fonos - "5 Liter" To F.N.S, mówią słuch o Was zaginął
Minęło parę lat, wjeżdżam z rymów lawiną
Kiedyś nigdy tego tak bym bracie nie nawinął
Dziś wiem ile kto wart, kto za rap mógłby zginąć
Kto pakt ten podpisał...
Holak - "Bluza" Otaczają mnie ciekawi ludzie
Ja chodzę cały czas w tej samej bluzie
Otaczają mnie ciekawi ludzie
Ja chodzę cały czas w tej samej bluzie
W tej samej bluzie
W tej samej bluzie
Ja chodzę cały czas w tej...
Jan-Rapowanie & Nocny - "Ruchy" Raz, dwa, tak to wygląda Otwieram notatkę i myślę przelecę na takim luzaku, że, o ja pierdolę
Nie słucham co gada, że od Wodzireja to wolę niemowę
I w ogóle nie mogę nie tworzyć cały czas, a Nocny to...
Sentino - "KOSMOS" Welcome to the CrackHouse!
Ona ma to coś, co żadna inna nie ma
Daje mi to coś, co żadna inna nie da
Czekała na mnie rok
Czekała na mnie lata, lata, lata
Polecę za nią w kosmos
Ona ma to coś, co...
KęKę - "Smutek" W domu nie było za wiele, dlatego czułem się gorszy
Tata wyjechał do Niemiec, zarobić miał parę złotych
Zanim pojechał to wracał po pracy zmęczony
A ja z balkonu go wypatrywałem, liczyłem te...