"Dzieci W Samochodach" tekst piosenki

"Dzieci W Samochodach"

Mówiłem kiedyś że ja nigdy nie dorosnę
Ale jak nie dorastać skoro życie nie jest proste
Już nie jestem małym chłopcem
Chyba mam już za dużo potrzeb
Mówiłem kiedyś że ja nigdy nie dorosnę
Ale jak nie dorastać skoro życie nie jest proste
Już nie jestem małym chłopcem
Chyba mam już za dużo potrzeb

Ja wiem wiem wyrosłem już trochę
Niestety, codziennie zmagania z tym sosem o rety
Te dupki, które podrywałem to już chyba kobiety
Dwie stówki kiedyś to było coś, dziś tyle nie starcza mi nawet pieśni
Ten czas cholerny upływa tak szybko jak moda
Jesteśmy dziećmi nie z Hot Wheels tylko w samochodach
Nawet ma ex dziś jest dorosła
Śle ci buziaki życzę dobrze nie ma co żałować
Szkołę dawno porzuciłem już nie jestem w żadnej klasie
Ale w sumie jest dobrze, jest dobrze wariacie
Bo będę w ekstraklasie wybuduje se basen
To jedno z moich marzeń drugie być wiecznym bobasem
Wiem da się więc tańczę jak CatchUp wariacie
Wiem da się więc tańczę dziś mordo nie zaśniesz
Wiem da się więc tańczę jak CatchUp (wariacie, wariacie)
Mówiłem wariacie!

Mówiłem kiedyś że ja nigdy nie dorosnę
Ale jak nie dorastać skoro życie nie jest proste
Już nie jestem małym chłopcem
Chyba mam już za dużo potrzeb
Mówiłem kiedyś że ja nigdy nie dorosnę
Ale jak nie dorastać skoro życie nie jest proste
Już nie jestem małym chłopcem
Chyba mam już za dużo potrzeb

Chciałbym dzieckiem być bo dzieci mogą więcej
Chciałbym dzieckiem być i chwycić cię za rękę
I poczuć wielki luz tak jak kilka lat temu
Chciałbym znowu to czuć
Pierwsza miłość to było coś
Druga miłość to było dno
Trzecia miłość to było coś
Dzisiaj sam jak palec tęsknie za tym bo
Pierwsza miłość to było coś
Druga miłość to było dno
Trzecia miłość to było coś
Dzisiaj tęskni za tym ten duży chłop

Ja, nie dorosnę
Skoro życie nie jest proste
Chce być małym chłopcem
Bo mam za dużo potrzeb

Mówiłem kiedyś że ja nigdy nie dorosnę
Ale jak nie dorastać skoro życie nie jest proste
Już nie jestem małym chłopcem
Chyba mam już za dużo potrzeb
Mówiłem kiedyś że ja nigdy nie dorosnę
Ale jak nie dorastać skoro życie nie jest proste
Już nie jestem małym chłopcem
Chyba mam już za dużo potrzeb


Writer(s): Patryk Lubas, Mateusz Zezala
You May Also Like
Sobel - "Fiołkowe Pole" Słodka jak truskawki latem A trzyma w łapie tylko kubek słonych łez Skromna jak pole fiołkowe i to w ponury dzień Ej, chyba dzwoni kurier Tylko szkoda, że tym razem kwiaty wylądują w kuble Dobrze...
Frosti & Kaz Bałagane - "Kap Kap" Ciągle kapie kap kap kap kap kap kap kap mam dziurawy kran Ciągle kapie kap kap kap kap kap kap kap mam dziurawy kran Jestem młody, gruby, oraz obrotny W saszecie hajsu w chuj, ale bez drobnych Palę...
BLACHA & Chivas - "Widmo" Zobaczyłem cię w tłumie od razu Namalowana jak postać z obrazu Czuje haj a nie palę Coś ze mną nie tak Nie wiem co jest grane Łączy nas coś, czy mi się zdaje Wryci w ziemie Bez ruchu jak kamień...
KęKę & Worek - "Byłem" Rzadko u mnie jest pomiędzy, raczej w tę lub we w tę Gorąc, który parzy w język, albo lód pod zębem Czasem chciałbym trochę chłodu, by ostudzić serce Chciałbym ważyć i nie walczyć, mieć spokoju...
Alberto - "STRZAŁ" O mój boże, ale dojebałem beat Swizzy na beacie, ziomal Chuj mnie obchodzi afera, gleba (gleba) Strzał - strzał, nie ma co po tobie zbierać Nie ma co po tobie zbierać (pow) Nie ma co po tobie...