"Motto" tekst piosenki
Qry & Kizo Lyrics
"Motto"
[Qry:]
Odcinam się!
Daj więcej przestrzeni i nie wchodź z butami na mój teren
Odezwę się później na razie potrzebuję zmienić tlen
Ja muszę mieć komfort - znaczy dla mnie najwięcej (yeah, yeah)
Wziąłem sprawy w swoje ręce
Nie ryj mi głowy i nie wchodź na nią
Ja jestem młody i chcę żyć jak lord
Za mną chillwagony, nie bawię w podchody się
(O nie, nie, nie)
Ile razy miałem mówić, że to nie ma sensu?
Za dużo toksycznych ludzi było w jednym miejscu
Dalej czujesz żal, ale przejdzie
Minął długi czas, każdy znalazł se zajęcie
Zrób mi miejsce jak idę
Za dwa lata wyjebie w kosmos jak Quebonafide
Mam taką ambicję, żeby za mój album odebrać kiedyś diamentową płytę
Mam złotą rybę, która spełnia wiele życzeń
To mój znak zodiaku, dlatego tak płynę
A ty mordziatku przypilnuj swoją dziewczynę
Bo z Posejdonem wjeżdżamy jak zły
Odcinam się!
Daj więcej przestrzeni i nie wchodź z butami na mój teren
Odezwę się później na razie potrzebuję zmienić tlen
Ja muszę mieć komfort - znaczy dla mnie najwięcej (yeah, yeah)
Wziąłem sprawy w swoje ręce
[Kizo:]
Kurczak to młody talent
Z całego serca gratuluję startu
Ja w jego wieku, nie dostałem kontraktu
Nie patrzę na to co posiada inny
Obca jest chyba mi zazdrość
Winny, nie winny? Każdy z mych braci to kot
W tym życiu musisz być silny
Bentley GT, Bentley GT (e, e, e, e)
Takiego chcę, takiego chcę (e, e, e, e)
Palić w nim weed, pić lemoniadę
Pod słonecznym niebem, myślałeś, że co?
Kiedyś nie miałem, dziś mam monotematyczne flow
Jebać kurwy i sąd
Bądźmy szczęśliwi - to moje motto
[Qry:]
Odcinam się!
Daj więcej przestrzeni i nie wchodź z butami na mój teren
Odezwę się później na razie potrzebuję zmienić tlen
Ja muszę mieć komfort - znaczy dla mnie najwięcej (yeah, yeah)
Odcinam się!
Daj więcej przestrzeni i nie wchodź z butami na mój teren
Odezwę się później na razie potrzebuję zmienić tlen
Ja muszę mieć komfort - znaczy dla mnie najwięcej (yeah, yeah)
Wziąłem sprawy w swoje ręce
Odcinam się!
Daj więcej przestrzeni i nie wchodź z butami na mój teren
Odezwę się później na razie potrzebuję zmienić tlen
Ja muszę mieć komfort - znaczy dla mnie najwięcej (yeah, yeah)
Wziąłem sprawy w swoje ręce
Writer(s): Patryk Wozinski, Patryk Lubas, Mateusz Zezala, Dawid Wisniewski
- AZLyrics
- Q
- Qry Lyrics
album:
"Droga Snów" (2020)
You May Also Like
ReTo - "RS7" Pizda prosto, nie patrzę za siebie (oh)
Mówisz sztos, ja słyszę 1.1 (oh)
Robię wrrum jak RS7
Wrrum jak RS7, wrrum jak RS7
Z takim flow to sobie jadę gładko (oh)
Skurwysynu ja mam napęd quattro (oh)...
PlanBe & Tymek - "Czarne Bluzy" Znów tylko miksuję nocą jointy, alkohol
Dzięki nim nie czuję, kiedy mam na sobie wzrok
Szturchają mnie ludzie, nagrywają każdy krok
Tańczę w czarnej bluzie i kapturze całą noc
Znów tylko miksuję...
Paluch - "Drugi Brzeg" Zabiorę cię na drugi brzeg
Gdzie nie ma łez
Zabiorę cię na drugi brzeg
By odpocząć
Znowu wracam do domu, chciałem dziś położyć dzieci
W nocy środku szukam na spokój tabletki
Ciągły niepokój, że...
Taco Hemingway - "Michael Essien Birthday Party" W Porto mówią: "bom dia" (bom dia)
Vinho verde z nią spijam (z nią spijam)
Oni, oni piją, potem drą ryja (ćśś, ćśś)
Marijuany swąd mijam
Przeminęły 3 dekady
Dla mnie założyła szpile Prady
DJ, DJ tu...
Zeamsone - "Rancho" Wbijam na rancho, nie gram na banjo
Idę na balkon, twardo patrzą
Oni się patrzą na mnie jakbym w końcu wrócił z rancho
Zajadam nachos
Pije jak Texas, dlatego wjeżdżam w rancho
Oni tu walczą
Reagują...