"ŚMIECH NA SALI" tekst piosenki
Okoń PZW Lyrics
"ŚMIECH NA SALI"
Pęka nam połówka co złego to już za nami
A mi nawet łysy z Kombi daje uznanie oczami
Za rok to będzie klasyk, fani słuchają bez przerwy
Czekali tak długo że aż Wilku zdążył zrobić zęby
W portfelu była bida, dychy może ze dwie
Ale będzie w środku euro jak w RTV AGD
Tobie marzy się Willa i żeby się zgadzał pitos
A wiesz co mi się marzy? Numer z Piotrem Kupichą
Przy barze stoi morda, i to chyba twój kolega
I chuj wie co on brał, ale stoi szybciej niż biega
Nie wiem, czy to ćpun, czy to bokser bez zasad
Bo schylił się pod stół i wali poniżej pasa
Ja otwieram wino z Bogomolovem Dimą
Trzy gorsze swojej luzem, podrzucę na koniec, bo
Nie byłbym w sobą, gdybym o tym nie nawinął
Pozdrawiam Sparte Babice i pozdrawiam Iskrę Stolec
Śmiech na sali, już żeśmy się pośmiali
Ty kurwa znowu odjebany, jak Ibisz na gali, o
Weź to zdejmij, lepiej wódki mi nalij
Bo jak ci przypierdolę, to ci zadzwoni w centrali
Śmiech na sali, już żeśmy się pośmiali
Ty kurwa znowu odjebany, jak Ibisz na gali, o
Weź to zdejmij, lepiej wódki mi nalij
Bo jak ci przypierdolę, to ci zadzwoni w centrali
Kurwa kozak jesteś, to ciągnij parówę
Jem parówki z majonezem na śniadanie
Tanie panie proponują dupy danie
Co odpowiem, kiedy padnie tu pytanie
Jak się wykładam na branżę? Muszę pogadać z Draganem
Albo wróć, bo nie muszę już z nikim gadać
Twoja odpowiedź już mi tu nie odpowiada
Pół życia kopałem rów i teraz przyznaję z żalem
Nic na odpierdol, znów na odpierdalałem
Ty nie masz racji bytu, to ja mam rację byku
Chwilę na was patrzyłem, to stąd na numer tytuł
Ty taki przedsiębiorca, znów ogarniasz deal do spółki
A chuja masz do podłogi, jak ci spadnie dildo z półki
Zadzwonił twój kolega, zaprasza cię do chałupy
Chciał pooglądać stand-upy, a spraw za ci stan dupy
Lepiej spierdalaj, bo po mieście pójdzie plotka
Oj byku, chyba znowu nie trafiłeś w lotka
Śmiech na sali, już żeśmy się pośmiali
Ty kurwa znowu odjebany, jak Ibisz na gali, o
Weź to zdejmij, lepiej wódki mi nalij
Bo jak ci przypierdolę, to ci zadzwoni w centrali
Śmiech na sali, już żeśmy się pośmiali
Ty kurwa znowu odjebany, jak Ibisz na gali, o
Weź to zdejmij, lepiej wódki mi nalij
Bo jak ci przypierdolę, to ci zadzwoni w centrali
- AZLyrics
- R
- rów babicze Lyrics
album:
"W MORZU POTRZEP" (2025)
You May Also Like
PRO8L3M - "EX UMBRA AD LIBERTATEM" Yo
Czym jest pieniądz - pieniądz to dług
Ja też nie wiedziałem wcześniej, dlatego jest nas dwóch
Szkoły uczą nas, jak tyrać, nie myśleć
W szeregu, gapić się w telewizję, zapijać pizzę piwkiem
Co to...
Trill Pem - "CZARNA FURA" Czarna fura znowu mierzy okolice
Czarna fura dobry bass
Jak ona gniecie cyce
Młody bękart jedyne co słyszę
Błysk na rękach jedyne co widzę
Czarna fura znowu mierzy okolice
Czarna fura dobry bass
Jak...
Guzior - "Karnawał" Idę tym miastem nocą, zazwyczaj to wracałem z niego tędy po pijaku
W klubach wampiry się pocą, znam tamtej mocy strony już za dobrze, omijam to
Może napiszę love song, co wbije trochę odsłon i zanucę...
Avi & Louis Villain - "Evviva L'arte" Zacząłem od zera tak jak Fibonacci
Nie kalkulując czy to się mi opłaci
Jestem z Raszyna i wiem jak to brzmi
Dlatego wchodziłem oknem, gdy zamykali drzwi
Błogosławieni co nie mieli zbyt łatwo
W drodze...
WHITE WIDOW - "TYLE SŁOŃCA" Tyle słońca w całym mieście
Nie widziałeś tego jeszcze
Popatrz, o, popatrz!
Szerokimi ulicami
Niosą szczęście zakochani
Popatrz, o, popatrz!
Miałem być zakochany w sobie no i tak się stało
Nie...