"WWA NIE Berlin" tekst piosenki

"WWA NIE Berlin"
(feat. Szpaku)

Wowowowo...
Okej

Smutne sceny pokazuje telewizor
Ludzie patrzą w oczy sobie, ale się nie widzą
Nie, nie, nie, nie
Nie, nie, nie, nie, nie
Smutny chłopak w ortalionie chciałby milion
Ale w jednym roku wciągnął nozdrzem parę kilo
Nie, nie, nie, nie (Uh, oh)
To nie tak się robi pieniądz, smyku
Smutna sprawa, bo w kieszeni nosi kastet
Nie kupuje alko w barze, bo ma własne
Nie, nie, nie, nie
Nie, nie, nie, nie, nie
Widzi kogoś, kto już nie chce życia w masce
Jak mu nie wpierdoli dzisiaj, to nie zaśnie
(To nie zaśnie)

Huh?

Chłopaki się biją, oni walczą o coś
Biorą kokainę, potem tańczą nocą
Potem tańczą
Chłopaki się biją, oni walczą o coś
Biorą kokainę, potem tańczą nocą
Znowu tańczą

Chcesz być inny, to pocierpisz
Będzie wpierdol, bo Warszawa to nie Berlin (Uh)
Oni chcieli być potrzebni
Teraz mają swe powody i są wściekli (Uh)
Chcesz być inny, to pocierpisz
Będzie wpierdol, bo Warszawa to nie Berlin, nie
Oni chcieli być potrzebni
Teraz mają swe powody i są wściekli

Głowa... z małego sreberka
Stówa... jeździ po pasemkach
Kolorowy jak 6ix9ine stół
Wydali chuligani Tekashi znów (true-trueschool mood)
Duża pasja w moim domu, gdzie tylko chleb i ser
Mam nadzieję, że ten wers na Narodowym przewinę
Ciągle, ciągle ginę, THC w mojej żyle
Mokry dres, młoda krew, ale ponoć nie zabiłem cię, nie
Sine pręty na ciele, zimne ręce na kiere
Słyszę syreny, nie zaglądam do lusterek
Mała... wszystko robię dla Ciebie
Uuu, uuu, uuu, może te łzy nie dolecą do ludzi
Może ona mu wybaczy, może ona tu wróci
Może ona go zobaczy, może ona się skusi
Uuu, uuu, uuu, może te łzy nie dolecą do ludzi
Może ona mu wybaczy, może ona tu wróci
Może ona go zobaczy, może ona się skusi

Chłopaki się biją, oni walczą o coś
Biorą kokainę, potem tańczą nocą
Potem tańczą (ciągle tańczą)
Chłopaki się biją, oni walczą o coś
Biorą kokainę, potem tańczą nocą
Znowu tańczą
Jeszcze raz

Chcesz być inny, to pocierpisz
Będzie wpierdol, bo Warszawa to nie Berlin (Ej)
Oni chcieli być potrzebni
Teraz mają swe powody i są wściekli (Ej)
Chcesz być inny, to pocierpisz
Będzie wpierdol, bo Warszawa to nie Berlin, nie
Oni chcieli być potrzebni
Teraz mają swe powody i są wściekli


Thanks to renderedereder for correcting these lyrics.
Writer(s): Filip Szczesniak, Maciej Ruszecki, Mateusz Szpakowski
You May Also Like
Malik Montana - "Mówili" Wznoszę dłonie, dziękując za błogosławieństwa Bo tacy jak ja to kończą w dwóch miejscach Bo tacy jak ja to kończą w dwóch miejscach Mó-wi-li mi, że nikim nie będę U-do-wod-nie im, że byli w błędzie...
ReTo - "RS7" Pizda prosto, nie patrzę za siebie (oh) Mówisz sztos, ja słyszę 1.1 (oh) Robię wrrum jak RS7 Wrrum jak RS7, wrrum jak RS7 Z takim flow to sobie jadę gładko (oh) Skurwysynu ja mam napęd quattro (oh)...
Białas & Mata - "Drift" Lecę sobie autem Nie po mieście, tylko nad miastem Mam anioła na masce Z wytatuowanym diabłem W bagażniku sobie wiozę to czym gardzę Kiedy po chodniku jadę - spierdalajcie Rzygam kiedy patrzę z góry...
White 2115 - "Johnny Knoxville" Wtedy z braciakiem piłem parę flach Pamiętam słońce, no i piasek plaż Do dziś w głowie zapytanie mam Czemu California nie płaciła za reklamę nam? Jesteśmy młodzi, kto zabroni mi? (Kto zabroni nam)...
Kartky - "Dziewczynka Z Zapałkami" A kiedy sobie tańczę, pijany jak dziś Myślę, co bym miał w życiu, gdyby nie kilka płyt I do kogo bym pisał, gdyby nie twoje łzy I skąd bym miał wiedzieć, że niemanieba A kiedy sobie tańczę, zgubiony...