"TO NADAL NIE KONIEC" tekst piosenki
Tede & Yottsu Lyrics
"TO NADAL NIE KONIEC"
Szieeeeaaa entertainment i NWJ prezentuje:
XXende Mylffon, dwie dekady i nic się nie zmienia - ja ciągle tu!
Mylffonimy coś? Szieeeeaa!
Nie odszedłem - to ten Tede co przedtem
Choć ziomki szeptem pytają w czym sekret
Dyskretnie życzą mi bycia w piekle
Na zawsze będę Mylffonem z Esende
Nie odszedłem - to ten Tede co przedtem
Choć ziomki szeptem pytają w czym sekret
Dyskretnie życzą mi bycia w piekle
Na zawsze będę Mylffonem z Esende
W czasach płyt CD i Motorolek
Jaca wydaje MP3 z Tedefonem
W drodze na szczyt nieraz zdarzy się paść mi
Ale to ziomek wiedziałem już w czasach taśmy
Ten świat nie jest przyjazny zbyt dla nas
O tym wiedziałem, ogłaszając "Almanach"
I wiem ze jest wiele różnic między nami
Ty chodziłeś w łachmanach, ja robiłem łach-money
I zawsze lubiłem Cię wkurwić moim rapem
Mówić orbi et urbi mam papę
Trąbić urbi et orbi mam patent
Mam talent, zatem, mam też sałatę
I nie zatonął statek, dalej rejs ma
Im większy pejs mam, tym więcej hejterstwa
Taa życzę szczęścia i dalej to robię
Dżejsa, to ciągle nie koniec!
Nie odszedłem - to ten Tede co przedtem
Choć ziomki szeptem pytają w czym sekret
Dyskretnie życzą mi bycia w piekle
Na zawsze będę Mylffonem z Esende
Nie odszedłem - to ten Tede co przedtem
Choć ziomki szeptem pytają w czym sekret
Dyskretnie życzą mi bycia w piekle
Na zawsze będę Mylffonem z Esende
Patrz na tę czapkę - to Enwujot
Na zawsze rap ten reprezentując
I niech mnie hejtują, kiedy mówią o mnie
Trudno, ponownie im to udowodnię
Hej tu joł, które wciąż jest wielkie
Ej, mówią: "ziom, to jak dwutysięczne"
Dla sceny i tak zawsze byłem stranger
Więc jadę na bitach, na których im się nie chce
Ej ty tam, jest szósty rok milenium
Robię drop muzy na SMS Premium
Mylffon jest z Esendu, full blendów
Król jest tylko jeden Tour Bandu
Zaliczyłem full zakrętów, full błędów
Wiele się nauczyłem i jestem tu
Rap jest w centrum, to się jeszcze nie kończy
Czy mogę dostać okrzyk? (Szieeea!)
Nie odszedłem - to ten Tede co przedtem
Choć ziomki szeptem pytają w czym sekret
Dyskretnie życzą mi bycia w piekle
Na zawsze będę Mylffonem z Esende
Nie odszedłem - to ten Tede co przedtem
Choć ziomki szeptem pytają w czym sekret
Dyskretnie życzą mi bycia w piekle
Na zawsze będę Mylffonem z Esende
NWJ, szieeeeaaaaa!
- AZLyrics
- T
- TEDE Lyrics
album:
"XXENDE MYLFFON" (2026)
You May Also Like
Sokół - "Uderz W Puchara" To tysiące absurdów, to setki powodów
To jedna komedia, więc uderz w puchara
Nie poczuwaj się, uderz w puchara
To tysiące absurdów, to setki powodów
To jedna komedia, więc uderz w puchara
Nie...
Białas - "Pierdol Się" Pamiętam jak robiłem H8ME3 w studio sauna
I nawet się nie spodziewałem ile ten rap nam da
Sześciotygodniowa pauza, odstawiam liście
Bo obiecałem przyjaciołom, że przywiozę mixtape
Piszę całe noce,...
Hinol Polska Wersja - "Tabula Rasa" Znów inspiracji szukam, pukam do drzwi mego ducha
A tam pustka, knebel w ustach cisza głucha
Każda minuta jest długa jak lista spraw
Wskazówka gruba przesuwa godzinę przez pięć lat
I nigdzie mi się...
Avi & Louis Villain - "Poeta Wyklęty" Jak sprzedałem pierwsze kilo kupiłem sobie jeansy
Pamiętam je do dzisiaj, były drogie jak skurwynsyn, oh
Chodziłem w Bossie, a byłem jeszcze gnojem
I nieważne, że w Bossie tylko to, że za swoje...
Dwa Sławy - "JBC" Aha, tajes
Aha, tajes
Aha, tajes
Aha, tajes
P-A-F-F, D-S, X-2
Cały Berlin zapierdala!
Jakby co, to jest bonus wixa
Troche tutaj nie pasuje, tak jak konus w Knicksach
Jaras koksu ni zna, ja dla...