"Nie Jest Easy" tekst piosenki

Waima & Kaptur Lyrics

"Nie Jest Easy"

Nigdy mordo nie jest easy
Ona gdy do niej dzwonię, no to nigdy nie jest busy
Może to moja kolej, może muszę to rozkminić
Na razie to pierdolę, ciągle stroję głupie miny, a-aa
Mam intencje, pure jak fiji
Nie biorę jej na kawę, nie mam czasu tracić chwili
Świat to jebany cyrk, wszędzie wokół widzę mimy
Znów jadę na nagranie i wyrzucam z siebie feeling

Tacy mali w takim świecie, lecz ta dżungla nie pochłonie nas
Wiem, jak zdobyć tego więcej, zawsze w torbie noszę cały las
Wciąż pamiętam noce bez snu, dziś spokojnie w końcu idę spać
Tu się nie da żyć bez stresu, zmniejsza jego dawkę mi ten stuff
A ja w moim życiu chcę tylko prawdziwe emocje
Skumałem że żyję dla siebie, a nie żyję dla nich
Żyłem frustracją i wkurwiałem się mocniej
Dziś wiem — to niepotrzebne, w gównie nie chcę się zatracić
Nie, he, hee, nie, he, he, bo wszyscy mamy swoje braki, wady
Nie, he, hee, nie, he, he, ja dla nich byłem nieakceptowalny

Nigdy mordo nie jest easy
Ona gdy do niej dzwonię, no to nigdy nie jest busy
Może to moja kolej, może muszę to rozkminić
Na razie to pierdolę, ciągle stroję głupie miny, a-aa
Mam intencje, pure jak fiji
Nie biorę jej na kawę, nie mam czasu tracić chwili
Świat to jebany cyrk, wszędzie wokół widzę mimy
Znów jadę na nagranie i wyrzucam z siebie feeling

Zwątpiłaś na moment
Jesteś składową, a dla świata organizmu to zwątpienie jest niezdrowe
Ja wiem jak trudno samemu z pretensji wyleczyć się
Widzę w tobie lekarstwo, wyleczysz mnie?
(Mnie) Wyleczysz mnie? (Mnie) Wyleczysz mnie?
Podnieś wzrok, dostrzeż swój rozmiar, czy wszystko wokół Ciebie jest aż takie istotne?
Pogódź się z nią, wewnętrza melodia powie Ci jak zagrać, żeby znaleźć harmonię
Ha, ona nam da nieśmiertelność, gdy świat chce zabić w nas to, co niezłomne
Ha, ta maszyna nie zwolni, nie
Bo mój algorytm nie zapomni mnie

Nigdy mordo nie jest easy
Ona gdy do niej dzwonię, no to nigdy nie jest busy
Może to moja kolej, może muszę to rozkminić
Na razie to pierdolę, ciągle stroję głupie miny, a-aa
Mam intencje, pure jak fiji
Nie biorę jej na kawę, nie mam czasu tracić chwili
Świat to jebany cyrk, wszędzie wokół widzę mimy
Znów jadę na nagranie i wyrzucam z siebie feeling


You May Also Like
Kronkel Dom & Bibič - "Bryła (Club Edit)" Talerz i bryła, a nie serek Camembert Tak się przemyca pakiety z punktu A do B Silnik benzyna, Mercedes 6.3 AMG A zegar tyka, cyferblat, na nim Baguettes Ona otwiera mi rozporek, mówi: "Jezu!...
Asster - "JAK WYJŚĆ NA LUDZI" Pole, pole, pole min przede mną I tak wiedziałem, jak iść Chce pomóc najbliższym zmartwienie niejedno Chciałbym w spokoju już żyć Ostatnie lata nie ostatnie dni Gotowy na atak gotowy na plik Diabeł...
Opał - "Texture Pack" Przepraszamy, wszyscy konsultanci są zajęci, proszę czekać na ogłoszenie się operatora Jesteś trzysta trzydziesty piąty w kolejce Dzisiaj ubrałem się w cosplay, by być trochę inny I biorę głęboki...
ReTo - "Olimp" Ooo, nie zabierzesz nas z blokowisk Sami wyjdziemy z blokowisk Kiedy trafimy na Olimp Ooo, wrogowie próbują gonić Siódme poty, wszystko po nic Nie ma na nas żadnej broni Jeden krok w tył, dwa kroki...
Paluch & Słoń - "Rosenthal" Ciągle dla szmat pogarda - dla szmat pogarda Walka o lepszy standard - o lepszy standard Nasze ksywy to marka - ksywy, to marka Nie ma nic ponad to - nic Twój cały nakład kupuję za wczorajsze siano...