"LAVISH" tekst piosenki

Kosior Lyrics

"LAVISH"

Mercury (Mercury)

Dziwko, teraz żyję lavish, kiedyś czułem tylko ból
Już nie gonię za babami, to jest jak na ranę sól
Na necie lecą strzały, jakoś nie widzę tych kul
Uwierz nic mi nie brakuje jak przy mnie jest parę głów
Wrzucę diaxy na chain, zmienię taxi na Range
Duszę sukę tak jak Kayn, bogaty dzieciak — money way
Bez pretensji, jesteś lame, stary, them which be the same
Świecimy, nie Johnny Dang, nie Abu Dhabi, widzę szejk

Jak małe uzi, ja pluje te fakty
Podpiszę t-shirt, a potem kontrakty
Podpiszę cyce, a potem na party
Guap policzę, nie żyję jak każdy
Łeb Ci pęka jak piniata
Leżysz jak szmata, na sukę leję tonic
Uderzam w taniec, nie Bachata
VVS nie w ratach, biegnę po to jak Sonic
Ja flipuje siano i nie mogę przestać, bo na tym gównie jestem jak Tony Hawk
Te kurwy coś prują się, że jestem ćpunem, zjeby, nawet nie wiem jak smakuje coke
Podwajam, potrajam, liczby idą w górę, droga do miliona, tak znalazłem trop
Z otoczenia pozbyłem się klauna, rzucał kłody i mówił mi stop
Rzucam paczki, ciężkie cegły i nie jak kurier, tylko bez przerwy
Jesteś durniem i jesteś uległy, wszystko za cash, już nie biorę w zeszyt
Nie patrzę na świat przez różowe okulary
Łamię prawo daily, a jeszcze nie widzę kary

Dziwko, teraz żyję lavish, kiedyś czułem tylko ból
Już nie gonię za babami, to jest jak na ranę sól
Na necie lecą strzały, jakoś nie widzę tych kul
Uwierz nic mi nie brakuje jak przy mnie jest parę głów
Wrzucę diaxy na chain, zmienię taxi na Range
Duszę sukę tak jak Kayn, bogaty dzieciak — money way
Bez pretensji, jesteś lame, stary, them which be the same
Świecimy, nie Johnny Dang, nie Abu Dhabi, widzę szejk

Małolaci urodzeni na osi, wiem, że nikt nie ma więcej swagu
Ze mną stoi brat: jeden, drugi, to rodzinny biznes, ja nie mam kolegów
Fura trochę koni zakurwia dwieście, wie co ma robić, bo nie zmienia biegów
Wiadro pomyj chcą wylać na mnie, szmato, nic z tego, bo nie słucham zjebów
Na trapie pas za pasem jak Barcelona, ale nikt nie jest piłkarzem
Chłopaki byli na streecie nisko, jesteśmy twardzi przez zaplecze wydarzeń
Nie podchodź do nas jak jesteś oppem, bo jestem pewny, że doznasz obrażeń
Jak psy pytają o sytuację, udam debila, powiem: "nie kojarzę"
Moje grono ulepione inaczej, tu żaden z nas nie pierdoli się z Gucci
Lamus na ziemi jest jak Sashimi, niestety, łajzo, nie mówię o sushi
Jeden debil ledwo oddycha, a mówił, że węże mogą udusić
Każdy kumaty wie o kim mowa, nie rzucam ksywy, bo strzeli z dupy

Dziwko, teraz żyję lavish, kiedyś czułem tylko ból
Już nie gonię za babami, to jest jak na ranę sól
Na necie lecą strzały, jakoś nie widzę tych kul
Uwierz nic mi nie brakuje jak przy mnie jest parę głów
Wrzucę diaxy na chain, zmienię taxi na Range
Duszę sukę tak jak Kayn, bogaty dzieciak — money way
Bez pretensji, jesteś lame, stary, them which be the same
Świecimy, nie Johnny Dang, nie Abu Dhabi, widzę szejk


You May Also Like
rów babicze - "ACHTUNG" Achtung, Scheiße, cztery kurwy na pralce Anus gut, guten schwanz, ale nie pokazuj palcem Premium, Brazzers, cztery konta w Raiffeisen Chuj, że puste, zaraz będą pełne, Ty możesz mi ssać Wenzel Alo,...
Wac Toja - "BOGOTA" Rich life! Hej, chłopaki i dziewczyny, to jest hit Jestem na "tak", wszystko dla ciebie kocie (dla ciebie kocie) Tylko mi daj, jedną noc w Bogocie (jedną noc w Bogocie) Chcę dotknąć gwiazd, świecą...
Dycha - "Autostrada" Pompa team, Polski beat w Niemieckiej furze Dycha znowu wraca trzesie sie chalupa cala Puszczaja to w klubach i to puszcza twoja stara Na lbie kominiara, ciagna tak jak tabawara Tu sie robi ruchy a...
Waima - "READY" Wszystko, co sobie wymyślę, zamieniam na to-do listę Potem spisuję, to wersy po nocach, układam je w plan, zanim wyślę Mamo, zobacz jak latam, codziennie wypełniam misję I tak nauczony by wstawać,...
Vkie, Bary & Pazzy - "FISHERPRICE" Gdybym mógł się cofnąć te jebane parę lat To bym wtedy się nie łamał, kiedy podkładali nogi Jak zostaniesz bez M2, który z nich Ci otworzy? Wciąż po trupach, żeby coś stworzyć Yeah, dupy z plastiku...