"PATENTY" tekst piosenki
"PATENTY"
Ja mam patenty, by się nie zatrzymywać
Twoje grono napierdala mi w samych superlatywach
Chcieli wkręcać kit mi, że ja nie umiem śmigać
Biorę nową sukę na noc, to nie biwak
Nauczę Cię, chłopcze, jak się jeździ, to nie Kamasutra
Taki duży w swoich tekstach, a boisz się wyjść z podwórka
Wiem, że biznes jest na linii, kiedy dzwoni mi komórka
Zwykle dzwoni nowa paka albo dzwoni czyjaś córka
Chcę wbić, ale nie wiem, czego szuka
Podam ją dalej, zainteresuje się grupa
Żadna nowość, to kolejna suka
Nadal skupiony na swoich ruchach
Nie chce mi się już patrzeć na to
Nie chce mi się walić ze szmatą
Zrobisz dla mnie, dziwko, questa tak jak Michael temat nam
Kabona liczona w setkach tysięcy się pożegna
Mamo, ja jestem następny nie musisz się martwić na darmo
Świeży jak awokado, ja wciąż stoję na tym gównie
Dorobek mam duży, to ciężkiej wagi jest skurwiel
Nic dobrego nie wróży to, że znów sięgam po butlę
Ale nie strasz ty mnie nic, twardo stoję przed jutrem
Wstaję z bananem na ryju i nie wkurwisz mnie z rana
Podśpiewuję spokojnie, z twoich ust leci piana
Nara mała, nara
Fura ma mieć pięćset koni, no a wnętrze Alcantara
Trochę siana dla mnie jak patrzę na horyzont
Nigdy nie byłem bananem, co chcesz mi powiedzieć, won
Dziwko MP-9 — moja ulubiona broń
Okej, zmieniam moje suki, tak jak zmieniam moje flow
Ra, ra, ra, męczysz bułę, to mnie zostaw
Za, za, za, piąty rok jestem bez jointa
Ha, ha, ha, moja ex jest bezrobotna
Mam taką wielką knagę, mojej niuni pękły biodra
I serce pękło kiedyś, teraz jest już całe
Myślałem, że jestem dorosły jak maturę zdałem
Rzucam kolory na życie, no a kiedyś było szare
Jak chcę to zarzucam jeansy, pod to fituje zegarek
Nie przywykłem do spokoju, ja zawsze wolałem szaleć
Nadal ta sama czwórka na placu boju, to bez zmiany
Moja następna stacja to upgrade Cartiera na Breguet
Już to mówiłem, suko, zapraszam na nasz statek
Ja mam patenty, by się nie zatrzymywać
Twoje grono napierdala mi w samych superlatywach
Chcieli wkręcać kit mi, że ja nie umiem śmigać
Biorę nową sukę na noc, to nie biwak
Nauczę Cię, chłopcze, jak się jeździ, to nie Kamasutra
Taki duży w swoich tekstach, a boisz się wyjść z podwórka
Wiem, że biznes jest na linii, kiedy dzwoni mi komórka
Zwykle dzwoni nowa paka albo dzwoni czyjaś córka
- AZLyrics
- W
- WHITE WIDOW Lyrics
album:
"SUPERNOVA" (2025)
You May Also Like
Bonus RPK - "Hammurabi" Zrobił ci ktoś kiedyś krzywdę?
Rewanż się należy, zemsty nadejdzie czas
Oko za oko, ząb za ząb, Hammurabi
Jeśli moje serce krwawi, twoje będzie krwawić
Oko za oko, ząb za ząb, Hammurabi
Jeśli moje...
Oki - "Od Środy Do Wtorku" Muzykę robię od środy do wtorku
Muzykę robię non-stop (cały czas)
Muzykę robię, gdy stoimy w korku
Wymyślam teksty jak szepta mi (kotku)
Mogę mieć beef, a nie jemy porku
Ziomal warzywa ma schowane w...
Fukaj & charlie moncler - "PRZEGRAŁEM Z FUKAJEM" Miałem nie jechać na hotel i to wcale nie przez szkołę
Wolałem siedzieć w domu, obrażając wszystkich wokół
Z pretensjami do całego świata
Pisząc wersy, za które pewnie potem bym przepraszał
Mi nie...
kuqe 2115 - "Iga Świątek" Jestem jak nowo narodzony, bo chwilę temu byłem w piździe
Fan jest wielce zaskoczony, gdy jadę metrem na siłkę jak prosty chłopak
A coś kurwa sobie myślał?
Wiem jak ciężko jest pracować w pocie...
Kinny Zimmer - "200 Osób W Kawalerce" Cały dzień, całą noc, bawi się
Nigdy nie ma dość i ja też
Cały dzień, całą noc, bawię się
To nigdy nie ma końca-ca-ca
Porobiona mefedronem (ej)
Trzecia doba poza domem (ej)
Mama w oknie z telefonem...