"Got It" tekst piosenki
Yung Adisz & 37 in this b!tch Lyrics
"Got It"
Spalam sobie weed, oh, yeah, bitch, I got it
Jestem jak Wimbledon, no bo trawą ujebany
W kubku pływa lean, oh, yeah, bitch, I got it
Siorbię sobie błoto, uzupełniam poziom many
Bitch, I'm off the shits, oh, yeah, bitch I got it
Nie wiem co mi gada bitch, bo temat mi nieznany
Bitch, I'm of the pill, oh, yeah, bitch, I got it
Jestem taki wavy, jak nad morzem parawany
Durnie siedzą w korporacjach, a pierdolą, że są wolni
Zapierdalasz 8 dziennie, jesteś więźniem codzienności
Ledwo starczy ci na miesiąc, gdzie są twoje oszczędności?
Czyżbyś nic się nie nauczył, gdzie są twe umiejętności?
Może nie siedziałem w szkole, ale jestem profesorem
Tyle możliwości, a ty siedzisz przed telewizorem
21 mam na karku, a już jestem dla nich wzorem
Jestem bogatym bachorem, szkoły życia profesorem
Nawet nie lubię tych chainów, ale stać mnie to chuj, chcę to
Nawet nie muszę pić leanu, ale jak nie ma to chcę go
Odpoczywam sobie daily, nie widzę w tym nic złego
Dzwonię do banku, a ty dzwonisz do starego
Spalam sobie weed, oh, yeah, bitch, I got it
Jestem jak Wimbledon, no bo trawą ujebany
W kubku pływa lean, oh, yeah, bitch, I got it
Siorbię sobie błoto, uzupełniam poziom many
Bitch, I'm off the shits, oh, yeah, bitch I got it
Nie wiem co mi gada bitch, bo temat mi nieznany
Bitch, I'm of the pill, oh, yeah, bitch, I got it
Jestem taki wavy, jak nad morzem parawany
Chodzę znów jak żywy trup, benzo do śniadania zjadam znów
Jebana farmacja wyżera mi mózg
Jadę se przez życie tak jak szybki wóz
Moje wersy jak naboje, u ciebie to śrut
W moim kubku pływa glut
W moim kubku pływa śluz
W moim sprite'cie pływa brud
Uzupełniam poziom many znów
Przez 10 godzin pracy, zbiorę w zeszyt tonę punchy
Wracam po robocie i pół nocy kładę barsy
Wolę stanąć przed majkiem, niż użyczać se jej twarzy
24/7 praca, w międzyczasie spalam coś
Spalam sobie weed, oh, yeah, bitch, I got it
Jestem jak Wimbledon, no bo trawą ujebany
W kubku pływa lean, oh, yeah, bitch, I got it
Siorbię sobie błoto, uzupełniam poziom many
Bitch, I'm off the shits, oh, yeah, bitch I got it
Nie wiem co mi gada bitch, bo temat mi nieznany
Bitch, I'm of the pill, oh, yeah, bitch, I got it
Jestem taki wavy, jak nad morzem parawany
- AZLyrics
- Y
- Yung Adisz Lyrics
album:
"Kopenhaga" (2023)
You May Also Like
Mata - "BJ W TOURBUSIE" Chodź, zobaczysz mój mahoniowy autokar
Znamy się 5 minut, a już mówi, że mnie kocha
Znamy się 5 minut, potem nara i wynocha
Kiedyś bym powiedział Ci do zoba, ej, ej, ej, ej
Czuję się jak macho mała,...
Asster - "TOO MANY" Yhahaha, it's Fantom Za mną stoi cały hood (Hood), zamawiam złoto i hajs (Hajs)
Każdy już poczuł ten głód, za dużo suk nie wiem, którą mam brać (Huuu)
Za mną stoi cały hood (Hood), zamawiam złoto i...
Rusina - "Acta" Sippin' all lean, I got no time
Nie interesują twoje acta
Co byś nie powiedział, nic nie zmieni twoja gadka
Ciężka sprawa, także wyżej pcha się twoja matka
Przeliczyłeś się, cały świat dzisiaj jest...
Bary & Leeny - "BŁĘDNE KOŁO" Pan, na które piętro?
Ja Panu wcisnę
Jedziemy na sam dół
Ey, Leeny cook this shit up
To moja nagroda, czy to moje piętno
Was zostawiam w tyle, no a zwiększam ciągle tempo
Ty trochę przyhamuj i weź...
Zeamsone - "7 DAM" Ze-Ze-Zeams, One to lu-lu-lu-lubią
I nie wiem, czy to błąd, że chcę je na chwilę
Czy to w jedną stronę bilet — obawiam się, że tak
Nie wiem, czy coś ze mną jest nie tak, że chcę 7 DAM
I tak na końcu...