"LOUIS" tekst piosenki
Asster, młodyba, Macias & adimajer Lyrics
"LOUIS"
Louis, a nie OVO jak wychodzę na street
Zniż ton, kiedy mówisz do mnie, ja w tej lidze mistrz
Beast mode, jak odpalam reaper tworzę masterpiece
Pełna moc, kiedy wchodzę w pizdę, porównaj do gry
To pełny beny bak
Ona to dziwka, ale to nie tak
I się tłumaczy jak robi rogi
A potem wszystko to połyka
Czuję lepiej, kiedy wchodzi drag
Ja czuję lepiej, kiedy wchodzi track
Twoja szansa for enough
Moja szansa - łapię w garść
Foreign whip, daj mi moment, tylko zdam prawko
Lipa pali się i cash'u brak, dziwko sam znam to
Sam wypracowałem swą pozycję - teraz stoję twardo
Teraz chcesz się pieprzyć za to - dziwko w chuju mam to
Parę kroków przed nami do wykonania
Mała suko, to nie domowe zadania
Sam sobie piorę mózg, nie dam zrobić prania
Delikatny poślizg, teraz bieg jak łania (patataj)
W bani się pierdoli, kiedy wchodzimy w zakręty
Dosyć pierdolenia, każdy gada jak najęty
To gówno jest przeklęte i się najesz fobii
Ja nie chce biegać w kółko tak jak pierdolony chomik (którędy?)
Wiem co i jak, ale wyniszczają błędy
Każdy gdzieś gna, ale nie ma w tym puenty
Czego byś nie zrobił zawsze znajdą się zrzędy
Dosyć mam obłędu przez nerwy
Louis, a nie OVO jak wychodzę na street
Zniż ton, kiedy mówisz do mnie, ja w tej lidze mistrz
Beast mode, jak odpalam reaper tworzę masterpiece
Pełna moc, kiedy wchodzę w pizdę, porównaj do gry
To pełny beny bak
Ona to dziwka, ale to nie tak
I się tłumaczy jak robi rogi
A potem wszystko to połyka
Czuję lepiej, kiedy wchodzi drag
Ja czuję lepiej, kiedy wchodzi track
Twoja szansa for enough
Moja szansa - łapię w garść
Robię kwit tak wysoko, wsiądę sobie w Rolls Phantom
Mam też ziomów co na straży spuszczą tobie spore manto
Mam tak wyjebane, masło na chleb rzucam nożem tanto
Nie będę już dawał forów tym muzycznym praktykantom
Ja jednym ciągiem piszę numer i się bawię stylem
Ty po jednym ciągu rozpłakałeś się byłej na DM
Nie ma nic dziwnego w tym, że ktoś ma trochę słabą dynie
Lecz ja do nich nie należę, buduję się jak rzucam linię
Ah-ah-ah to mój pokój chcę następną świnię
Nie jestem jak RandomBruce, wolę jak to z kobietą płynie
Zmieniłem glasses na Louis - widzę lepiej skurwysynie
Już znudziły mi się grupies, a i tak kończę w tym syfie
Louis, a nie OVO jak wychodzę na street
Zniż ton, kiedy mówisz do mnie, ja w tej lidze mistrz
Beast mode, jak odpalam reaper tworzę masterpiece
Pełna moc, kiedy wchodzę w pizdę, porównaj do gry
To pełny beny bak
Ona to dziwka, ale to nie tak
I się tłumaczy jak robi rogi
A potem wszystko to połyka
Czuję lepiej, kiedy wchodzi drag
Ja czuję lepiej, kiedy wchodzi track
Twoja szansa for enough
Moja szansa - łapię w garść
- AZLyrics
- A
- Asster Lyrics
album:
"MOWA WĘŻY" (2023)
You May Also Like
WHITE WIDOW - "SPEED RACING" Po mordzie widać jestem zmadowany
No i tańczę kankana na twojej posesji
Ten twój blok cały, kurwa spakowany
Będą pisać pakty o nieagresji
Lubię damy, coco w kancelarii
Lubię wasze mamy, i nie lubię...
Alberto & Josef Bratan - "Sao Paulo" Nie musisz na mnie czekać nie wiem kiedy będę (nie wiem)
Nie zmienisz nic a ja z drogi ci nie zejdę (nie)
Jebać formalności szczegóły usunięte
Nie udawaj ze zdziwiony pieniądze niezbędne
Minowe pod...
Rusina - "Throwback" Jestem tak przejęty, nawet nie wiem czym
Wszystko dookoła wkurwia, Ty środkiem mym
Polejesz mi kody, poleją się łzy
Jestem mocnym graczem, ale raczej złym
Jestem wybuchowy, ludzi mam z paru stron...
olszakumpel - "SNORLAX" Do galerii handlowej zawsze wchodzę jak za karę
Jak stanął kiedy zjechał na , ale
Zamieniłeś w digletta z brązowym prochem samarę
Bo trochę was odkleiło jak wjechali na sygnale
Na parking, uświniony...
Kaz Bałagane - "Cały Czas" Ona chce się bzykać, potem zdjęcia cykać
A ja muszę znikać po ten cash bejbe
W głowie tylko hajs, w głowie tylko hajs
Robię go cały czas Podjeżdżam vanem, z jednym takim panem
Ona myśli, że jest...