"Nie Wiesz Nic" tekst piosenki
"Nie Wiesz Nic"
(feat. Białas)
Weź odpierdol się, co Ty gadasz nie wiesz nic
O mnie, o moich ziomkach, moich sprawach nie wiesz nic
Ty skarżysz się na pałach, o zasadach nie wiesz nic
Więc weź już wypierdalaj, się nie staraj nami być
Weź odpierdol się, co Ty gadasz nie wiesz nic
O mnie, o moich ziomkach, moich sprawach nie wiesz nic
Ty skarżysz się na pałach, o zasadach nie wiesz nic
Więc weź już wypierdalaj, się nie staraj nami być
Świrujesz gwiazdę, pizdo, ja bym kurwa nie śmiał
Bo tak chcesz błyszczeć pizdo, a Cię dupa ściemnia
I znowu mówisz jej, że to ostatnia szansa
A ona spermę by nawet wyssała z palca
Nie myśl mała, że mi serce skradniesz
Bo jestem przez Ciebie cały mokry w końcu jesteś szlaufem
Moja ex pluła na mnie kwasem o różne głupstwa
Może przez to, że ma sztuczne usta
Biegamy se po osiedlach, dzisiaj nie skończę w domu
Telefon w łapie, bo szukamy hajsu, a nie Pokemonów
Ty szukasz konfidenta w swojej zgrai ziomów
Zadzwoń do providenta jak masz jakiś dowód
Weź odpierdol się, co Ty gadasz nie wiesz nic
O mnie, o moich ziomkach, moich sprawach nie wiesz nic
Ty skarżysz się na pałach, o zasadach nie wiesz nic
Więc weź już wypierdalaj, się nie staraj nami być
Weź odpierdol się, co Ty gadasz nie wiesz nic
O mnie, o moich ziomkach, moich sprawach nie wiesz nic
Ty skarżysz się na pałach, o zasadach nie wiesz nic
Więc weź już wypierdalaj, się nie staraj nami być
Jakiś pajac straszy mnie bo rozprowadza dragi
Ale tylko kutas mój może mi się postawić
Cycki Twojej szmaty znam bo mi wysyła snapy
Wypina się do fotek, tak przychyla się do zdrady
A ja se jaram ganje, mamy więcej chmur niż Marvel
Ta Twoja suka nawet kiedy nie ćpa bierze twarde
Ty jesteś taki głupi że byś kupił dla niej Gucci
Za ostatni hajs na ruchy, przez to w miejscu stoisz błaźnie
Po co liczysz na suki, które są nieobliczalne
Jak myślałeś o niej wczuty, coś Ci dorobiła diable
Już zrozumiałem czemu tak Cię jara z nią rozmowa
Bo jedyne za co możesz ją złapać to za słowa
Weź odpierdol się, co Ty gadasz nie wiesz nic
O mnie, o moich ziomkach, moich sprawach nie wiesz nic
Ty skarżysz się na pałach, o zasadach nie wiesz nic
Więc weź już wypierdalaj, się nie staraj nami być
Weź odpierdol się, co Ty gadasz nie wiesz nic
O mnie, o moich ziomkach, moich sprawach nie wiesz nic
Ty skarżysz się na pałach, o zasadach nie wiesz nic
Więc weź już wypierdalaj, się nie staraj nami być
Writer(s): Mateusz Karas, Lukasz Bartlomiej Chacia, Adrian Jacek Polonski
- AZLyrics
- B
- Beteo Lyrics
You May Also Like
Kabe - "Mowgli" Twój świat się różni my chcemy wyjść z dżungli
A wy chcecie do niej wejść
Ładni i smutni, a po środku mowgli complètement pé pé pété
Chciałem to mam, ouais on est bien sapé, ouais on est calibré
Je...
Popek, Sobota & Matheo - "Nigdy Nie Mów Nigdy" Mówisz że znasz jutro tych gdy...
Głosy w tobie nie ucichły
Każdy kocha być naiwny
Nigdy nie mów nigdy
Mówisz że znasz jutro tych gdy...
Głosy w tobie nie ucichły
Każdy kocha być naiwny
Nigdy nie mów...
PRO8L3M - "Hack3d By GH05T 2.0" Neil McCauley: L.A.P.D. Gee, what, where the fuck did this heat come from?
Chris Shiherlis: Maybe it's the score they were onto, the place, not us
Neil McCauley: Assume they got our phones, assume...
KęKę - "Pamięć Zostaje" Oczy bałagan szarlatan, nos karmazyn, purpura
Biskupie barwy na japach charane treścią na murach
To był rejon tak dawno, mało kto to pamięta
Ilu dawno już zlazło, zabite dechy w adresach
Cię zabiorę...
Przyłu - "Huty, Zaplecza, Amfibie" Nie znałem prawdziwej biedy
Za to koleżków, co mieli git, nie?
I lepsze napędy, starzy płacili za błędy
Wpadałem do nich na fifke
Musiałem zazdrościć im, oczywiście
Na piździe ujebany szlachcic...