"Piotruś Pan" tekst piosenki
Bonson & Matek Lyrics
"Piotruś Pan"
[Bonson:]
Kiedyś mówili mi zejdź na ziemię, przestań marzyć
A ja wiedziałem, że chyba ta jazda nam weszła w nawyk
Kiedyś mówiły mi śmieć, ten to pies na baby
A dzisiaj dzwoni tu jedna po drugiej gdy chce zabawy
Stąd niezły widok mam gdy latam nad miastem
Sory że nie reaguję gdy krzykniesz - dawaj na parter
Stąd niezły widok mam, ty spałaś, ja patrzę
Wybacz że nie reaguję gdy krzykniesz - Damian naprawdę?!
Zagubiony chłopiec, Piotruś Pan
Jak już go spotkasz, jeśli możesz proszę pozdrów tam
Ściągam okulary, jest szósta rano wracam
Jesteśmy pijani i mało nam świata
I znów widzę wzrok jej, mówi 'idziesz do mnie?'
Mamy swoje zabawki raz na tydzień, jest dobrze
Kiedyś mówili mi zejdź na ziemię, przestań marzyć
A ja wiedziałem, że już nie dam rady
Unoszę się nad miastem
Choć nie mam skrzydeł, jestem ponad tym
Mam swoją Nibylandię
W kieszeniach noszę czarodziejski pył
Jeśli chcesz nas spotkać dziś(w górę patrz)
Jeśli chcesz nas spotkać dziś(w górę patrz)
Nie miej za złe, po za tym, że lubię tak
To lubię grać, lubię tak, lubię spaść, bo lubię tak
[Wini:]
Kurwa, życie potrafi zmienić się w sekundę
Jednego dnia budzisz się w ciele 20-latka
A następnego dnia budzisz się w ciele 130-kilogramowej świni
Jak ja się tu dostałem?
Latałem sobie dziś nad miastem!
To było takie wykurwiaste!
Paliłem sobie w chmurkach trawkę!
Bo taką kurwa mam zajawkę!
Obudziłem się w ciele świni(Wini)
Obudziłem się w ciele świni(jestem Wini)
Obudziłem się w ciele świni
Obudziłem się w ciele świni
Boże, a ile to już wiosen(ile wiosen)? Pijacki stan
I tylko nigdy nie dorosnąć; Piotruś Pan
Mówisz, że świat z nami pogrywa; Boski plan
Nie wierzysz ziomuś, to sam chyba; 1 Maj[?]
I tylko chlać, ćpać, jakby jutra nie było
Jakbym nie miał 4 dych, nie ważył 130 kilo
Czuję się młody ej, żyję wśród młodych ej
Bonson zaprosił mnie na płytę skurwysynu ej
I jeden szczegół w tle, różni nas parę wiosen
Nie ma to znaczenia, kiedy Matek da bit kosę
Zamknięci w ciałach ej, te wolne dusze ej
Nie chcą tu słyszeć, że nie mogą sięgnąć gwiazd dziś ej
Ej, ej, ej, coś chciałem ci powiedzieć
Chociaż ciało zaniedbane, dusza szybko nie rdzewieje
[Bonson:]
Unoszę się nad miastem
Choć nie mam skrzydeł, jestem ponad tym
Mam swoją Nibylandię
W kieszeniach noszę czarodziejski pył
Jeśli chcesz nas spotkać dziś(w górę patrz)
Jeśli chcesz nas spotkać dziś(w górę patrz)
Nie miej za złe, po za tym, że lubię tak
To lubię grać, lubię tak, lubię spaść, bo lubię tak
- AZLyrics
- B
- Bonson Lyrics
album:
"O Nas Się Nie Martw" (2015)
You May Also Like
KęKę - "Moja Gwardia" Trampki, trzepak, piłka, pola do wieczora walka
Ulęgałki, drzewa, jabłka, ja i moja gwardia
Zdarte łokcie i kolana obijana maska
Chciałbym zamknąć oczy i zobaczyć znowu nas tam
Trampki, trzepak,...
Małpa - "Nie Byłem Nigdy" Jakoś nie byłem nigdy typem, który miał wokół
Tłumy sztuk i wolałem raczej stać z boku
Bo choć nie znałem nigdy zaklęć na śluz w kroku
Kilka z nich leciało na jakiś kurwa błysk w oku
Czy bzdury, o...
Deys - "Sajko" Seven, seven
Kto by się spodziewał, że będzie tak kurwa romantycznie
Mam szminkę co zostawiła w przebieralni
Taka czerwień, że poza barwą aromaty
A w domu klisze i polaroidy, te aparaty
Kupiłem...
Kartky & Deys - "Gorzkich Snów" Myślałem, że będzie ze mną na zawsze, tak jak dzisiaj
Pijany na stacji kupię jej wielkiego misia
Nie chce ze mną gadać, ani o mnie pisać
Myślałem, że będzie ze mną na zawsze, tak jak dzisiaj
Pijany...
Guzior - "MikMik" Tylko te piski i piski, i szyszki do fifki, i mik mik, jak znikłem
Tylko te piski i piski, i szyszki do fifki, i mik mik, jak znikłem
Tylko te piski i piski, i szyszki do fifki, i mik mik, jak...