"EFEKT KULI ŚNIEŻNEJ" tekst piosenki
Bonus RPK & Vkie Lyrics
"EFEKT KULI ŚNIEŻNEJ"
Raz, raz, raz, RPK, RPK
Głos Ulicy, 2026
Bonus RPK leci jak śnieżna kula
W efekcie wzmacniam się, a lamusy mają gula (Mają gula)
Śmieszni jak Ace Ventura, ból w dupach robi swoje (Ta, ta)
Spierdalaj stąd, zawistny psie, tam, gdzie twój kojec (Hau, hau)
Często, kiedy śnię o czymś, zmieniam to w jawę
Wchodzę na sto procent, wkładam całą pikawę (Zawsze)
Jak ludzika z plasteliny ulepiam sprawę (Sprawę)
Dodaję nogi, ręce i mam przy tym dobrą zabawę (He, he, he)
Pasję zamieniłem w pracę, a pracę w sałatę (Hajs)
Z rana walę kawę, tak zaczynam nową datę (Ta, ta, ta)
Wyciskam życie, przysłowiową szmatę (Szmatę)
Dzięki temu uzbierałem już na nową chatę (Aaa)
Znam dobrze ulicę i nie chodzi mi o nazwę (Nie, nie, nie)
Jak Emili Plater, tylko o ciężką jazdę ([?])
Jak wydostać się z bagien? Patent znalazłem
Wszystko się zmieniło, kiedy zająłem się rapem (Rapem)
Osiągnąłem sukces i to stało się faktem
Wjechałem do twego sprzętu z niejednym kompaktem
Rap grę (Grę) poznałem tak jak osiedlową ławkę (Ławkę)
Gdzie nabijałem fifkę i podpalałem trawkę
Dziś BGU jest VIP-em, w klubie dostaję lożę (Pow, pow)
Proszę wiaderko z lodem, w nim czarny Johnny Walker
Mimo przerwy tworzę, lawina nowych zwrotek
La vida loca, seria kolejnych anegdotek (Ha, ha, ha)
To nie serial, to po prostu samo życie (Życie)
Ten materiał jak taran wjeżdża na ulice (Wjeżdża)
Artyleria, wciąż bombarduję was rymami (Pow, pow, pow)
Kula śnieżna, co się napędza, wkręca do bani (Trr)
To nie serial, to po prostu samo życie
Ten materiał jak taran wjeżdża na ulice (Na ulice)
Artyleria, wciąż bombarduję was rymami
Kula śnieżna, co się napędza, wkręca do bani
Pierdolenie, dobrze was czytam między wierszami
Była bieda, lecz teraz nie ma, szamam jak panicz
Stabilizacja, lecz jeden sygnał: mogę odpalić
Nie ma młodych, co podrosnęli do mojej fali
Yeah, kapitał powoli rośnie, efekt kuli śnieżnej
Rywale skończeni i wołają: "Mayday, mayday"
Otaczają mnie zepsuci, co lubią polecieć częściej
I zepsute suki, co kochają rzucać mięsem
Dobrze lub źle — jest wciąż losowo tak jak Lotto
Obiecałem się nie dać złamać więcej kosztom
Ciągle grzechy, a konsekwencje wciąż u mnie goszczą
VIP — o co nie zawołam, dają pod nos
Chcesz zasługi mieć jak Vkie, musisz podrosnąć
Nieraz wyjebałem się przed ostatnią prostą
Siano jak wasze ze stolicy, a wciąż małomiejski folklor
Na Silesii duże tempo, dynamika na okrągło
To nie serial, to po prostu samo życie (Życie)
Ten materiał jak taran wjeżdża na ulice (Wjeżdża)
Artyleria, wciąż bombarduję was rymami (Pow, pow, pow)
Kula śnieżna, co się napędza, wkręca do bani (Trr)
To nie serial, to po prostu samo życie
Ten materiał jak taran wjeżdża na ulice (Na ulice)
Artyleria, wciąż bombarduję was rymami
Kula śnieżna, co się napędza, wkręca do bani (Do bani)
- AZLyrics
- B
- Bonus RPK Lyrics
album:
"Głos Ulicy" (2026)
You May Also Like
Kabe - "Albinos" Jestem ulica, jak TN i ASICS, mordo
Pod blokiem kaptur na głowę, a nie gram w filmach porno
Spanie jest dla bogatych, więc znowu do domu nocą
Ja robię swój job, ty robisz blowjob fils de pute
J'suis...
Avi & Louis Villain - "Michelangelo" Zgłodniałem, więc teraz idziemy zjeść
Miałem głowę w chmurach to tłumaczy chemtrails
Będzie ogień jak na samej górze Synaj
Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj
Trzecia płyta, czyli...
Popek x Matheo - "Wodospady" To historia z życia wzięta, a zaczyna się tak
Od chłopaka z getta, który chciał zdobyć świat
Wierzył bardzo mocno w swój potencjał
I obiecał sobie, że spełni swe marzenia
Talentu i zaplecza to on...
Borixon - "Melodyjki" Siemano tu Borygo, witam w internetach
Nie mów do mnie "stary", bo przewinę jak na kasetach
Moją nieśmiertelną ksywę nadal zna niejeden dzieciak
Handlowałem z ich zgredami gdzie Stadion...
Kazior - "Nie Mam" Nie mam prawa jazdy, ale mam dobrych ziomali
I nadal wożę się kurwa dobrymi furami
Nie mam auta many, ale mam te many many
I rozpieprzam go za dużo jeżdżąc tymi taksówkami
Nie mam konta czaisz, nie...