"Mewa" tekst piosenki

Dwa Sławy, Gruby Mielzky & Pers Lyrics

"Mewa"

[Astek:]
Otwieram martwy sezon i znikam szybko
I podążam za mewą, czy tam rybitwą
Siedzimy w kapokach nad martwą Wisłą
Czy to jeszcze zatoka, czy wysypisko
Otwieram martwy sezon i znikam szybko
I podążam za mewą, czy tam rybitwą
Siedzimy w kapokach nad martwą Wisłą
Czy to jeszcze zatoka...
To wszystko

Widziałem już przypływ i odpływ jak wszyscy pomokli
Wdychałem z wysypisk obłoki i dym z bryz pomorskich
Tlenione kobiety, przy których się duszę
Zraniły mnie w życiu i kurwy i ludzie i w deszczu i w suszę
I nadzieję mieć chcę, a nie muszę
Słyszałem jak ktoś mnie okłamał, a przysiągł na Boga i jak palił Jana, a się nie zaciągał

[Gruby Mielzky:]
Jak miałem dojrzeć i się chować
Co dzień na ośce, cud, że nie wpadł tam Monar
Chciałem być gościem, ale zostać wśród kolegów
Choć się zwaliło wszystko to zbierać nie było czego
Zapalę peta i tak się w popiół zmieniam
Ciężko oddychać, to miasto smog już zżera
Dziś, podglądam Cię w oknie swojego komputera
I to wciąż zatoka chyba, bo już krew mnie zalewa

[Astek:]
Otwieram martwy sezon i znikam szybko
I podążam za mewą, czy tam rybitwą
Siedzimy w kapokach nad martwą Wisłą
Czy to jeszcze zatoka, czy wysypisko
Otwieram martwy sezon i znikam szybko
I podążam za mewą, czy tam rybitwą
Siedzimy w kapokach nad martwą Wisłą
Czy to jeszcze zatoka...
To wszystko

[Pers:]
Nikt z moich ziomków tu nie chce mieć takiego życia
Gdzie panny nie chcą się kochać, a frajerzy nie chcą zdychać
Witam, ten świat to świata atrapa
Słyszę wkoło tylko o melanżach, o wyższych ratach
Kiedyś miałem Cię za brata, dziś to inny peron, inna stacja
I nic tu nie jest trwałe i to jest niestety prawda
Do siebie wracam, tam gdzie parapety w mewach
Kumple na falach, a ja wyrzucam to w wave-ach

[Rado Radosny:]
Zawsze mnie koił widok cmentarzyska statków
Parę lat temu wyjechałem się nawdychać czadu
Wysiadam na Pomorzu, żeby trochę słońca ujrzeć
I tak czekałem pół roku, by dni były coraz krótsze
Jesteś chorągiewą, nie ma o czym gadać
Jest coś magicznego w łopoczących flagach
Sezony były martwe, ale nic nie szkodzi
Nic nie pójdzie na marne, uczy się nie chodzić

[Astek:]
Odcumowuję statek jakiś
Biorę na pokład nasze strachy
I próbuję tym wrakiem skręcić
Na pacyficzną plamę śmieci
Odcumowuję statek jakiś
Biorę na pokład nasze strachy
I próbuję tym wrakiem skręcić
Na pacyficzną plamę śmieci

Otwieram martwy sezon i znikam szybko
I podążam za mewą, czy tam rybitwą
Siedzimy w kapokach nad martwą Wisłą
Czy to jeszcze zatoka, czy wysypisko
Otwieram martwy sezon i znikam szybko
I podążam za mewą, czy tam rybitwą
Siedzimy w kapokach nad martwą Wisłą
Czy to jeszcze zatoka...
To wszystko


You May Also Like
Sarius - "NajsHajs" Bloki, złe myśli to wszystko co widzisz? Wszystko co słyszysz? Obcy dla obcych, nie happy dla wszystkich To nie kurwa Klub Myszki Miki Mariusz to zawód ich wszystkich Choć mi daleko do dziwki Muszą...
Małpa - "Po Sygnale" Słyszę głosy w dzień i w nocy Widzę, co się dzieje nawet, gdy zamykam oczy Tracę równowagę, chociaż mijają mnie ciosy I nie wiem, czy to przez kawę, trawę czy papierosy To nie przypadek sprawił, że...
Sokół I Marysia Starosta - "Zepsute Miasto" My city My city My city My city My city WWA I've always been a faithful man Wychodzę z fury, przednie reflektory oświetlają mi drogę Jeszcze chwilę i zgasną Tak jak w wielu nadzieja i ambicja Tak...
Avi, Louis Villain & DJ Ike - "Harmonia" Uszczypnij, żebym wiedział, że się nie śni Przeszliśmy na swoje i wydaliśmy Pieśni Po Zbiorze jest pora na Spis Dzieł A wrogowie cichutko se siedzą na piździe Do nogi i krótko, na smyczy Racji nie ma...
Jan-Rapowanie & Nocny - "Ruchy" Raz, dwa, tak to wygląda Otwieram notatkę i myślę przelecę na takim luzaku, że, o ja pierdolę Nie słucham co gada, że od Wodzireja to wolę niemowę I w ogóle nie mogę nie tworzyć cały czas, a Nocny to...