"Szare Sny" tekst piosenki
Dwa Sławy, Gruby Mielzky & Pers Lyrics
"Szare Sny"
To jest niemożliwe
[Gruby Mielzky:]
Miałem szare sny, nie miałem fazy na start
I nie wiem jak Ty, ja nie czekałem na fart
Rzucałem za trzy, ale wpadało za dwa
I już miałem wyjść, ale padało za dnia
Miałem szare sny, nie miałem fazy na start
I nie wiem jak Ty, ja nie czekałem na fart
Rzucałem za trzy, ale wpadało za dwa
I już miałem wyjść, ale padało za... dnia
[Astek:]
O, szary blok, jakbym rysował grafitem
Padało całą noc, padało u mnie cały dzień
Ukradłem jakąś farbę, kiedy siąpił sobie deszcz
Na szczęście dla mnie, na złodzieju czapka gore tex
A jak robiłem sobie solo w dwa tysiące piątym
To nie sądziłem, że tak kiedyś wypierdolę z ziomskim
Radasik mówił do mnie, że ma spoko opcję
Więc wyszedłem po mleko, a wróciłem z kokosowcem
[Gruby Mielzky:]
Astek mi w zero siedem propsy podesłał na GG
Miał dredy i skład, co nie umiałem go wypowiedzieć
Mamie co miech wypłata ledwo pokrywała debet
Mieliśmy sporo wiary, ale niekoniecznie w siebie
Po drugiej stronie mostu ja szukałem szczęścia
Po tych akcjach paru chłopców tu wracało w częściach
Nad ranem kartki zabrać, pisać cały dzień sam
Kiedyś chciałem własny kwadrat, dziś chcę cały sześcian
Miałem szare sny, nie miałem fazy na start
I nie wiem jak Ty, ja nie czekałem na fart
Rzucałem za trzy, ale wpadało za dwa
I już miałem wyjść, ale padało za dnia
Miałem szare sny, nie miałem fazy na start
I nie wiem jak Ty, ja nie czekałem na fart
Rzucałem za trzy, ale wpadało za dwa
I już miałem wyjść, ale padało za...
[Pers:]
Bro, miała wpaść do Ciebie baba, ale zaspała
Nie ma szarych snów, kiedy mają zipper backa
Spore są problemy jak cyce Aldony Orman
Śnieżę, chodzę do roboty i to dla mnie koszmar
Żart - to znów jawa, budzik wali w alarm
Miasto nadal śpi, na robocie na łeb pada
Wczoraj napierdalał, a dzisiaj jest tak nadal
Zasadziłem drzewo, bo ma kokos z tego spadać
[Rado Radosny:]
Płyta była szara, tak jak ludzie na tych blokach
Czekaliśmy na śnieg, ale padał tylko styropian
Czucie i wiara, że dokonam jedynie żywota
Widzę lufka już nabita, trzeba mi szkiełka i oka
I chociaż nie odmówisz braku woli, nadal nie wiemy co robić
Biuro ludzi zagubionych, nie liczymy na niebo
Raczej mural Max, dlatego dzisiaj żyję tak
Żebym nie umarł sam
[Gruby Mielzky:]
Miałem szare sny, nie miałem fazy na start
I nie wiem jak Ty, ja nie czekałem na fart
Rzucałem za trzy, ale wpadało za dwa
I już miałem wyjść, ale padało za dnia
Miałem szare sny, nie miałem fazy na start
I nie wiem jak Ty, ja nie czekałem na fart
Rzucałem za trzy, ale wpadało za dwa
I już miałem wyjść, ale padało za... dnia
- AZLyrics
- D
- Dwa Sławy Lyrics
mixtape:
"TO JEST NIEMOŻLIWE" (2026)
You May Also Like
Bonson & Feno - "Niech Żyje Bal" Mój gatunek na wymarciu, mój anioł na odwyku
Diabeł zerwał łańcuch, przez to znowu skończę na chodniku
Smak poranków, antydepresantów smak znów jak cukierki
Jesteśmy młodzi i piękni, i walimy...
Szczyl - "Wielkie Miasta" Ale na mono
Już widziałem wielkie miasta, widziałem wielkich ludzi
Dosłownie i w przenośni, wiem że takich lubisz
Widziałem wielkie domy i widziałem piękne fury
A ty stroisz się tak po to, żeby...
Borixon - "Nic" Pamiętasz, jak kradłeś sto tulipanów z ronda na Żytniej?
Na rękach masz kilka starych śladów po nożu i brzytwie
Gdy wzięliście wtedy późną nocą taksówkę na zrywkę
To biegła za tobą i była blisko, tak...
PAWBEATS - "Widnokrąg" Wow – po tylu latach walki i trudu wreszcie przebiłem się na druga stronę pieprzonego muru
Dziś jest jak w ulu, kiedy wchodzę do klubu, słowa słodkie jak miód wlewa mi się do uszu
Rok temu ta...
Kuban - "26-300" Lubię jak dzwoni mój skład i wszyscy
Znają już siebie od lat, wypijmy!
Blasku nabiera ten pan, jak u Lindy
Wiesz kto ma tu wjazd? Nieliczni
Lubię jak dzwoni mój skład i wszyscy
Znają już siebie od...