"Słodko-Gorzkie Łzy" tekst piosenki
"Słodko-Gorzkie Łzy"
Jestem dziś wyżej, niż byli kiedyś moi idole
Nie mam kontaktu z ziomem z liceum, który mi puszczał Venoma po szkole, ej
Wtedy mi mówił, że byłoby fajnie gdybym miał parę wyświetleń
Milczał jak zrobiłem w końcu bańkę, nie najebaliśmy się nigdy konkretnie
Pamiętam do dziś, jak w bluzie z targu na WBW walczyłem z Quebo
Rodzice nie mieli wtedy pieniędzy, ci którzy mnie znają dobrze to wiedzą
Sprzedałem majka, by na WBW móc się pokazać i wygrać bitwę
Dzisiaj mam klipy za dziesięć koła, wtedy chłopaki mi robiły zbitkę, ej
Powiedz: byłabyś szczęśliwa gdybym mieszkał dziś w Krakowie i nie miał czasu nagrywać?
Czy kochałabyś mnie bardziej niż gdy się rozstawaliśmy?, hej, hej
Spakowałem już walizki, ej
Ideały poszły mi się chlastać, myliłem się na nikt jak ja mówiąc, że nigdy nie zaćpam
Kiedyś obiecałem przecież, że nie dotknę ścierwa mała
Lecz tak czasem w życiu bywa, wiara mi się posypała, ej
Słodko-gorzkie łzy
Wiń ten świat, a nie mnie za to, że jestem taki zły
Słodko-gorzkie, gdy
Budzę się z krzykiem co noc, kiedy mi znowu się śnisz
Słodko-gorzkie łzy
Wiń ten świat, a nie mnie za to, że jestem taki zły
Słodko-gorzkie, gdy
Budzę się z krzykiem co noc, kiedy mi znowu się śnisz
Zawsze na osiedlu miałem przejebane za to gdzie pracował kiedyś mój ojciec
Ale nie żałuję tamtych paru akcji, gdy od prawilniaków wyłapałem na mordę, ej
To dzisiaj bawi, chuj wam na mordę jebani frajerzy
Ja mam najlepszego tatę na świecie, ty światopogląd w który chcesz wierzyć
Hejt mnie nie zabił, wpierdol nie zabił, czemu mam uważać na to, co powiem?
Scena, oktagon, trema, menago, nie mam dla siebie taryfy ulgowej
Obij mi ryj, obij mi kurwo, ale będę stał na swoim
Weź ze sobą paru kumpli, by mi mocniej dopierdolić, ej
Powiedz byłbyś moim fanem, gdybyś widział jak płakała, kiedy znowu ją zdradzałem?, hej
Powiedz czy stałbyś tu dalej, gdybyś widział jak rzygałem trzy dni z rzędu, powrót ranem?
Rozgoryczony idę do celu, ale tym razem bez żadnego strachu
Musiałem wyzbyć się wstrętu do krwi, żeby móc jeszcze przypomnieć się światu
Dla ciebie to tylko numer bez vibe'u, bez potupajki zamiast bitu
Ja pisząc właśnie takie wersy jestem jak Bonson w swoim roczniku
Słodko-gorzkie łzy
Wiń ten świat, a nie mnie za to, że jestem taki zły
Słodko-gorzkie, gdy
Budzę się z krzykiem co noc, kiedy mi znowu się śnisz
Słodko-gorzkie łzy
Wiń ten świat, a nie mnie za to, że jestem taki zły
Słodko-gorzkie, gdy
Budzę się z krzykiem co noc, kiedy mi znowu się śnisz
Writer(s): Mario Kontrargument
- AZLyrics
- F
- Filipek Lyrics
album:
"Następny Do Piekła" (2019)
You May Also Like
Kartky - "Outside" Kartky, HVZX
Ja powiem tobie "siema", zanim na do widzenia
Mi pokażesz kilka swoich nowych kłamstw
Nie musisz mnie doceniać, bo niewiele to zmienia
Zawsze mówili przecież, że nie mamy szans
I choć...
Kizo - "Perskie Dywany" U nas perskie dywany i dobre rapy
U nas perskie dywany i dobre rapy
U nas perskie dywany i dobre rapy
Jak jesteś kurwą, to nie wpuszczę cię do chaty
U nas perskie dywany i dobre rapy
U nas perskie...
Ronnie Ferrari - "Szubienica" Gdybym się urodził w Polsce
Całkiem nieironicznie
To patrzyłbym inaczej na mosty przy Wiśle
Nie mógłbym zapalić babci znicza, na płytce
Babciu, wrócę, jak się skończy wojna za Ojczyznę
Choć nie mam...
Żabson - "Aromatyczne Przyprawy" Aromatyczne przyprawy
Że jebie na korytarzu już znowu wkurwiają się te sąsiady
Co, bo gotuję?
To zioło ma piękny aromat
Choć to nie Prymat
Choć to nie Kamis
W sklepie tego nie otrzymasz, ale zmysły...
Karian - "Poza" Mam życie na zeszyt, wiecznie mnie peszy, zbliż się daleko
Bez odpowiedzi, nic tak nie cieszy dziś jak niepewność
Dla Twojego dobra, zła nie chcesz poznać, dziś nie zawracaj
Wykrzycz po kątach, w...