"5AM WWA" tekst piosenki

Hodak & 2K Lyrics

"5AM WWA"

Piąta rano w Warszawie od wschodu okna mam
Znowu się budzę nad ranem, nie piłem do dna sam
Po niej nie łzawie już wcale, ziomek z Opoczna wpadł
Odpala trawę przy kawie, puszcza mi Octavian
Mówi, że tłoczno na mieście i dosyć chłodno
Nie dziwi mi się gdy mówię o tym, że mocno
Rozważam wyjazd stąd, sprzyja mi już samotność
Ale ta bryza z fontanny, czuje się bosko
Przewija mi, że ona typa ma, teraz akcentując to ucinam wszelkie pytania
Wiesz, po mnie to widać jeżeli się czasem przejmę
No ale dzisiaj uśmiechu z twarzy nie zdejmiesz niczym
Mam spore szczęście, jeśli życzysz mi mękę, stryczek i grubą pętlę
Wisieć raczej nie będę, to jest bardziej niż pewne
Nie mam czasu na brednie, wiem jak smakuje szczęście

Wita mnie brzask na centrum, świat jak ze snów, smak i perfum
Znikam gdzieś sam, ty bez dwóch zdań chcesz mieć znów nas bez przeszkód

Wczoraj polane bym pisał i za szczere więzi
Dziś jak poranek mnie wita znowu szczerzę zęby
Odkąd kocha mnie publika pisze z siedem dziewczyn
Osiem kobiet, jedna klita, a ja chce pieniędzy
Na głośnikach ciągle stary Jay-Z, problem z głowy
Wciąż mam dziewięćdziesiąt dziewięć większych
Strome schody to domena drogi, którą dzierżysz
Gdy się wchodzi na sam szczyt by ukoić nerwy
Od dzieciaka chciałem to co mam
Gdy zrobię swoje no to powiem, że był taki plan
Nie umiem kochać bo się boję, że zostanę sam
Ty lepiej nie mów nic już bo twoją postawę znam

Wita mnie brzask na centrum, świat jak ze snów, smak i perfum
Znikam gdzieś sam, ty bez dwóch zdań chcesz mieć znów nas bez przeszkód
Wita mnie brzask na centrum, świat jak ze snów, smak i perfum
Znikam gdzieś sam, ty bez dwóch zdań chcesz mieć znów nas bez przeszkód


Writer(s): Kamil Olaf Kasprowiak, Lukasz Hodakowski, Hubert Edward Polinski
You May Also Like
PRO8L3M, Młody Dron & Szamz - "The End Fin Esc Abort" Bagno, piszę "love" chromem wygladając jak Range Rover Albo jak Merc potem, wpierdala ci się w łeb kodem I to jest kurwa game over, miały kobiety, biznesy Być miało po kresce, trochę niezdrowe...
Magiera, Kukon & Malik Montana - "Polityka" Śpię w apartamencie, w domu jest niebezpiecznie Mam trochę wódy, trochę koki i jej zdjęcie Obserwuje samochody co podjeżdżają pod wejście W każdym pomieszczeniu widzę awaryjne wyjście Spokój, w twoim...
Janusz Walczuk - "Szary Blokk" Szary blok, czarne sny, lecz nigdy biały nos Czasem łzy, czasem szklany wzrok Żoliborz, tutaj cel to gonić sos Później go obrócić w proch, później się obrócić w proch Każdy najebany całą noc, każdy...
Fukaj & Kubi Producent - "ogród" Jezu Chryste, Kubi! Ku-Kubi! Jest la... aa, nie Lata nie ma, lato dopiero będzie Dopiero będzie, dopiero przyjdzie Ja, tera jest Jest lato, znasz to na pewno Dzisiaj znów ma być ciepło, ponoć Więc...
Paluch - "Każdy Blok" Każdy blok Ye, ye, ye Wychyla dzisiaj ze mną setkę Mordo mamy reset Żaden rząd Nie, nie, nie Naszej wolności nie zabierze Dla nas to bezcenne Każdy blok Ye, ye, ye Wychyla dzisiaj ze mną setkę Mordo...