"Całkiem O.K." tekst piosenki
"Całkiem O.K."
Po weekendzie skończy mi się hajs
No bo mamy po dwadzieścia lat
Nie chcę myśleć o tym kim nie jestem
Chce byś poczuła mój prawdziwy vibe
Ok, ok, na serio jestem całkiem ok, ok
Mam trochę wad, ale kto nie ma ich?
Dlaczego myślę o nich głównie kiedy z tobą śpię
Mózgi jak Einstein, ziomale z najlepszym flow
Czujemy bardziej, czasami myli się tor
Ale mądrzejszy będzie ten kto przeżyje tą noc
O doświadczenia które kiedyś będą miały tę moc
Mama miała racje (Miały tę moc)
Mama miała racje (Miały tę moc)
Zawsze racje ma
Jak jest zima ubierz te skarpetki
A latem sandały są seksi też
Za niedługo przyjdą mi nowe zasłony
Mam to totalnie w dupie no bo i tak nie mam żony
Ktoś się chwali swoją nową G klasą
Ktoś broni swoich jakże oryginalnych poglądów
Tak ogólnie widzę, że jesteś po przeciwnej stronie
Lubisz podróżować, lubisz tańczyć, lubisz słońce
A ja lubię słonie, lubię zwiedzać i imprezy, obce kraj ich maniery
Damn, jesteś w centrum bajery
Ale to nie ze mną, ja ci pokazuje jak się żyję. Ja ci pokazuję jak się żyje
Bycie NPCtem jest fajne tylko na chwilę
Z tobą mam dużo energii
Na mazowieckiej korek i po setki
Przy Carrefourze pytają czy może pani otworzyć, bo ja potrzebuję bletki
Po weekendzie skończy mi się hajs
No bo mamy po dwadzieścia lat
Nie chcę myśleć o tym kim nie jestem
Chce byś poczuła mój prawdziwy vibe
Ok, ok, na serio jestem całkiem ok, ok
Mam trochę wad, ale kto nie ma ich?
Dlaczego myślę o nich głównie kiedy z tobą śpię
Damn, na mieście coraz puściej
Damn, na zegarku wpół do szóstej chyba
Damn, zaczynamy nowy dzień
Z kaczkami jemy rano tosty przy jeziorze
Damn, one wiedzą, że ja wiem
Damn, że na tym świecie wszystko jest chore
Damn, one wiedzą, że ja wiem
Że będzie ciężko, żeby przyjść na umówioną porę
Wyjebane w trendy, smutnych ludzi w brandy
Mamy swoje marki, chociaż wszystkie ziomy w Fendi
Myślą, że są fancy. Moje bity lecą u ciebie na pętli
Mamy najlepszy dźwięk w Polsce
Nasze disco polo tak dobre jak Golce
Najebany dzień i w nockę
Przecież w końcu chyba nie chodzi o postęp
Co nie?
Wyjebane w trendy, smutnych ludzi w brandy
Mamy swoje marki, chociaż wszystkie ziomy w Fendi
Myślą, że są fancy. Moje bity lecą u ciebie na pętli
Mamy najlepszy dźwięk w Polsce
Nasze disco polo tak dobre jak Golce
Najebany dzień i w nockę
Koniec końców przecież nie chodzi o postęp
Co nie? Chyba tak, chyba tak. Co złego to nie my, proszę pana
- AZLyrics
- J
- Jacuś Lyrics
album:
"Fantasmagorie" (2024)
You May Also Like
CatchUp - "Chata Nie Densflor" Chata nie dancefloor
Ciągle mam zły dzień trochę, ale nie biorę benzo
Już nie zasypiam sam weź trochę Się tuli do mnie, się tuli jak pieniądz
Się tuli do mnie jak
Się tuli do mnie, z tym że tera nie...
Sentino - "Powww!" Siostra Ewa, siostra Ewa
Patrz na złoty zegar
Cały blok już czeka
Czas do Polski jechać
Łóżko dwa na dwa
Bo robiłam butt lift
Fioletowe euro, mój nominał kafli
Hajs, hajs musi zgadzać się
A jak...
Mata - "BLOK" Mam wyjebane, siedzę z ziomalami, no i palę trawę
Rozumiem, że masz na ósmą do pracy
Bo sam kiedyś też przed południem wstawałem
A dzisiaj się bawię i wcale nie tak głośno nawet
Najlepsi ziomale,...
Żabson - "Palo Santo" Wiesz o co chodzi? Nie oddałem swojej duszy procentom
A każdy kto jest w składzie jest moim drogim koleżką
Pali jointy i popija wodę oligoceńską
Ktoś się sapie do Leosi to się prosi o wpierdol Nie...
Pezet - "Gangi W LA" Noc znów jest upalna, ty śpisz
A tu nie ma oceanu, choć jest palma i klif
W moim mieście wszyscy grają teraz Dario jak Frycz
Płonie Maria jak znicz, chyba wraca karma jak nic
Dla mnie byłaś przecież...