"Lugia" tekst piosenki
"Lugia"
Ja chciałem tylko wybrać mądrze
I znowu chowam głowę pod kapturem, idę z nią za rękę, słyszę: "idzie damski bokser"
A kurwy pływały w luksusie i pozorach, kiedy ja chowałem głowę znów pod pościel
I czuję, że się znowu kryję gdzieś po kątach jak te moje małe ziomy, świnki morskie
Patrzę im w oczy i tak czuję, że jest więcej niż w tych waszych pojebanych czynach, podłe
Zanim już opowiem do końca tę historię, próbuję tylko złapać spokojny oddech
Moje pragnienia już zniknęły gdzieś przez presję w morzu twoich fantazji i chorych potrzeb
Wersy to same z siebie są takie prawdziwe i tak proste, że aż stają się za mocne
Jebać te głupie kurwy topless, z nimi się spotkamy na odwyku albo na detoksie
Ja chciałem tylko skończyć dobrze
A kiedy patrzę w lustro z rana, kiedy skończy się ten dramat?
Co z tego, że mam pieniądze
Znowu na chwilę liczę szczęście patrząc na puste miejsce po tobie Wiem, nie będzie dobrze
I macham zimnymi skrzydłami nad dachami, które opuściłem dawno już, no contest
I czekam aż przypłyniesz na wyspę, z której uwolnisz wszystko to, co we mnie będzie dobre
Moje horkruksy są zniszczone, podeptane i leżą gdzieś na ziemi niczyjej, w błocie
Nie wierzę w ani jedno miejsce, w którym byłaś tylko po to, by zarobić swoje krocie
A moje podrapane plecy są jak pomazane ściany, to jedyna z twoich pociech
I dobrze wiem, że to momenty, których nikt nam już nie wynagrodzi w swoim brudnym złocie
A kiedy pytasz co mam w głowie, patrzę w ziemię, bo nic dla mnie już nie będzie takie proste
Jak raper, co ma dziwkę w każdym mieście, ale nie napisał o tym w żadnym swoim poście
I kiedy patrzę w moje niemaniebo, już nie pytam się: "dlaczego?", chyba dobrze wiem
A kiedy patrzę w okno widzę góry, chociaż wolałbym stary, cygański, dobry sen
Ja chciałem tylko skończyć dobrze
A kiedy patrzę w lustro z rana, kiedy skończy się ten dramat?
Co z tego, że mam pieniądze
Znowu na chwilę liczę szczęście patrząc na puste miejsce po tobie Wiem, nie będzie dobrze
I macham zimnymi skrzydłami nad dachami, które opuściłem dawno już, no contest
I czekam aż przypłyniesz na wyspę, z której uwolnisz wszystko to, co we mnie będzie dobre
Poniosłem porażkę
Writer(s): Marcin Jankowiak, Patryk Lesniewski
- AZLyrics
- K
- Kartky Lyrics
album:
"Kraina Lodu" (2021)
You May Also Like
Wac Toja & Kizo - "Butla" Butla na bar, butla na bar
Butla na bar, zaczynamy bal!
Butla na bar, butla na bar
Butla na bar, ajajajaj!
Butla, butla, butla na bar!
Butla, butla, butla na bar!
Butla, butla, butla na bar!
Niunie...
Paluch - "Bez Strachu" Jutro krzyczy do nas siema dzisiaj wali nas po mordzie
Wczoraj to historia tak jak za szerokie spodnie
Teraz jedno co się liczy to żyć z samym sobą w zgodzie
I by dalsze życiorysy już pisały się...
Otsochodzi - "Nowy Kolor" Zero oporów, tu robię, co chcę (ej)
Widzieli nas na dnie (okej), ale to ja mówię "nie" (nie)
Ja wprowadzam ziomalom tu nowy kolor (hej)
To nowy kolor, nowy kolor, oni tu w miejscu stoją (hej)
Kim ty...
Deemz - "Papi Papi" D-Deemz ma ten sos Papi papi, papi chulo
Mami mami, vaffanculo
Jaka wifey, do kolacji
Szkło w górę i nie pamiętam tej sytuacji
Papi papi, papi chulo
Mami mami, vaffanculo
Jaka wifey, do kolacji
Szkło...
Malik Montana - "6.3 Amg" Mordo proszę nie, mordo proszę cię
Nie każ mi się ścigać z tobą 6.3 AMG
6.3 AMG, 6.3 AMG
Nie każ mi się ścigać z tobą, mordo proszę cie
Mordo proszę cie, mordo proszę nie
Nie każ mi się ścigać z tobą...