"Parasol" tekst piosenki
"Parasol"
Mówią, że nie spada z nieba nic
Mówią, że nie spada z nieba nic
Yeah
Chyba w końcu jej zabiorę klucze albo zmienię zamek
Nie pamiętam, serio, kiedy dobrze się wyspałem
Docieram do celu, będzie miękkie lądowanie (yeah)
Że coś nie tak, bije serce, mówi mi zegarek
Widzę filmik, jak się chwali szmalem i zostawiam like'a (like'a)
Lubię rozkoszować się jej stylem przez Instagram
Lubię obserwować, jak ścigacie się o aplauz
Potem przemykać bokiem, gdy na scenie (okej) gasną światła
Mówią, że nie spada z nieba nic, a ciągle mam parasol (yeah)
Sam w tak dużym domu jestem pochłonięty pracą
Brakuje mi czasu, aby wejść w to znów na 100 pro
Ale nadal nie ma rzeczy, której łatwo bym nie opchnął
Zawsze podobały mi się Twoje plany
Twoje włosy, Twoje ciało, Twoje oczy
Twoje zdanie o tym całym przemyśle
Dzisiaj siedzę późno w nocy, nie ma Ciebie, mam już dosyć, jestem głodny (głodny)
Sorry, baby, że nie da się mnie ogarnąć
Uwierz, że ja też chciałbym, aby czasem było łatwo
Ludzie myślą, że jak mamy z tego siano
To wszystkie nasze problemy pospierdalały dawno
Sorry, baby, że nie da się mnie ogarnąć
Uwierz, że ja też chciałbym, aby czasem było łatwo
Ludzie myślą, że jak mamy z tego siano
To wszystkie nasze problemy pospierdalały dawno
(Dawno, dawno) nie-nie-nie da się mnie ogarnąć (dawno, dawno)
Uwierz, że ja też chciałbym, aby czasem było łatwo
Nie spadną nam z nieba, nie
Nie spadaj nam z nieba
Uzależniam się jak kretyn od wszystkich chujowych rzeczy
Więc nie ma co się dziwić, że tak niewiele mnie cieszy
Aż się kurwa zaśmiał anioł
Cóż to za nowe rozterki nasz poeta ma znów halo? (halo?)
Jakbym pisał listy, nie wiem, kurwa, do Rainer'a Rilke
A to życie takie dziwne i trwa tylko krótką chwilkę
Osiągnąłem, co chciałem, zostało odbijać piłkę
Fajnie, że chciałaś wysłuchać mnie, podzielcie się napiwkiem
Sorry, baby, że nie da się mnie ogarnąć
Uwierz, że ja też chciałbym, aby czasem było łatwo
Ludzie myślą, że jak mamy z tego siano
To wszystkie nasze problemy pospierdalały dawno
Sorry, baby, że nie da się mnie ogarnąć
Uwierz, że ja też chciałbym, aby czasem było łatwo
Ludzie myślą, że jak mamy z tego siano
To wszystkie nasze problemy pospierdalały dawno
(Dawno, dawno) nie-nie-nie da się mnie ogarnąć (dawno, dawno)
Wiesz, że ja też chciałbym, aby czasem było łatwo
Nie spadną nam z nieba, nie
Nie spadaj nam z nieba
Writer(s): Kinga Pedzinska, Grzegorz Blachowski, Jakub Konopka, Miron Dunikowski
- AZLyrics
- K
- Kukon Lyrics
album:
"Kraków, Marzec 2025" (2025)
You May Also Like
Trill Pem - "Rejs" Ey, ey, ey
Fresh N Dope
Ey, młody Pem, ey
Mmm, Friz
Yo, ey, ey
Wpłyń w ten rejs, mamy złoto na szyi, drogie dodatki
To nasz rejs, ci co nie płyną tym statkiem nie mają nic do gadki
Wpłyń w ten rejs,...
BLACHA - "Szczyt" Przedstaw mi swój plan, chce zwiedzić z tobą świat
Czym mniej wiesz tym lepiej śpisz, po prostu zaufaj
Jakie masz plany, szanse daj mamy
Dobry start bani, ile masz wiary, że to przetrwamy
Się nie...
Guzior - "SOWA" Coś tam kiedyś brałem, ale nie do kabli
Jeśli coś wykończy mnie, to te podatki
Chciało też te kilka osób, czasem odzywają się
Ale tkwią w innych wiadomościach, zero gadki
Jebać ten melanż, ćpanie,...
Kaz Bałagane - "Szafa" Otworzyłem szafę szukając okularów na basen
A tymczasem, znalazłem pudełko wciąż jebiące haszem i ruską
Kasę
Wrzucone A.C.A.B. na skórzany piórnik
Nie wiem na chuj mi pamiątka pierwszej komunii...
Young Multi & Trill Pem - "Przekręt" Zasłużyłem w pełni na to miejsce, w którym jestem
Zero wsparcia od przemysłu poznajcie mój sekret
Knują na mnie przekręt, a ciągle tu jestem
Wskakuję do auta by wyprzedzić konkurencję
Zasłużyłem w...