"Prezes" tekst piosenki

Louis Villain & Kizo Lyrics

"Prezes"

Możesz mówić młody prezes
To jest rodzinny interes
Nie wierzyłeś, że zarobie
To popatrz jak z nimi teraz sprzeniewierzę
Chcecie wiedzieć ile dałem za fury, za ciuchy
Pefumy, za kietę (niewiele)
Reszta kosztowała tylko setki godzin
No i kilka tych wyrzeczeń
Możesz mówić młody prezes
To jest rodzinny interes
Nie wierzyłeś, że zarobie
To popatrz jak z nimi teraz sprzeniewierzę
Chcecie wiedzieć ile dałem za fury, za ciuchy
Pefumy, za kietę (niewiele)
Reszta kosztowała tylko setki godzin
No i kilka tych wyrzeczeń
Możesz mówić młody prezes

[Louis Villain:]
Razem robimy dzięgi, problem? To do kolejki
Nie masz czasu? To weź wyjdź, znowu na wojnie jak Churchill
Oni coś pitu pitu, że nie ma z rapu kwitu
W styczniu sto tysięcy, samego VATu i PITu
Nie potrzeba mi ghost'a, chyba że na masce masz siedzieć
Nie potrzeba mi ghost'a, morda, daj mi jedynie pretekst
Po co nawijać o forsie, skoro ciszę lubi szelest
Nie muszę nawijać o forsie, liczby mówią same za siebie
Pięć płyt, każda biały kruk, zaufani tu, robimy money move
Ty myślałeś, że sobie robię jaja? A tu taki chuj

Możesz mówić młody prezes
To jest rodzinny interes
Nie wierzyłeś, że zarobie
To popatrz jak z nimi teraz sprzeniewierzę
Chcecie wiedzieć ile dałem za fury, za ciuchy
Pefumy, za kietę (niewiele)
Reszta kosztowała tylko setki godzin
No i kilka tych wyrzeczeń
Możesz mówić młody prezes
To jest rodzinny interes
Nie wierzyłeś, że zarobie
To popatrz jak z nimi teraz sprzeniewierzę
Chcecie wiedzieć ile dałem za fury, za ciuchy
Pefumy, za kietę (niewiele)
Reszta kosztowała tylko setki godzin
No i kilka tych wyrzeczeń
Możesz mówić młody prezes

[Kizo:]
Młody prezes, w głowie nosi cały neseser
SMSem potwierdzam przelew, potwierdza pesel, że młody
To u Gessler, po spotkaniu jadę na deser
Mercedesem, a ty zdziwiony? [?]
Odkąd zostawiłem w rok pierwszy milion podatku państwu
Mówię "młody prezes, z kolejnymi nie ma co się pierdolić w tańcu"
Wiele wihajstrów, jak coś zmienić, ale czasem lepiej zbastuj
Bo będzie zastój, i nie starczy mieć trochę fartu
Miałem łańcuch, ćwiarę złota i chuj mi po nich, gdybym nie miał zdrowia
To się musi dalej kręcić, już moja w tym głowa

Możesz mówić młody prezes
To jest rodzinny interes
Nie wierzyłeś, że zarobie
To popatrz jak z nimi teraz sprzeniewierzę
Chcecie wiedzieć ile dałem za fury, za ciuchy
Pefumy, za kietę (niewiele)
Reszta kosztowała tylko setki godzin
No i kilka tych wyrzeczeń
Możesz mówić młody prezes
To jest rodzinny interes
Nie wierzyłeś, że zarobie
To popatrz jak z nimi teraz sprzeniewierzę
Chcecie wiedzieć ile dałem za fury, za ciuchy
Pefumy, za kietę (niewiele)
Reszta kosztowała tylko setki godzin
No i kilka tych wyrzeczeń
Możesz mówić młody prezes


You May Also Like
Guzior - "2018" Za małolata oddawałem po kawałku duszę diabłu i właśnie odbieram pożyczkę Coś się skończyło, nie chodzi o blister Zamroziłem nerwy i odmrozły jak Walt Disney Tafla lodu jak andrut, ej Stąpam po niej...
Popek & MatheoBorixon - "Wiara Czyni Cuda" Możesz być skończonym ćpunem i wyjść na prostą Odnaleźć życie sens i urodzić się na nowo Możesz być skończoną dziwką i wyjść na prostą Ja życzę powodzenia, stawaj na nogi siostro! Możesz być świrem...
shhieda & Opał - "Wzrok" Piękne rany masz, są widoczne stąd Wiem, że Cię wnętrze pali, a nocą pęka głos Zapachy ciągle z nami, chociaż już ledwo co Ona ma piękne rany i bardzo smutny wzrok I do kogo mieć pretensje? Czyja to...
Gibbs, Opał & Filipek - "Zanim Przyjdzie Dzień" Ty, zgaś to światło, ohh Nie widzisz, że próbujemy spać? Yeah, oh Żyć tak, by to było coś warte (yeah) "Ważne jak kończysz" ktoś mi powiedział, a przejebane już miałem na starcie I dzisiaj jak...
Kuban - "magister sztuki" Ej Raz, raz Swieżo upieczony Magister Sztuki, co? Mama będzie dumna Ej Raz Aj Cztery lata w rapie na dziekance, no i co? I na bańce miałem klosz, byłem na dnie, no i pod A mamuśce po powrocie biorę...