"Endorfina" tekst piosenki
"Endorfina"
Kiedy nadchodzi noc, znowu nadchodzi noc (aj, aj, aj)
Powoli spada moc, ale nie mamy dość (aj, aj, aj)
Le-le-lek na zło, endorfina – lek na zło (ey)
Le-le-lek na zło, endorfina – lek na zło (ey)
Nie mam czasu więcej spać, tu nie kończy się zabawa
Więcej dymu, kurwa mać, kto nie skacze temu nara
Nie mam czasu więcej spać, tu codziennie jest karnawał
Więcej dymu, kurwa mać, kogo nie ma, tego strata
Wchodzę do klubu, się dzieje zatem
DJ mój hit puszcza automatem
Klei się dupa, co ma tył napęd
Ja odbijam, bo nie szukam takich wrażeń
Cała ekipa się trzyma razem
Znowu mój barman nad terminalem
Dzisiaj będziemy zapijać żale
Znowu zwycięstwo, to pojebane (ey)
Viva la vida, bratan
Szklanki do góry, to nie jest napad
Zaraz do baru robimy atak
Kogo tu nie ma to jego strata
Dupą kręć tu, jak winyl
Bo chcę więcej endorfiny
Dzisiaj nikt nie szuka spiny
Tylko dobrze się bawimy (ey)
Kiedy nadchodzi noc, znowu nadchodzi noc (aj, aj, aj)
Powoli spada moc, ale nie mamy dość (aj, aj, aj)
Le-le-lek na zło, endorfina – lek na zło (ey)
Le-le-lek na zło, endorfina – lek na zło (ey)
Kiedy nadchodzi noc, znowu nadchodzi noc (aj, aj, aj)
Powoli spada moc, ale nie mamy dość (aj, aj, aj)
Le-le-lek na zło, endorfina – lek na zło (ey)
Le-le-lek na zło, endorfina – lek na zło (ey)
Nie mam czasu więcej spać, tu nie kończy się zabawa
Więcej dymu, kurwa mać, kto nie skacze temu nara
Nie mam czasu więcej spać, tu codziennie jest karnawał
Więcej dymu, kurwa mać, kogo nie ma, tego strata (Rrra!)
Ubrany w dres, jadę swoją drogą
Koguty wyją, bo widzą logo
Na poboczu stoi GTR
To tylko kontrola, mijam obok
Mijam obok, to tylko kontrola, mijam obok
Mijam obok, to tylko kontrola, zawijam stąd
Wszystko poprzerabiane
Dwie dychy dymią, jak w Amsterdamie
Znają mnie na każdej Autobahnie
Znają moje blachy, mają dobrą pamięć (pow-pow-pow)
Strzelają rury, same egzotyczne fury
Pełen gaz, mamy pełen bak, więc już nie zatrzymasz nas
Kiedy nadchodzi noc, znowu nadchodzi noc (aj, aj, aj)
Powoli spada moc, ale nie mamy dość (aj, aj, aj)
Le-le-lek na zło, endorfina – lek na zło (ey)
Le-le-lek na zło, endorfina – lek na zło (ey)
Kiedy nadchodzi noc, znowu nadchodzi noc (aj, aj, aj)
Powoli spada moc, ale nie mamy dość (aj, aj, aj)
Le-le-lek na zło, endorfina – lek na zło (ey)
Le-le-lek na zło, endorfina – lek na zło (ey)
Nie mam czasu więcej spać, tu nie kończy się zabawa
Więcej dymu, kurwa mać, kto nie skacze temu nara
Nie mam czasu więcej spać, tu codziennie jest karnawał
Więcej dymu, kurwa mać, kogo nie ma, tego strata
Rrra!
- AZLyrics
- M
- Miszel Lyrics
single:
"Dopamina" (2024)
You May Also Like
Waima - "Sam" Neon oświetla lożę, siedzę pośród czterech dam
Na koniec dnia i tak zostanę pośród czterech ścian
I nie raz już słyszałem, że to ja jestem "The One"
Nikt nie zrobi tego lepiej so I get it done
Wciąż...
Borixon - "Melodyjki" Siemano tu Borygo, witam w internetach
Nie mów do mnie "stary", bo przewinę jak na kasetach
Moją nieśmiertelną ksywę nadal zna niejeden dzieciak
Handlowałem z ich zgredami gdzie Stadion...
Smolasty & 730 Huncho - "Pijemy Za Lepszy Czas" Pijemy za lepszy czas
Za każdy dzień, który w życiu trwa
Za każde wspomnienie co żyje w nas
Niech żyje jeszcze przez chwilę
Oh, okej, okej, rusz tym, a potem spocznij
Dupa jak stąd do UK, nie ma...
Szpaku - "Garfield" Postawiłbym banię, że pyknie tu Vae
Ja ich tu kocham, nie, kurwa, wydaję
Kręcą się panie, to pierwsza liga
Z życia jak porno VR
Problemy znikały, gdy zacząłem pisać...
(Kubi) Coś jak do Yung Adisza...
Alan - "Patologika" Pa na no kolo
Pa na to kolo
Pa na to kolo
Jeszcze więcej nie mogę unieść tego ale stypa
Mogę więcej na głowie siedzi pizda a nie lipa
Moje serce wybija tobie zęby a nie krycha
Mamy tercet jak ona...